NEWS 11-02-2019 | Las Vegas Open AoS 2019 wyniki końcowe

Cześć,

Ostatnio pisałem o zaczynającym się Las Vegas Open ale skupiłem się raczej na tym co GW pokazało na seminarium poprzedzającym właściwy, trzydniowy (!!!) turniej Age of Sigmar.


Wczoraj turniej się zakończył i przyniósł niemałe zaskoczenie.
Uprzedzając nieco fakty i wychodząc przed szereg, już teraz mogę napisać, że wygrał Bill Souza grający... Flesh-Eater Courts.
Tak jest - GHULE wygrały turniej na 120+ osób. To jest tyleż nieprawdopodobne co wspaniałe. Jestem naprawdę mocno zaskoczony takim właśnie wynikiem bo chociaż Bill katuje tych biednych ścierowjadów jak mało kto, to jednak dalej jest to frakcja bez odświeżonego Battletome (dopiero w ten weekend będzie można go odebrać).

LVO jest jednym z największych wydarzeń jak chodzi o Age of Sigmar (bardziej 40k ale nie na tym się tu skupiamy ;) ). Chociaż rozgrywany na innym kontynencie daje wgląd w aktualną metę nie tylko na nim.
W dodatku potencjalny selekcjoner polskiej kadry na ETC powinien dobrze przyjrzeć się wynikom tego turnieju bowiem udział wzięła w nim cała reprezentacja USA (i elementy repki UK), z resztą ze świetnym wynikiem ale o tym za chwilę.

Na wstępie to co najważniejsze - kolejność przed ostatnimi, pucharowymi rundami

Pierwsza 8 kwalifikująca się do fazy pucharowej:

Bill Souza (Flesh-Eater Courts)
Olivier Gandouet (Idoneth Deepkin)
Alan Bajramovic (Grand Host of Nagash)
Roger Barker (Legion of Sacrament)
Jeff Paynter (Stormcast Eternals)
Matthew Pashby (Idoneth Deepkkin)
Andrew Standiferd (Stromcast Eternals)
Joe Krier (Disciples of Tzeetnch)

 poza play-offami w pierwszej dziesiątce zostali:

Rodrigo Duarte (Blades of Khorne)
Mathew Jones (Grand Host of Nagash)

Mamy zatem zaskoczenie w postaci FeC ale i dalej nie jest "jak zwykle". Pierwszy rzut oka wystarcza ,żeby dojrzeć największe nieobecne topki - Daughters of Khaine. To chyba pierwszy tak duży turniej od czasu kiedy się pojawiły na turniejowej mecie w którym nie zajęły ani jednego miejsca w pierwszej dziesiątce. A przyglądając się wynikom uważniej - pierwsze DoKi zameldowały się na 24 miejscu...
Czyli już niedługo "wypadają z mety" ;) A poważniej - gracze chyba wreszcie znaleźli sposób na radzenie sobie z ta armią.

Podium uzupełniają Idoneci i GHoN - tu już zaskoczenie trochę mniejsze bo obie te armie są mocne i dość regularnie plasują się w topkach turniejowych.
Największym wygranym (dosłownie) jest natomiast armia Blades of Khorne z dziewiątego miejsca. Miejsce zacne ale chodzi przede wszystkim o skład armii w której znalazło się miejsce na najdroższy punktowo model do Age of Sigmar - Smok Khorna - Vorgaroth the Scarred wbił się do pierwszej dziesiątki turnieju! (nie bez pomocy trzech Slaughterpriestów zapewne....).

Turniej miał dość nietypową formułę więc po rundzie zasadniczej nastąpiło coś w rodzaju Play-offów (przegrywający odpada, grają losowe scenariusze). Ostatecznie wyniki wyglądają tak:



 Czyli w playoffach siłę pokazali ScE i Idoneci a wszystkich zjedli Flesh-Eatersi - jest moc ;)
PS. Jeśli jesteście zainteresowani relacjami z wybranych meczy to >> TUTAJ << je znajdziecie (Twitch)

Dzięki AoSShorts cały proces składania do kupy wygranych rozpisek jest nieco prostszy i pisząc ten wpis mocno opierałem się na danych z tej właśnie strony.

Teraz jednak - czas na rozpiski ułożone kolejno miejscami od 1 do 10 po rundzie zasadniczej (na której większość turniejów by się zakończyła) (wszystkie rozpiski turnieju do wglądu >> TUTAJ << ):









WOW. Ogólnie jeśli chodzi o różnorodność armii to jest po prostu dobrze. O niebo lepiej niż w przypadku ubiegłorocznej edycji która wyznaczyła szczytowy punkt potęgi Tzeentcha, dla chcących sobie przypomnieć klimat jaki wtedy panował odsyłam do opisu wyników ubiegłorocznej edycji >> TUTAJ <<. Wówczas w pierwszej 10 było 5 armii Tzeentcha. W tym roku najwięcej na podium mamy Legions of Nagash - 3 (w dodatku dwa GHoN i jeden Sacrament).

Do tego zerknijcie bliżej na te listy. To nie są klasyczne złożenia (najlepszy przykład GHoN - może i allegiance się zgadza ale na próżno szukacie tam Nagasha....), Khorne nie na Gore Pilgrims/Blood Council a na smoku i stadach taniej piechoty, Idoneci może i na węgorzach ale z mocno niecodziennymi sojusznikami, chyba najbardziej przewidywalną rozpiską był LoS z Arkhanem i spamem 90 (!!!) Grimghastów. Mamy też ScE ze STARDRAKIEM (Czyli dwa smoki w pierwszej 10 :D ) i tylko jednego Gavriela ;)
Ogólnie - rozpiski ciekawe i "inne" niż te które zazwyczaj widujemy na topce - i to jest super.

Wcześniej pisałem o tym, że selekcjoner polskiej kadry powinien zerknąć na wyniki tego turnieju. Znana jest już bowiem reprezentacja US na ETC:

Alan Bajramovic
Roger Barker
Greg Goede (Coach)
Joe Krier
Bill Souza
Michael Vagenos

...A jak widać po wynikach turnieju w pierwszej czwórce znalazło się trzech reprezentantów...

Bill Souza (FeC)
Alan Bajramovic (GHoN)
Roger Barker (LoS)

stawkę reprezentantów w pierwszej 10 zamyka

Joe Krier (DoT)

Czyli reprezentacja raczej w formie i gracze mocni, kolejny reprezentant na wysokim miejscu:

Michael Vagenos (BoK) - 22 miejsce

Trudne zadanie będzie czekać polską reprezentację - jeśli takowa się zbierze na ETC. Repka UK która również jest pod lupą Well jest absolutnie przekokszona, US jak pokazało LVO też mocna... Zobaczymy ja to wyjdzie ale to temat na całkiem osobny wpis.

Tymczasem zaś dzięki i do następnego!
W.

NEWS 08-02-2019 | Las Vegas Open i co nowego do AoS

Cześć,

Jak co roku na jednym z największych wydarzeń związanych (z naszego punktu widzenia) z graniem w bitewniaki - Las Vegas Open, Games Workshop prezentuje zapowiedzi tego co w najbliższym czasie czeka nas w kontekście naszych ulubionych gier toczonych na bitewnych stołach.

Co roku z wypiekami na twarzy, godnymi finału futbolu amerykańskiego, grupa zapaleńców nastawia budziki na jakąś zupełnie odjechaną godzinę aby być w gronie pierwszych którzy dowiedzą się na co też będą mogli w najbliższej przyszłości wydać nieco zbędnej gotówki.

Nie inaczej było w tym roku chociaż, trzeba uczciwie przyznać, że tym razem banieczka hype`u nie była tak napompowana jak to mam miejsce zazwyczaj.
Ma to związek z tym, że niedawno GW ogłosiło wydanie dwóch podręczników (nowy dla SKAVENÓW jako zunifikowanej frakcji i odświeżony Battletome: Flesh-Eater Courts o których możecie przeczytać >> TUTAJ << i >> TUTAJ << ).

Lud mający już i chleba i igrzyska czekał zatem z nieco mniejszym głodem plastikowego kraku na to co GW zaprezentuje na tradycyjnym już seminarium.
Nasz ulubiony Generalny Wydawca nie zawiódł - pokazał kilka modeli, kilka zajawek, zaanonsował nowości i jak zwykle niby coś powiedział, niby zapowiedział ale jakby niewiele i rzecz jasna "ten drugi system" dostał JAK ZWYKLE więcej! Skandal i czas na petycję ;)

A całkiem poważnie to czego się dowiedzieliśmy?

Po pierwsze (ale nie najważniejsze ;) ) mamy zapowiedź tego, że KAŻDY wielki sojusz dostanie w tym roku książkę. Niby niewiele ale jednak otwiera to pole do popisu dla "znawców".
Zakładając, że Destro już jeden BT dostało (Gloomspite Gitz), chaos właśnie dostaje (Skaven), to można spokojnie zakładać, że nie wiemy nic :) bo na wydanie czeka tak wiele materiału, że wystarczy go na kolejne kilka takich lat (plus pytanie, czy GW uważa za nowe BT te książki, które teraz odświeża jak w przypadku FeC... ).
W tej informacji jednak pojawia się ważna zapowiedź "zupełnie nowych armii, które dołączą do zmagań". To już konkret - będą nowości.

Teorie dotyczące tego jakie frakcje dostaną odświeżenie, snute na podstawie tej ilustracji ze strony GW - CZAS START! PS. według mnie - to bez znaczenia)

W temacie starych armii - za rogiem czają się ponoć seraphoni, slaves to darkness wiązani z everchosen i darkoath, slaanesh.... Tylko gdzie tu miejsce na order zapytacie? Ano tam, gdzie miejsce "świetlistych elfów" (i tylko krasnoludy dalej smutno dłubią kilofem w jakimś ciemnym kącie (chociaż - znów z bardzo niepotwierdzonych źródeł, plotki wspominają o odświeżeniu KO w kwietniu - może to nie prima aprilis, oraz - co bardziej pewne w świetle tego co GW pokazało na LVO - odświeżenie Sylvaneth).


Po drugie wiemy już jaki Battletome zostanie odświeżony jako następny (po FeC) - Blades of Khorne.
"Korniki" mają być jeszcze bardziej zabójcze (no jasne, po ostatnich zmianach dla bloodletterów ta zabójczość wzrosła o 100%...) a żeby tak się stało to Khorne dostanie Endl4ess Spelle... WRÓĆ, tfu - dostanie ... no dostanie fenomeny khorna czy jak kto woli "jeszcze więcej czaszek, krwi i modeli nazywających się bloood...., skulll...., wrath.....
Tylko popatrzcie:

Icon of Wrath albo Wrath Symbol, Bloodskull i Mighty Axe of Unending Wrath jak się patrzy. Znów można pokusić się o stwierzdzenie, że topór będzie latał i zadawał dmg (może jak Pendulum), ikona będzie troche blokerem, trochę czymś co wspomaga bravery jednostek khorne a czaszka czymś co pomaga np. Slaughterpriestom w modlitwach. 
Może być też tak, że czary będą robiły zupełnie co innego ;) ale zgadywać można - w przypadku szczurków mi wyszło. 

Tak czy siak - modele "efektów" prezentują się naprawdę zacnie (no może ten topór w takim ujęciu trochę słabiej). 

Khorne poza książką i efektami dostanie też odświeżonego Skulltakera. Tak jest, klasyczni bohaterowie wracają w nowych odsłonach (wcześniej wrócił Karanak). Widać, że korniki nie próżnują i gdzieś tam ich bóg otworzył im nową siłkę bo wszyscy wyznawcy, co do jednego - jacyś tacy bardziej napakowani:

Poza rzeźbą, wszystkie elementy po których się Skulltakera rozpoznawały zostały bez większych zmian (płaszcz na swoim miejscu, czaszeczki, zbroja). No mini Bloodthirster jak się patrzy (Już nie mogę się doczekać konwersji, doklejenia mu małych skrzydeł od jakiegoś FeC Horrora i tego mema kiedy postawi się Bloodthirtera i Skulltakera obok siebie -> "Proud daddy with his little boy"...) ;)

Czy to akurat Khorne zasługuje na jedno z pierwszych miejsc w kolejce do odświeżenia? Nie mi to oceniać bo każdy z generałów boga krwi zakrzyknie natychmiast, że przecież hurrr durrr khorne taki słaby, nic nie dostał od tak dawna itp. 
IMO jednak - dziwny to trochę wybór, być może podyktowany rywalizacją ScE vs Khorne, być może jakąś kolejnością która mi o tak wczesnej porze dnia umyka. 
Tak czy siak - dobrze, że kolejny niestormcastowy podręcznik do frakcji wyjdzie odświeżony :)

Po trzecie - nowy Chamber dla ScE! No może jeszcze nie na 100% ale spójrzcie tylko na ta zajawkę - czy może chodzić o cokolwiek innego? Kolejna odsłona Soul War, a poza tym - co to by był za rok bez kolejnego wypustu do ScE? 


"Jeszcze straszniejsi" ScE? Ci którzy na skutek kolejnych dziesiątek "przekuć" zwariowali i stali się zbyt okrutni i nieprzewidywalni? Zbuntowani ScE? (występujący przeciwko swym dotychczasowych towarzyszom broni pod wodzą Horusa.... eeee naaaah, to już było). 
Tak czy siak - jeszcze więcej nowych figurków dla złotych chłopców już w drodze z chin ;)


Po czwarte - kolejna, nowa, samodzielna gra pudełkowa!
W skrócie - szansa na jeszcze więcej fajnych, nowych figurek które będzie można wykorzystać w AoSie!
Po części Kill Team, po części Underworlds, słowem:

 
WarCry kojarzy mi się póki z czymś kompletnie innym no ale - GW zaskocz mnie i pokaż coś więcej bo na razie wszystko co będę zgadywał będzie strzelaniem całkowicie na oślep - nie pomaga nawet krótka zajawka video: 


Na której można próbować dostrzec zarysy postaci, budowli i w ogóle czegokolwiek - ale póki co - nie mam żadnych poważniejszych skojarzeń - może Wy coś dostrzeżecie:





Cytując warhammer-community: "beyond death, beyond Sigmar and beyond sanity" - może być tylko chaos i akurat chaosu na tych ilustracjach i w ogóle w oprawie graficznej nie brakuje - pozostaje czekać na więcej informacji i snuć najdziksze domysły. 

Po piąte - więcej SYLVANETH! Drewniaki dostaną swoją własną, unikalną warbandę do Underworlds. Przy okazji mamy możliwość poznania nowej "jednostki" - połączenia tree- i spite revenants: Ylthari’s Guardians.
nie wime co będą specjalnego robić ale wyglądają całkiem fajnie (jak z resztą wszystkie bandy do Shadespire) i są czymś co daje realne nadzieje na szybkie odświeżenie Battletome: Sylvaneth.

 
 Łucznik - jest. Dwuręczny topór - jest. Mistrz miecza - jest. Czarujący czaruś - jest. Do tego mnóstwo stworzonek i duperelków ozdobnych - nie wiem jak Wam ale mi te modele bardzo podchodzą - niby nic nowego a jednak mają swój urok. 

Na deser jeszcze kolejna zajawka video tej Warbandy

 
Hmmmm i to by było na tyle tego co GW powiedziało wprost i tyle tego co pokazało. reszta jest już domysłami i tym co gdzieś tam ktoś od kogoś usłyszał mniej lub bardziej oficjalnie (Slaanesh, Kharadroni, łączony Battletome StD +Darkoath + EC).
Na pewno podręczników wyjdzie sporo, na pewno jakaś całkiem nowa frakcja się pojawi ale kiedy to już pole do spekulacji.

Czy GW pokazało dużo czy mało? Dla tych którzy liczyli na zajawkę całkowicie nowej frakcji to co zobaczyliśmy może być jednak rozczarowaniem. Odświeżenie Khorne który i tak nie miał najbardziej "przeterminowanego" podręcznika może i zaskakuje ale czy naprawdę jest wydarzeniem na które czekaliśmy?
Warbana Sylvanethów przewijała się juz jakiś czas w zapowiedziach a kolejny Chamber ScE wydany rok po roku jest czymś tak oczywistym jak to, że po zimie przyjdzie wiosna.
Ogółem zatem - jak zwykle - nie rozczarowali sie tylko ci którzy nie liczyli na coś wielkiego ;)

Tak czy siak - zapowiada się rok z duża ilością odświeżonych battletomów co może systemowi wyjść tylko na dobre. Jeśli przy okazji pojawi się jeszcze jedna/dwie nowe frakcje to już coś.

Oby było tego więcej a tymczasem dzięki i...

...do następnego!
W.

PS. a, bym zapomniał - Gw pokazało też nowego stormfienda ;)



 Znajdź kilka różnic w pozie tych dwóch modeli ;) Ech Gw GW.... ;)