NEWS 25-04-2019 | Slaaneshowe nowości

Cześć,

Slaanesh nadchodzi! I to nadchodzi ze sporym przytupem. Zgodnie z zapowiedziami od GW już w ten weekend będzie można składać pre-ordery na nowy Battletome i przyległości (drobiazgi w stylu nowego Keeper of Secrets, nowego Niecałkiem-Daemon Prince`a, nowego lusterka Slaanesha i nowego Masque of Slaanesh czy tam jak kto woli nowe tereny i endless spelle).


Wszystko to wyjdzie za jednym zamachem i jak przystało na slaanesha totalnie wypruje portfele wszystkich oczekujących na te nowości.
Zerknijcie na plan wydawniczy i sugerowane ceny:


Przyznać się - kto się spodziewał, że wszystkie nowości do Slaanesha wyjdą za jednym zamachem? Ja szczerze mówiąc nie. To jeden z większych releasów do Age of Sigmar ostatnimi czasy - największy chyba od czasu Gloomspite Gitz na przełomie 2018 i 2019.

Nie będzie więc długiego oczekiwania na kolejne fale nowości - wszystko dostaniemy za jednym zamachem i już niedługo będzie się można cieszyć całkiem nowym Slaaneshem który - co trzeba otwarcie przyznać - zapowiada się naprawdę mocno. 

W ogóle GW ostatnimi czasy w temacie Battletome`ów zachowuje się jakby jej testerzy postanowili zastosować zasadę rollercoastera - po średnich/słabych gobosach wyszły mocne FeC/Skaveny po których wpadł znowu co najwyżej Mid-Tierowy Khorne, jeszcze nie do końca ogarnięte Fyre i teraz Slaanesh. Tempo wydawnicze iście zabójcze ale z jakością niektórych książek bywa różnie czego - niestety - dobrym przykładem jest Khorne którego dość łatwo idzie porównać do Slaanesha (a i sprzyja temu cały czas dostępne pudło Wrath and Rapture). 
Okazuje się, że po zapowiedziach w ciemno można strzelać, że armie "Słodkiego Księcia" będą bić na głowę jakością i siłą uderzenia siły Khorna które przecież POWINNY WYZNACZAĆ STANDARD ARMII MELEE. 
Do tego - moim zdaniem - dużo ciekawiej zorganizowany summoning i - już teraz widoczne - dużo ciekawsze i bardziej klimatyczne zasady specjalne znajdujące swoje odbicie we fluffie. 
Słowem - o ile ktoś w GW ewidentnie nie przyłożył się do Khorna tak Slaanesha kocha miłością prawdziwego neofity-wyznawcy. 
Dla tej frakcji to jednak bardzo dobrze i nie ma co płakać nad niedolą innych.


To co GW - jak zwykle ostatnio - zaprezentowało w zajawkach ( >> TUTAJ << i >> TUTAJ << daje pole do naprawdę dzikich spekulacji na temat siły Battletome). 

Dlaczego tak sądzę? Ano już jakiś czas temu pisałem, że armia tym lepsza im bardziej wyrównana w poszczególnych fazach i tym mocniejsza im bardziej uniwersalna (im lepiej radzi sobie z różnymi typami wrogich list). 
Slaanesh - z tego co zaprezentowano - ma wszystko oprócz mocnej fazy strzeleckiej. Jest tradycyjnie bardzo mobilny, znacznie zwiększy się jego potencjał w fazie hero/magii (z zapowiedzi ze Streamu wynika, że Heraldzi staną się wreszcie magami - czy to nie błąd/nie info dotyczące 40k okaże się już niedługo), z reszta i bez heraldów myślę, że z nowymi Endlessami, własną, dedykowaną szkoła magii dostępną dla demonicznych i smiertelnych wyznawców siła czarów frakcji Hedonitów znacznie wzrośnie. 
Do tego klasycznie - bardzo, bardzo duża ilość ataków w CC, w większości przypadków z rendem (-1) opatrzona spora ilością zasad specjalnych wpływających na swoje własne jednostki i debuffująca przeciwnika (szczególnie zwracam uwagę na te wpływające na rzuty "to hit" przeciwnika i decydujące o kolejności aktywacji w CC - to bardzo mocne abilitki które widzę w zajawkach slaaneshowych).
Mamy zatem moc w kwestii mobilności, magii i ochrony przed nią oraz w CC. Brakuje w zasadzie tylko strzelania - pozostaje liczyć na magię i mobilność jeśli będzie trzeba dostać się do buffujących bohaterów przeciwnika schowanych za liniami screenu (albo na Infernal Enrapuress).



Ok., do konkretów, GW pokazało kilka szczegółów dotyczących w pierwszej kolejności nowego Battletome jako całości a w drugiej poszczególnych scrolli.

Pamiętacie Depravity Pointy i smuteczek związany z tym, że nie Slaanesh nie dawał ich za mortal Woundy (wbijane przeciwnikowi i zadawane naszym bohaterom?) No to już nie trzeba się smucić - DP będą teraz dodawane również za Mortale. To świetna wiadomość ALE - nie wiadomo czy przy okazji ceny summoningu nie poszły w górę (a obstawiam, że raczej tak w związku z ta zmianą - jeśli nie to będzie się działo - tym bardziej, że w kolejnych zajawkach dowiedzieliśmy się, ze będzie teraz dużo więcej możliwości zarabiania DP). 
O tym czym są DP-ki pisałem już kilkukrotnie - w skrócie przywołujemy za nie nowe jednostki demonów slaanesha a zarabiamy je wbijając naszymi bohaterami jednostkom przeciwnika rany które NIE POWODOUJĄ śmierci modeli - czyli jeśli zabijemy 2 liberatorów to dostaniemy 2 DP bo wbiliśmy im dwie rany nie powodujące śmierci. Co wiecej - dostajemy je również kiedy nasi bohaterowie zostają zranieni (w ten sam sposób - patrz Archaon i 19 DP jakie zapewnia ;) ).
Wymusza to trochę styl grania (hero heavy) bo tylko bohaterowie punktują DP ale hej - bohaterowie slaanesha sa mocni i bardzo bardzo fajnie skonstruowani (mechanicznie i fluffowo). Zmiana zdecydowanie na plus!
Locus of Diversion - nowość - pamiętacie może, ze u Khorna też występuje Locus? Daje rr1 to hit jeśli oddział demonów khorna znajduje się w określonej odległości od bohatera khorna. RR1 to hit jest fajny więc slaanesh dostaje coś dużo fajniejszego. NA KONIEC FAZY SZARŻ (a więc przed początkiem fazy CC!!) bohater Hedonites (w 6" od przeciwnika, nie musi być wholly within) wybiera sobie wrogi unit i rzuca D6 (dodając +2 jeśli przy okazji jest Większym Demonem). Na 4+ wybrana jednostka walczy na końcu CC fazy (a z bonusem od Keepera) walczy ostatnia na 2+. SAAAAY WHAAAT? I wiecie co? Nie jest powiedziane, ze nie można tego stosować na kilku jednostkach przeciwnika w jednej fazie (jedyne ograniczenie to to, ze próbować "oczarować" wroga jednostkę można tylko raz więc jeśli za pierwszym razem się nie uda to po prostu - urok nie działa ;) ). 
 Mieszanie w kolejności ataków JEST BARDZO BARDZO MOCNE i jeśli powiąże się to z dużą siłą uderzenia własnych unitów może się szybko okazać, że przeciwnik - kiedy już będzie mógł aktywować swoje unity - nie bardzo będzie miał czym uderzyć niezależnie od tego czy to on szarżował, czy był szarżowany. Locus jest moim zdaniem wściekle mocny! Tym bardziej, że pozwala skasować efekt działania wszystkich abilitek (popularnych ostatnio) które na początku CC pozwalają wybrać unit który będzie walczył przez innymi (oba efekty niwelują sie i obowiązuje normalna kolejność - to daje szanse w starciu z takimi FeCami na przykład). 


Euphoric Killers - kolejna zmiana/nowość. Każdy hit roll (niemodyfikowany ofc) równy 6 powoduje "wybuch" ataku i dwa rzuty "to wound". To nie wszystko - jeśli w atakującej jednostce slaanesha jest 20+ modeli to wówczas atak wybucha na TRZY osobne rzuty to wound. To rozszerzenie dostępnej do tej pory tylko demonetkom i seekerkom abilitki które również uważam za bardzo, bardzo mocne. Dlaczego? Ano dlatego, ze teraz korzystają z niego WSZYSTKIE modele w armii (CHAOS HEDONITES, bez podziału na DAEMON/MORTAL, bez podziału na rodzaj jednostki, nawet Keeperzy mogą z niej korzystać o ile nie ma gdzieś innego ograniczenia). Przy dużej ilości ataków - a Slaanesh ma DUŻO ataków (zwłaszcza w blobach 30 demonetek) to będzie naprawdę sporo wybuchających ataków - tym bardziej jeśli znajdziemy sposób na reroll hitów (teraz wszędzie jest mowa o reroll hitów a nie reroll nieudanych hitów - ta subtelna zmiana pozwala nam łowić te niemodyfikowane szóstki ze spora skutecznością. Słowem - kolejny, trzeci bardzo mocny akcent slaanesha!

Hosts/Hosty - zostają trzy tak jak do tej pory: 
  • Invaders
  • Godseekers
  • Pretenders
Tutaj ciekawostka i w sumie zagwozdka - zastanawiam się czy hosty będą występować na podobnej zasadzie co Świątynie/Sky-Porty/Slaughterhosty w innych armiach i będą narzucać konkretne Command Traity i Artefakty - z tego jak są przedstawiane to właśnie wynika.
Wszystkie Hosty dają opcje dodatkowych Depravity Points (co znów kieruje nas w stronę podejrzeń o zmianę/zwiększenie kosztu przywoływania za nie jednostek)


Zasady są proste i klimatyczne, oddają dobrze slaaneshowy fluff na stole i pokazują różnice pomiędzy konkretnymi bandami wyznawców. Jedni to najeźdźcy którzy nieustannie poszukują miejsca uwięzienia Slaanesha kiedy inni starają się zając jego miejsce i ogłaszają się "nowymi slaaneshami" czerpiąc z jego glorii i chwały (i sami się o nią starając będąc nieustannie na pierwszej linii walki w samym środku uwagi). Itp. 
Tak czy siak - za darmo otrzymujemy kolejne źródło DP - raczej nie ma na co narzekać. W ogóle i jeszcze raz powtórzę - kluczem będzie tutaj tabelka summoningu i wartości za poszczególne jednostki. Jeśli będą za drogie - to wszystko mało istotne, jeśli nie, to może się okazać, że slaanesh wyląduje z najlepszym systemem summoningu posród wszystkich bogów chaosu.
Hosty dają też odpowiednie bonusy poza tymi związanymi z DP:
Invaders:


IMO najsłabszy z hostów - opcja trzech generałów wciąż jest kusząca jeśli korzystamy z Archaona jako generała a nie chcemy tracić Command Traitu w przeciwnym jednak razie wydaje mi się, że minusy przeważają nad plusami. 
Artefakt również mocno sytuacyjny - chciałbym zobaczyć go w użyciu na potworach z 10+ ataków (Verminlordzi, Khornowi bohaterowie) ale znów - trudno o to, żeby NASZ bohater znalazł się w odpowiedniej odległości od wrogiego bohatera ten zaś w odpowiedniej odległości od swojej jednostki... ;)

Godseekers:


+1 do szarży to właśnie ten 1" którego zabrakło ci...ile razy? ;) Do tego dochodzą jeszcze inne bonusy związane z ruchem (sztandary, czary, itp.). Jasne, to już nie to samo co obecnie (+1/2" ruchu/biegu) ale nie można mieć wszystkiego a to dostajemy całkiem za darmo....
... z całkiem przyjemnym Command Traitem - Retreat and Charge daje fajne możliwości mieszania w liniach przeciwnika i dodatkową, bardzo pożądaną mobilność. "Wkręcanie" się w przeciwnika nigdy nie było tak przyjemne ;) 

Pretenders:

Moim zdaniem - jak zwykle - zwycięzca. 2 Command Traity na generale do tej pory były dla mnie hitem bo pozwalały skonstruować prawdziwego potwora w CC (Exalted z -2 to hit i Pile-inem do combatu 6", atakującym dwa razy - no cud, miód i orzeszki). Teraz nie znamy jeszcze innych command traitów ale jestem dobrej myśli tutaj ... szkoda tylko, że jeśli Hosty będą działać jak w innych armiach to jeden Command Trait od razu zajmie nam ten narzucany przez Pretendersów - "Strongest Alone" który delikatnie mówiąc - nie jest najlepszy (chociaż bardzo fluffowy).

Hosty zatem to mix - nie porażają siłą ale znów - dostajemy za darmo kolejne bonusy w postaci opcji na Depravity Points oraz w zależności od stylu gry bonusy dla jednostek (i ograniczenia wynikające z ich używania). Tak czy siak - ich zasady wydają się być dobrze przemyślane i zazębiają się z fluffem (w przeciwieństwie - znów - do tych khornowych).

Czary i magia - coś tam zobaczyliśmy i wygląda to całkiem nieźle (przede wszystkim THREE SPELL LORES - czyli hosty zyskują na znaczeniu i czary mogą być tym co będzie przeważać szalę przy ich wyborze): 

 Tu akurat szału nie ma - odporność na battleshocki nie jest aż tak znacząca, aby "tracić" na nią jeden cast skoro możemy zawsze zapewnić jednostce odporność za 1 CP (wiem wiem, możemy go nie mieć ale wciąż - imo - nie warte).

 Sposób na radzenie sobie z hordami - nie tak mocny jak wygląda na pierwszy rzut oka (Gaunt wciąż robi to lepiej) ale wciąż - mocny czar anythordowy którego w slaaneshu mocno brakowało a teraz go dostajemy. Zdecydowanie na plus!

Mało czarów hordowych? To jeszcze jeden! Tym razem oryginalniejszy bo rzucamy D6 za każdy model w jednostce wroga i na "6" dostajemy Depravity Pointy - moim zdaniem bardzo mocne zaklęcie - Wiadomo - im więcej DP tym więcej naszych demonów wjedzie w 2-3 rundzie przeważając szalę - fajny czar, podobnie jak Hysterical Frenzy z całkiem sporym zasięgiem - przeciwnik albo będzie musiał ciągnąc szlaczki żeby nie być wholly within (ale wtedy często sam będzie tracił swoje buffy z wholly) albo będzie ryzykował. 

Antyhorda była to teraz czas na bohaterów - widzisz tego Bloodthirstera który zawsze atakuje jako pierwszy a po nim atakują inne z batalionu? No to już nie musisz się nim przejmować bo nie może zaszarżować do Twojej następnej Hero phase - BARDZO BARDZO MOCNE zaklęcie pozwalające wyłaczyć z gry kluczowych bohaterów przeciwnika.

I to tyle informacji związanych strikte z Battletomem i zasadami ogólnymi. Naprawdę uważam, że wygląda to bardzo, bardzo mocno i daje narzędzia do radzenia sobie z każdym przeciwnikiem (czego brakuje Khornowi). 
Ciekawy, ulepszony summoning, świetne Battle Traity (uniwerslane), utrzymane hosty, dodatek ciekawych artefaktów i czarów - naprawdę - moim zdaniem nie ma się tu do czego przyczepić. 

GW pokazało też trochę zajawek z nowych warscrolli:

Keeper of Secrets:




Kolega mocno przypakował i się dozbroił. Kilka opcji uzbrojenia (ciekawe czy będzie jak w przypadku GUO gdzie jedna opcja wybitnie defensywna i pod buffy a inna mocno pod CC). 
Abilitka Dark Temptations to w praktyce źródło D3 mortali bo mało kto zaryzykuje utratę bohatera.
Living whip w połaczeniu Traitem (mam nadzieję, ze zostanie) który odejmie kolejne -1 to hit daje fajne combo ale nie wiem czy nie prościej będzie po prostu wykorzystać artefakt -1 to hit i wykorzystać inna opcję uzbrojenia (nie wiem, może, w zależności od tego jak da się uzbroić KoSy).
Statline... srogi - 5 DMG wygląda fajnie ale spada wraz z ranami. Ogólnie - KoSy będą bić ale nie jakoś szczególnie mocno - ich rolą na pewno nie jest polowanie na hordy - od tego będą demonetki. 
Lepiej wrzucić je w elitę/bohaterów.
PS. wciąż liczę na podwójne aktywacje ;)

Shalaxi Helbane







Shalaxi czyli nowy, imienny KoS. Czy się przyjmie bez możliwości brania Command Traitów i artefaktów? Może być róznie patrząc po innych Wielkich Demonach. 
Tak czy siak - jest typowym łowcą bohaterów... czyli przeciwnik zrobi wszystko aby swojego bohatera nie wpychać w jego pobliże i zatka go chaffem. Ogólnie sam pomysł fajny ale mechanicznie na stole nie będzie to miało aż tak znaczenia moim zdaniem (i na koniec częscie j będziemy widywać na stole zwykłe KoSy)
PS. Ciekawe czy i jak bardzo statline Shalaxi będzie się różnił od tego KoSów...

Syll’Esske, the Vengeful Allegiance



 Czyli buffer w armiach opartych na stadach demonetek - IMO będzie jednak przegrywał rywalizację z KoSami - chcoiaż mogę się mylić i może występować jako generał a KoSy jako killerzy. Tak czy siak - ciekawy profil ataków (połączenie dużej ilości , sporego zasiegu i D3 DMG), czar też niczego sobie - Archaon? Jaki Archaon ;)
Przerzuty 1 na hitach dla stad demonetek których ataki na "6" wybuchają w trzy rzuty to wound? Biorę ;)

The Contorted Epitome




Reroll wszystkiego co wiąze się z magią wydaje się czynić z tego modelu no-brainera w większości armii.  
Kolejna opcja zamieszania aktywacjami w CC fazie wydaje się być całkiem ok, pytanie tylko czy na pewno chcemy aby nasze buffujące magię lusterko walczyło na pierwszej linii...
...Tym bardziej, że przeciwnik raczej nie zestrzeli go z oddali mortalami bo... lusterko neguje te mortale na 2+..
Ciekawy model - ciekawe również ile będzie kosztować bo buffy jakie zapewnia wyglądają naprawdę srogo. 


Niedługo pewnie połowa battletome będzie latać po sieci więc będzie wiadomo dużo więcej...
Tymczasem jednak dzięki i do nastepnego!
W.


Warhammer Age of Sigmar | Adepticon 2019 Games Workshop

Cześć,

Adepticon wreszcie nadszedł. Serio - oczekiwanie od GAMA na nowości od GW trochę się dłużyło - niby to tylko miesiąc ale wydawało się, że absolutnie wszyscy NA COŚ czekali.
Jedni na więcej informacji o Forbidden Power, inni na więcej modeli i w ogóle więcej opisów nowej gry WarCry, jeszcze inni siedzieli jak na szpilkach bo nowi Seraphoni a już w ogóle chyba wszyscy oczekiwali WRESZCIE nowego Slaanesha.


Adepticon nadszedł, wraz z nim pierwsze seminarium GW i gdzieś w okolicy 2 w nocy naszego czasu zaczęło się w małym światku Age of Sigmar prawdziwe trzęsięnie ziemi!
Oczywiście - nadzieje nie wszystkich zostały spełnione ale póki co mało jest chyba głosów ludzi rozczarowanych tym co GW przygotowało i pokazało.

I bardzo słusznie bo w przeciwieństwie do GAMA tym razem naprawdę jest na czym zawiesić oko.
Lećmy zatem po kolei - a kolej jest taka, że w pierwszej kolejności ;) wrzucam to czym sam jaram się najmocniej!
TL;DR - link do wpisu Gw o nowościach >> TUTAJ <<

SLAAAAAAAANEEEEEEESSSSSSHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHH!



Wreszcie, po latach kiedy wydawało się, że ze względu na cycki Slaanesh pozostanie jedynie mokrym snem piwniczaków, wreszcie JEST.
W całej swej glorii i chwale, opromieniony tęczą, chroniony przez zapisy antydyskryminacyjne i z kilkoma naprawdę świetnymi - jak się wydaje po zdjęciach - nowymi modelami.

Już sama nazwa wchodzi tak, że mało co i kto jest w stanie się oprzeć - Hedoniści (Hedonici xD) Slaanesha.
Pamiętacie pierwsze nowe modele Slaanesha jakie dostaliśmy wraz z pudłem Wrath and Rapture ( opisywałem je >> TUTAJ << ) - były świetne prawda?



No więc mam dobrą wiadomość - reszta nowości zapowiada się równie syto. Slaanesh nic nie stracił (moim zdaniem) ze swojej elegancji i lekko perwersyjnego stylu, nie epatuje przy tym szczególnie mocno "cyckiem".

Na pierwszy zatem ogień - nowy Keeper of Secrets. O starym szybko zapominamy - ale serio, tak naprawdę bardzo, bardzo szybko. Ja wiem, że to klasyk, ja wiem, że lata wspomnień, wspólnego zasypiania i takie tam inne ale SERIO - ZAPOMINAMY. (jeszcze ostatni rzut oka):

 Ok., zapomnieliście? Wymazaliście traumę konio-muło-cycko demona z lat 90-tych? To dobrze, zerknijcie teraz na to co GW zaprezentowało w jego miejsce i pomyślcie chwilę jak daleką drogę przeszedł przemysł figurkowy, jak bardzo rozwinęła się technika która pozwala zrobić teraz to:
Moim zdaniem - urywa. To co ma urwać - dopiszcie sobie sami co. Że mało dynamiczny/a/e? Ale za to oporowo elegancki i z ta "lekką nutką dekadencji)/ Model jest absolutnie wyczesany w kosmos moim zdaniem. Jeden z najlepszych jakie widziałem od GW. Kilka szczegółów jeszcze (tarcza najwyraźniej jako opcja, ciekawe czy pod imiennego bohatera tworząc dual-kit):




Przy okazji - wiecie co oznacza wypuszczenie nowego Keeper of Secrets? Że mamy skompletowane wszystkie cztery NOWE WIELKIE DEMONY.


Z góry można założyć, że model będzie szedł jak zły z półek i plądrował portfele kupujących.

Slaanesh zaskoczył jednak raz jeszcze - wygląda na to, że dostaniemy kolejny DUŻY model/zestaw Deamon Prince + Herald (oby z kilkoma opcjami złożenia):


 Nawiązanie do "300" jest moim zdaniem tak widoczne jak to tylko możliwe bez wchodzenia na grząski grunt praw autorskich i radosnego przerzucania się pozwami. Duży to wypisz wymaluj król królów i władca wszystkich kolczyków:


Demonetka - herald jadący na nim to już dodatek. Tu mała uwaga - oba duże modele nie wyglądają na zbyt dynamiczne - w porównaniu z demonetkami tworzy ciekawy kontrast. Sam model DP może się podobać lub nie ale z pewnością jest ciekawy. 
Jadąc dalej:

 Za cholerę nie idzie odgadnąć co to i do czego to. może strzelać, może dawać aurę, bańkę, cokolwiek. Na pewno jest pokręcone i nie tak duże jak się wydaje. Na plus za to demonetki - kolejne które nie są odziane w jeden kawałek żelaza i jeden skrawek szmaty (znaczy wiem wiem - każdemu podoba się co innego ale mi chodzi o różnorodność dyscypliny slaanesha który nie tylko jest bogiem seksu, ale emocji, sztuki i przesady w ogóle).
Ostatnim nowym modelem jest nowe wcielenie maski Slaanesha:



W porównaniu ze starym modelem... znów nie ma porównania ale po tylu latach to raczej nie dziwi. Super, że GW odświeża stare klasyki. Na pierwszy ogień poszedł Karanak i Skulltaker Khorna, teraz dostajemy nową odsłonę Mask of Slaanesh. Tak trzymać Gw, tak trzymać.
PS. Dlaczego, dlaczego kojarzy mi się to tak mocno z Harleqinami do 40k... ;)

Oby tylko z nowym modelem poszła zmiana zasad - te obecne są fajne do trolowania ale z nimi model będzie raczej grzał miejsce na półce (tuż obok Karanaka i Skulltakera hehehe). 

Nowe frakcje do AoSa mają to do siebie, że dostają w pakiecie i dedykowane, dającym im rózne buffy tereny oraz Endless Spelle. 
Nie inaczej jest ze Slaaneshem - GW pokazało zestaw trzech Endless Spelli dla tej frakcji i od razu widac, że idziemy dalej utartym szlakiem: jeden spell czysto ofensywny na DMG (te kolce), jeden debuffujący przeciwnika i zadający mu jakieś, mniejsze obrażenie (Twarz demonetki z biczami) i jeden strike buffujący (lustro w łapie Keepera). 
Estetyka czarów jaka jest każdy widzi - mogą się podobać lub nie, z ich użytecznością trzeba oczywiście poczekać do oficjalnych przecieków i zasad - jak do tej pory z frakcyjnymi Endlessami bywa mocno różnie (hit or miss w stylu komety ScE i zaklęć Nighthauntów...). Nie ma za to terenu - nie wiem czy to celowe i gdzieś się tam jeszcze czai jako bonus, czy GW ze względu na charakter tej armii zrezygnowało z tego elementu. [edit] - teren jest pokazany na filmie promocyjnym - zdjęcia/screeny ziemniakiem czyniony poniżej. Zobaczymy - oby niedługo.



I to w zasadzie wszystko co tyczy się Slaanesha (no oprócz może jeszcze informacji, ze zachowany zostanie w nowym Battletomie podział na trzy zasadnicze podfrakcje: Invaders, Godseekers, Pretenders (będące zapewne slaaneshowym odpowiednikiem Sky-Portów, Slaughterhostów, Świątyń i Chamberów).

PS. Nie pokazali żadnych wyraźnych zdjęć ale teren jednak daje się dostrzec na filmie promocyjnym - wygląda równie zacnie.  



Podsumowując Slaanesha - zapowiada się kolejna świetna pod kątem nowych modeli premiera długo oczekiwanego, ostatniego boga chaosu (szczur może co najwyżej pretendować ;) ).
Nowe modele zacne, oby zasady nadążyły ale o to raczej bym się nie martwił - Slaanesh i teraz radzi sobie na turniejach całkiem dobrze.

Kolejną ważną zapowiedzią jest info o odświeżeniu jednego ze starych Battletome. Hehehe, tutaj zaskoczenie jednak. Zamiast wyczekiwanych, nowych Serpahonów czy w ogóle nowej książki do Slaves to Darkness dostaniemy ... Fyreslayerów!


Pioter trzymiej mnie bo mam zawał. Frakcja z pięcioma wzorami modeli dostanie nową książkę! Hurrra - po tym jak przestała istnieć po wydaniu GH18 może wróci w jakimś stopniu na turniejowe stoły ale jak dla mnie - niewiele sie zmieni - to dalej frakcja z dwoma rodzajami jednostek - duże jaszczurki i małe, gołe krasnoludy.
Wiem, że - nomen omen - kogoś mogą jarać bardziej ale naprawdę - bez większej różnorodności, armia pozostanie tam gdzie jest - czyli w niszy.
Oczywiście - jak przy wcześniej odświeżanych Battletome`ach - krasie dostaną Endless Spelle nie będące Endless Spellami tylko efektami działania Runefatherów/Runesonów i oczywiście - dostanie tez teren - kuźnię (który IMO jest świetny!)


Efekt WOW osiągnięty (ale to pewnie przez to, że wywołuje mocne skojarzenia ze starymi, pancernymi krasiami z battla. Co może dawać teren? Wszystko (i nic :) ) - kuźnia kojarzy się mimo wszystko z defensywą, zbroją itp. ale może tylko mi.
Bonus - GW pokazało jeden Endless Spell nie będący Endless Spellem:


...Który poza tym, że jest moim zdaniem... no niezbyt urodziwy (albo tak pomalowany i obfotografowany) wyczerpuje (znów moim zdaniem) temat plotek o tym, że Fyreslayerzy dostaną ognistego golema (jako jednostkę). Chcecie ogniste golemy - macie - wyczarujcie sobie.
Będzie DMG, będzie pewnie nawet D6 mortali i jeszcze więcej mortali i zasada działania podobna być może do modlitw nie będących endless spellami khorna (bez opcji unbindu ale za to giną na koniec rundy przy złym rzucie).

Co więcej o Fyre? Dostaną to co wszyscy - czyli swój odpowiednik Sky-Portów, Chamberów, dostaną odświeżone scrolle i odświeżone bataliony (nie liczcie na wiele - wiecie już - jeśli czytaliście moje opisy ostatnio wydanego Khorna, że bataliony zostają bardzo uproszczone w odświeżanych książkach).
Czy to wystarczy? Dla tych co grają pewnie tak, mnie nie przekona do tej armii nic (no chyba, ze rzeczywiście nagle objawią się oniste golemy, ogniste zywiołaki itp.. ale nawet wtedy - trzon tej armii to 90 vulkitów... ;)
PS. Z endlessami dla tej frakcji może być podobnie jak z tymi do Khorna - można ale po co skoro kolejna 30 vulkitów zrobi "to" lepiej ;)

Dobra, to były dwie największe zapowiedzi frakcyjne do Age of Sigmar jakie GW pokazało na Adepticonie.
Tym samym w tym roku mamy już:
  • DEATH: odświeżenie FEC
  • DESTRUCTION: nowy BT: Gloomspite Gitz
  • CHAOS: odświeżenie Skaven, Blades of Khorne, zapowiedź Slaanesha
  • ORDER: odświeżenie Fyreslayers
Idzie chyba całkiem dobrze a to jeszcze nie koniec.

Chwila przerwy w dużych informacjach - Kharadroni dostają nowe modele! Ale spokojnie, poskromcie emocje - to nowa warbanda do Nightvaulta (przyznać się - kto w to gra i jak wielu ma przeciwników?). Tych którzy czekają na re-work w zasadzie niegrywalnego Battletome (ok, ok, jedno złożenie dalej grywalne) jeszcze chyba poczekają - patrząc po tym co GW pokazało.

No ale tak czy inaczej - nowe modele to zawsze nowe modele! Więcej szarego plastiku na półkę :)

Badumm tssss - kto lubi Steam-Punkowe krasie ten teraz zaciesza. Mnie też się podobają - super, że będzie jakaś opcja na drugiego chemika (do tej pory tylko jeden wzór a zawsze brało się ich dwóch-trzech do armii). 
Pozostałe modele - jak zawsze do KO - świetne i chce się mieć. Szkoda tylko, że dopóki nie będzie nowego podręcznika racz=ej nie ma co liczyć na szturm graczy na tą frakcję. 

Ok., przerwa w dużych njusach była to wracamy - Forbidden Power to jednak nie kolejny Chamber (tak, wiem, GW demontowało to od razu po GAMA). 
Co więcej - TO RÓWNIEŻ NIE NOWI TOMB KINGS! (tak, wiem, świat się pomylił....). 



Okazuje się, że to więcej Endlessów! Tak jest! Więcej Endlessów to jest to, czego nam potrzeba! :) (no i oczywiście posunięcia (hehehe, slaanesh, hehehe) fluffu znów do przodu bo to rozwinięcie Soul Wars. PS - a wiecie, że w opisie pojawia się TECLIS? Nie? To już wiecie :) ). 
Co dostaniemy? Ano modele i zasady Endlessów i artefaktów (?) - no w skrócie - Soul Wars/Malign Sorcery v2.0. 



Endlessy związane są z Shyish - i widać to po ich stylistyce - czy są ładne? Jedna tak, inne nie. Jak użyteczne będą? Znów wróżenie z fusów ale pamiętacie pierwszy zestaw? Ile Endlessów z niego widuje się na stole? Trzy modele (Cogsy, GEMINIGY FTW, Shackle), tutaj może być podobnie - kupujesz cały zestaw, korzystasz z jednego-dwóch. 
BTW - w opisie jest wzmianka że ich wykorzystanie wiąże się z tym, że trzeba będzie zapłacić "cenę" (hehehe i nie chodzi tu raczej o $$$$) - ciekawe czy zmieni się nieco mechanika i czy oprócz/zamiast rzutu na te Endlessy z Shyish nie trzeba będzie zadawać swoim modelom mortali (byłby fajny klimat).
Aaaaa, jeden element nie wygląda jak zaklęcie a raczej jak teren - ciekawe czy dostaniemy tereny z których będą mogły korzystać wszystkie frakcje:

Nie zdziwię się jak wyjdzie przy okazji Generals Handbook 2019 czyli w okolicy początku wakacji (ale znów Warcry zapowiedziany jest również mniej więcej na ten okres - będzie ciasno). 

W temacie Warcry - Jest trochę nowych, dobrych wiadomości. Najlepsza to oczywiście taka, że nie tylko Chaos będzie w to grał. Przy okazji premiery zapowiedziano już kilka innych frakcji ze wszystkich sojuszy:

 Widzę Moonclany, IJ, Bonesplitters, ScE (a jakże), Soulblight, Idonethów i DoKi...
To super (ciekawe czy to wiąże się z nowymi modelami czy jednak będzie można wykorzystać te już istniejące - raczej ta druga opcja). 

Tak czy siak przy okazji poznaliśmy więcej szczegółów dotyczących jednej z nowej frakcji chaosu (Iron Golem) a przede wszystkim mamy lepsze zdjęcia modeli. Są... jak zawsze - chce je! :D



Zastanawiam się tylko oczywiście jak bardzo będą pasowały do stylu armii chaosu którymi gram. 
Wyglądają jak świetne uzupełnienie do Slavesów i Khorna jako Wojownicy/Czempioni/Reaversi-Maruderzy (byle bez tarcz).

Aaa, zwierzątek też będzie więcej i już nie tylko Order będzie mógł z nich korzystać. Po Aetherpieskach, Aethergołebiach, Aether-smokach i jaszczurkach czas wreszcie na pomioty czarnobyla czyli istoty chaosu. 
Nie pomyliłem się zbytnio - BEDĄ NOWE FURIE (na szczęście bo na stare nie da się patrzeć):


Patrz Booxi - prawie jak kokatrice... ;)
Ufffff, to zdaje się... tyle.
Naprawdę - sroga porcja nowości które brzmią ekscytująco.
Popatrzcie ile battletomów już wyszło, ile jest zapowiadanych, ie dodatków, ile zmian (na horyzoncie już przecież GH19!) a są jeszcze plotki cały czas o nowych Seraphonach, łączonym Battletome StD i Everchosen, o nowych Ograch...

to naprawdę dobry rok dla AoS pod względem ilości nowych ksiązek i modeli - co do mechaniki to.... poczekajmy do GH19.

A póki co dzięki, że dobrnęliście aż tutaj!
Do następnego!
W.