Warhammer Age of Sigmar | Studnia Ciekawostek VII | Atakowanie i zdejmowanie modeli

Cześć,

W dzisiejszej odsłonie cyklu ciekawostek znów coś co pomimo oczywistego zapisu w regułach może być błędnie interpretowane (i już kilkukrotnie widziałem wynikające z tego nieporozumienia).
Chodzi o sekwencję ataku jednostki zadającej obrażenia (i "zabijającej") jednostce przeciwnika.

Przyjmijmy, że nasza jednostka uzbrojona w dwa różne rodzaje broni (powiedzmy, że atak włócznią na 2" i atak mieczem na 1", załóżmy, że każda broń ma statystykę dwóch ataków) atakuje przeciwnika z którym jest w walce jak na poniższym przykładzie.
Trzy "czerwone" modele atakują, już po pile-in
Jaki błąd może się tu kryć? Ano, według interpretacji z którymi się spotkałem zakłada się, że ataki jednej jednostki wykonywane są w określonej kolejności (zatem NAJPIERW modele atakują jedną bronią, a gdy te zostaną już wykonane następują ataki KOLEJNĄ bronią). W dodatku powszechnym uproszczeniem stosowanym w rozgrywce jest zdejmowanie modeli z jednostki tuż po tym kiedy otrzymają one obrażenia.
Nakładając na siebie te dwa "uproszczenia" dochodzimy zatem do sytuacji w której po "pierwszych" atakach włócznią z zasięgiem 2" następują ataki mieczem z zasięgiem 1", tyle tylko, że przeciwnik zdjął już jako zabite (niezgodnie z zasadami) modele w odległości 1" od atakującego przez co pozostałe nie znajdują się już w zasięgu pozwalającym na atak mieczem (a Pile-In już był). W tej interpretacji oznaczałoby to, że ataki mieczem "przepadają".
Włócznie ubiły cztery modele, przeciwnik zdjął je ze stołu, atak mieczami... ale moment - "Nie masz modeli w zasięgu - nie możesz atakować!" Clever?!

Otóż nie. Nie przepadają. Zgodnie z zasadami z czterech podstawowych stron Age of Sigmar wszystkie ataki jednej jednostki następują w tym samym momencie - jednocześnie, ich rozgrywanie "po sobie" jest kwestią ułatwienia rozgrywania całej sekwencji jednak co istotne:
  •  wszystkie modele w jednostce atakują jednocześnie
  • ataki dwoma rodzajami broni występują jednocześnie
  • przeciwnik ściąga utracone modele dopiero PO zakończeniu całej sekwencji ataku danej jednostki przeciwnika (tym samym problem braku zasięgu nie istnieje)

Oczywiście należy pamiętać, że odnosi się to do JEDNEJ jednostki. Jeśli w zasięgu ataku jest druga jednostka przeciwnika, która może zostać aktywowana w tej rundzie CC to może ona zgodnie z zasadami wykonać ruch Pile-in a następnie zaatakować o ile będzie miała zasięg (stąd czasem opłaca się dobrze przemyśleć które konkretnie modele zdjąć jako straty by uniemożliwić atak drugiej jednostce przeciwnika).

I... to wszystko :) na dzisiaj, 
Wiem, że dla części z Was to oczywiste ale ponownie - napiszę - nie dla wszystkich i lepiej podkreślać takie drobiazgi które mogą mieć wpływ na przebieg bitwy.

Do następnego!
W.

Warhammer Age of Sigmar | Studnia Ciekawostek VI | Rozstawianie Batalionu

Cześć,

Dzisiaj coś pozornie oczywistego co jednak też jak wiele innych - pozornych oczywistych zasad czasem rozgrywane jest nie tak jak powinno.

Batalion i jego rozstawienie na polu bitwy.
Osobiście regularnie korzystam z batalionów, które nie dość, że dają sporo dodatkowych opcji i abilitek wchodzącym w ich skład oddziałom, to dodatkowo pozwalają na większą kontrolę nad jednym z kluczowych elementów Age of Sigmar - fazą set-up`u lub rozstawieniem jednostek przed bitwą.
Dzieje się tak ponieważ bataliony w podstawowej formie pozwalają na wystawienie WSZYSTKICH jednostek wchodzących w jego skład (i tylko ich, więc jeśli masz w swojej armii coś jeszcze, co nie wchodzi w jego skład to musisz wystawić to w osobnym "dropie")  jednocześnie - tak jakby była to jedna jednostka. Ma to ogronne znaczenie dla taktycznego planowania rozstawienia i planowania inicjatywy w pierwsze rundzie bitwy i może zdecydować o sporej przewadze taktycznej na polu bitwy (a czasem nawet o wygranej/przegranej).
Słowem - opłaca się inwestować w bataliony (tak, kosztują punkty i to czasem niemało).

Otóż rozstawianie jednostek wchodzących w skład batalionów (i całości sił powiązanych w batalion jest rozpisane dość dokładnie (znów) w Battletomach poszczególnych frakcji.



Pomimo tych jasnych wytycznych spotkałem się już z wymaganiem aby "cały batalion wystawić od razu" (bo skoro już zapewnia mi przewagę zmniejszając liczbę dropów przy set-upie to przeciwnikowi tez się coś należy - w tym wypadku możliwość zareagowania na mój deploy), ewentualnie wystawienie jednego unitu , przeczekanie i wystawienie reszty na sam koniec fazy set-upu (tu znów korzyść dla posiadacza batalionu...)

Tymczasem zasady rozstawiania batalionów wskazują wyraźnie jak można ustawić wchodzące w jego skład jednostki:
  1. Możesz wystawić wszystkie jednostki wchodzące w skład batalionu jednocześnie
  2. Możesz wystawić część jednostek za jednym razem, a kolejne, zgodnie z kolejnością - po jednej (na przykład jeśli w batalionie masz 8 jednostek, możesz ustawić w "pierwszym rzucie" 3 jednostki, a następnie, naprzemiennie z przeciwnikiem  kolejne pięć ale po jednej). Nie możesz natomiast w pierwszym dropie wystawić czterech, w kolejnym trzech a w ostatnim jednej. To bardzo istotne, jeśli nie najistotniejsze w przypadku kiedy gracze mają podobną ilość dropów i prawidłowe wyliczenie ilości jednostek ustawionych w pierwszej kolejności ma kluczowe znaczenie dla późniejszego wyboru inicjatywy w pierwszej rundzie bitwy.
  3. Możesz też wystawić wszystkie jednostki osobno - zachowując tym samym podstawowy schemat wystawiania - naprzemiennie z przeciwnikiem po jednej jednostce. (zapewne zrobisz to mając pewność, że przeciwnik ma dużo więcej pojedynczych jednostek do wystawienia).
 W skrócie - być może dla wielu z Was to oczywiste oczywistości ale jak mówię - spotkałem się już z kilkoma dziwnymi interpretacjami rozstawiania batalionów stąd i postanowiłem się rozpisać w tym temacie.

I na koniec jeszcze - gram Sylvanethami więc najlepszym na świecie jest oczywiście Gnarlroot Wargrove Battalion ale jeśli się z tym nie zgadzacie to chętnie poczytam o innych "najlepszych batalionach" :D

Do następnego!
W.