Warhammer Age of Sigmar | Order | Sylvaneth Tree-Revenants

Cześć,

Święta były czasem wytężonej pracy - rzecz jasna nie tylko nad warsztatem ale nie omijałem i jego.
Efektem tego jest ukończenie pierwszej jednostki wchodzącej w skład Darkroot Wargrove - Tree-Revenants.

Przyznaję, że podchodziłem do nich nieco uprzedzony - początkowo nie podobali mi się wcale ale jak to często bywa przy okazji malowania modeli - im dłużej nad nimi siedziałem tym bardziej przypadali mi do gustu.
Nadal nie są to moje ulubione modele do Sylvaneth`ów ale patrzę na nich zdecydowanie chętniej ;).

Przy okazji - te modele są niezwykle wręcz... kruche, filigranowe, za każdym razem kiedy biorę je do rąk boję się żeby ich nie połamać.

Przy malowaniu zastosowałem schemat proponowany przez Games Workshop z niewielkimi tylko zmianami.

Lista farb:
Ciało/drewno: Charred Brown (Vallejo GC), Gorthor Brown (Citadel), Steel Legion Drab (Citadel), Baneblade Brown (Citadel)
Zielenie: Castellan Green (Citadel), Loren Forest (Citadel), Athonian Camoshade (Citadel), Loren Forest, Elysian Green (Citadel), Ogryn Camo (Citadel), Waywatcher Green (Citadel)
Kosa/ostrze: Macragge Blue (Citadel), Magic Blue (Vallejo GC), Electric Blue (Vallejo GC), Sky Blue (Vallejo MC), Guilman Blue (Citadel)
 
Dość pisania - zapraszam do galerii, ps - na końcu zdjęcie całej, szczęśliwej, leśnej rodziny (czy jak kto woli zagajnika ;) ):

















7 komentarzy:

  1. bardzo ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, obawiałem się ich jak zaczynałem a wyszli całkiem całkiem ;)

      Usuń
  2. Szczególnie do gustu przypadły mi drzewiaste części i bardzo "naturalna" kolorystyka sztandaru :) Well done.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, drzewa już przetestowałem na driadach, części "eteryczne/ciało" to rozpoznanie walką - pierwsza próba - biały a na to coelia greenshade... Do poćwiczenia jeszcze ;)

      Usuń
  3. Kurczę! Ale piękne te modele i oczywiście jeszcze piękniej pomalowane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja nie mogłem się do nich długo przekonać, jakoś mi nie podchodziły, dopiero jak sam składałem i z bliska "wyobracałem" nieco zmieniłem zdanie o nich. Dzięki!

      Usuń