NEWS 27-06-2018 | Nowi Imienni Bohaterowie Stormcast Eternals

Cześć,

Wczoraj opisywałem nowych, imiennych bohaterów do frakcji Nighthaunt (cały wpis >>TUTAJ<<), przewidując też, że dostaniemy też identyczne wiadomości dotyczące Stormcastów.

Nie pomyliłem się ani trochę. Games Workshop na swojej stronie >> TUTAJ << pokazało zarówno nowe modele jak i zasady do nich.
Trzeba przyznać, że od czasu pierwszych video-zapowiedzi w formie animacji, społeczność AoS zastanawiała się jak będą wyglądać stormcaści na nowych, dużych bestiach a przede wszystkim jak oni będą grać - spodziewając się przy tym srogiego OP ;).


Póki co, do nowego Chamberu - Stormcast Sacrosanct dołącza 5 nowych bohaterów:
  • Lord-Arcanum - bohater ze startera
  • Knight-Incantor - bohater ze startera
  • Knight-Exorcist - nowy bohater,osobny box
  • Aventis Firestrike - nowy, imienny bohater, osobny box
  • Astreia Solbright - nowy, imienny bohater, osobny box
...Czyli Stormcaści za jednym zamachem i przy okazji KOLEJNEGO wypustu dostają mniej więcej tylu bohaterów ile inne frakcje mają od kilku lat (albo dostają przy okazji release'u armii jak choćby Kharadroni (Brokk, Khemist, Admiral, Navigator)). Cóż, trzeba przywyknąć i przymknąć oko na fakt, że tabelka z bohaterami Stormcastów w General Handbooku 2018 jest dłuższa niż połączone tabele trzech-czterech frakcji ;)
Z jednej strony to dobrze dla grających ScE - mają spory wybór i w związku z tym elastyczność wynikającą z mnogości opcji, z drugiej strony - od nadmiaru może rozboleć głowa i czasem trudno może być zdecydować na konkretnego bohatera (i składanie armii może być dłuższe bo i przetestować trzeba).
Współczuję za to wszystkim którzy ZBIERAJĄ ich na półkę. Tempo w którym przybywa modeli i bohaterów (wcale nie tanich) do tej frakcji przeraża bardziej niż widmo wojny Nagasha z Sigmarem...

Ok., śmieszki na bok, czas na bohaterów:

Czyli imienny Lord-Arcanum. Kobieta. Co nie jest bez znaczenia bo dowodzi po raz kolejny, że GW dotrzymuje słowa - AoS miał dostać więcej kobiecych postaci i dostaje je przy każdej, sensownej okazji (Kharadrony na postacie kobiece muszą jeszcze poczekać, Fyreslayersi (wiem na co liczycie...) też. 
Co do samego modelu to... Ciekawostka - Astreia jako Lord-Arcanum dosiada innego wierzchowca niż nieimienny Lord-Arcanum ze startera. Rzeźba jest...ciekawa, potwór na pewno wygląda lepiej niż Dracothy które do tej pory dzierżą u mnie dumnie puchar najgorszego (pod względem rzeźby) wierzchowca tej edycji. Tak czy siak masywna bestia wygląda groźnie, trochę nawet zbyt groźnie jak na wierzchowca dla maga. Gdyby posadzić na nim Lorda Khorna to też by pasował co oznacza, że coś tu jednak nie pasuje ;) 
Dużo lepiej sprawdziłby się lepiej wyrzeźbiony (ten z podstawki ma płaski jak stół brzuszek) "Gryfozaur" na którym jeździ Lord-Arcanum z podstawki. 

No powiedzcie sami - ten zwierzak wygląda tak, jakby w pojedynkę mógł rozszarpać połowę armii. Przy okazji jeszcze jedno spostrzeżenie - gwałtownie rośnie menażeria aetherycznych istot, po gryfełach, aetherwingach, dractoach, strusiokoniach palladorów teraz dostajemy kolejne okazy fauny co mi osobiście bardzo się podoba ;)
Ok., mamy zatem model, są i zasady: 

Oczywiście nie jest monsterem, nie ma 8 ran dzięki czemu korzysta z covera! YAY, czyli save 2+.  Serio? ta bestia NIE jest monsterem? Bywa. Tak więc bazowy save 3+, 7 ran i 12" ruchu. Jest mobilnie jest dość wypornie i nie ma żadnej ochrony przed mortalami. To  zasadzie - znów - jedyny sposób na w miarę pewne i szybkie pozbycie się ScE - mortale, mortale, mortale....

O szybkości świadczy również umiejętność przerzutu szarży (w razie czego i w razie gdyby nasz mag zechciał szarżować i walczyć wręcz) oraz fakt, że po szarży dmg zadawany przez pazury wierzchowca rośnie z 1 do D3. 
Pozostając przy atakach - jak na maga jest dobrze, gdyby inne frakcje miały podobnych, walczących wręcz bohaterów to też podejrzewam, że nikt nie miałby pretensji. Statline jest po prostu dobry. Wszystko hituje na 3+, rani na 3+, rend na swoim miejscu, multidamage (losowy). Podkreślam - jak na maga jest srogo, jak na walczącego bohatera jest ok.

Do tego dochodzi malusi bonus w postaci modyfikatora -1 to bravery dla jednostek przeciwnika w pobliżu modelu zwiększający szansę na nieudany battleshock (który z kolei można niwelować Command Abilitkami... ;) )

Reszta abilitek zbliżona, jeśli nie identyczna z tymi posiadanymi przez Lorda-Arcanum z pudła startera. 
Spirit Flaski to standardowe - niestety - wyposażenie bohaterów Sacrosanct. Piszę niestety bo o ile jeden bohater z tą abilitką jest ok, to trzech już zdecydowanie NIE jest fajnych bo łącznie może zadać 3x3D3 mortali. Ot tak, po prostu, może i się poświęcając ale przy okazji wygrywając nam bitwę. 
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że Spirit Flaski będą tak rozpowszechnione a z naszych bitew wynika, że ich odpalenie w kluczowym momencie jest strasznie bolesne dla przeciwnika.

Do tego oczywiście abilitka pozwalająca postawić/wrócić na stół jednego Stormcasta zabitego wcześniej (raz na turę) która też jest dość mocna i pozwala jeszcze bardziej ograniczyć straty wypornych ScE. 

Command abilitka identyczna z tą którą dysponuje Lord-Arcanum - można ją odpalić w hero/shooting/combat phase i mocno wzmocnić wybrany unit (najcześciej jednak w CC i z Sequitorami w roli głównej którzy z re-roll hit i save stają się prawdziwymi kozakami). 

Do tego jeszcze wzmocniony Arcane Bolt (nie jak u wszystkich 1 mortal. NIE, to ScE, tu musi być D3 mortali ze zwykłego i D6 z tego rzuconego na 10+) oraz czar ze scrolla czyli bańka 12" w których każdy unit przeciwnika (na 5+) dostaje mortala - bo czemu nie, mortale wszędzie, mortale dla wszystkich, mortale za darmo - bo tego ScE mieli mało....

To wszystko upakowane w zgrabne 220 punktów. Nie weźmiesz? Weźmiesz, bo mortale, bo wszechstronny bohater i bo mobilny. Jedyny minus to to, że nie może brać traitów i artefaktów i właśnie dlatego jest tańsza od zwykłego Lorda-Arcanum o 20 punktów. 
PS. Tak, Lord Arcanum, ten niemienny tez będzie mógł jeździć na Dracolinie, poczekajcie na osobny box - czyli dwie opcje albo Gryph-charger albo Dracolin <3 Bo ScE.
Ps.2 Tak, Lord Arcanum będzie mógł ujeżdżać Tauralona. Czyli trzecia opcja dla tego bohatera. Czyli trzech różnych bohaterów. YAY!

W temacie Tauralonów...

...Za 360 punkcików wpada nam imienny Lord-Arcanum na Tauralonie (o 20 więcej niż nieimienny Lord-Arcanum na Tauralonie). Aventis wydaje się być główną postacią Sacrosanct Chamber a przy okazji jednym z bardziej zwracających uwagę modeli Stormcastów. Stylistyka wydaje się być ok, chociaż nie każdemu musi przypaść do gustu "mordeczka" Tauralona. 
Skrzydła, rzeźba Stormcasta, podstawka - to już jednak mocne strony, ogólnie całkiem udanego moim zdaniem modelu który będzie prawdziwą ozdobą kolekcji - serio - dziwnie mi się to pisze ale ten Stormcast wygląda dobrze ;)
jako bonus - zwróćcie uwagę na Różdżkę/Laskę, jej zakończenie - gdyby w rumour engine pojawiła się ta laska, świat warhammerów by oszalał bo bardziej w stylu High Elfów być już nie może ;) i byłoby niemal pewnym, że "już za rogiem" czeka Teclis z bandą anielskich-wysokich-elfów. 

Ok., ja o elfach a tu zasady czekają. Te można podsumować tak - jeśli myśleliście, że jak na maga to Astreia bije bardzo mocno, to poczekajcie na statline Aventisa...
Tu już nie uciekniemy od słowa kluczowego MONSTER. Czyli żegnajcie "Look out Sir!" i cover (tym bardziej, że i ran sporo bo aż 10 - aż bo sv 3+ i leczenie stormcastów zapewni mu z pewnością dość sporą przeżywalność).
Kluczem jest tutaj mobilność zapewniana przez wierzchowca. Bazowe 14" to naprawdę sporo, jeśli dodać do tego ewentualnie Cogsy (Endless Spell) to w zasadzie może być wszędzie tam, gdzie będzie potrzebny. Lata więc to kolejny plus – serio, od niedawna zacząłem na to zwracać baczniejszą uwagę, latanie naprawdę jest „cool” w AoS i pozwala na naprawdę sporo. 

Do tego statline godny standardowego klepacza w CC. U Stormcastów mag idzie w parze z klepaczem a Taurolon zostaje drugim monsterem którego kojarzę (po żółwiu Idonethów) który bije na 3+. łącznie góra i dół biją po 4 ataki, wszystkie z rendem i multi dmg (góra D3, dół gołe 2) czyli potencjał jest. 
Rośnie kiedy się weźmie pod uwagę, że zadajemy mortala przy szarży ot tak, za darmo - no prawie, bo na 2+ (pamiętacie co pisałem o tym, że ScE mieli mało mortali? ;) ).

W przypadku tego modelu ciekawe są jednak przede wszystkim jego abilitki i zaklęcia jakimi dysponuje. 

Comet Trail - czyli zrzynka z trzech króli. Wybierasz unit nad którym ten model przeleciał - strzelające unity ScE dostają +1 to hit. Balista bardzo się cieszy, Lord Ordinator stojący obok bardzo się cieszy, Twój kredytodawca bardzo się cieszy. Problem jest tylko taki, że ciężko przelecieć nad dużym unitem i wylądować za nim. łatwiej latać nad bohaterami, ewentualnie spierać się czym jest przelot. Czy tylko "zahaczeniem" ruchem o kawałek jednego modelu w jednostce i lądowanie nawet po tej samej stronie jednostki, byle 3" od niej, czy też jako przelot traktujemy rzeczywiści początek ruchu po jednej "stronie" jednostki i lądowanie po jej drugiej "stronie" ;) 
Tak czy inaczej - automatyczny bonus to hit zawsze na propsie zwłaszcza w dobie zmian w Damned Terain i ogólnie ucinaniu bonusów to hit... Szkoda, że nie wszystkie jednostki nad którymi przeleci zostają "oznaczone" ale co tam. Fajne. 

Cycle of the Storm - czyli jeszcze jeden bohater który będzie mógł przywrócić do "życia" jednego poległego Stormcasta na turę. 

Spirit Flask - O tym też już się rozpisywałem - ilość mortali w armii ScE niebezpiecznie rośnie. Nic to, ze sami tez się tym ranią. Chodzi o to, że w kluczowym momencie rozdają za darmo mortale. Dużo mortale jak się to zestackuje. 

Na koniec abilitek jeszcze więcej mortali - za każdym razem kiedy ten model dostanie ranę rzucasz D6. na 5+ atakujący też dostaje. Mortala. Tyle tylko, że Ty w następnej hero fazie wyleczysz ta ranę (bo model leczy ranę w każdej, własnej hero phase...) Zestakujmy to z "latarką" i Staunch Defender. Super!

Z command abilitek wreszcie coś innego niż klasyka - +1 to wound dla jednostki w całości w 12" od generała. No i super, no i pięknie. Akurat 12" to dośc sporo żeby zmieścić dużo Sequitorów których wcześniej zbuffowaliśmy innym Lordem-Arcanum żeby mieli przerzuty wszystkiego (bo Evocatorzy dają przerzuty woundów).

Na koniec perełeczka - zaklęcia. Tak, ma dwa, czyli Reiknor czy jak się nazywa ten plebsowaty super-nowy mag Nighthauntów może się schować bo Stormcast!
niejako w gratisie - tak jak w przypadku Astreii Arcane Bolt rzucany przez niego zadaje D3 mortali, ewentualnie D6 (!)
Jego własny czar jest fajniejszy. Tak, fajniejszy niż D6 mortali ;) Coś jak Plague Wind Guosa, czyli wybieramy punkt 9" od niego i ciągniemy kreskę od modelu do tego punktu. Wszystko na linii dostaje D3 mortali. Przy dobry pociągnięciu damy rade złapać dwie jednostki, może nawet trzy bo to przecież bardzo mobilny mag który może sobie podlecieć akurat tam gdzie potrzeba. 
I miotnąc najpierw Arcane (no chyba, że Stormcaści dostaną jakieś fajne zaklęcia.... czemu mieliby nie dostac?) albo jak trzeba to i Endless Spell... a potem miotnąć kreską. 

Ok., 360 punktów to naprawdę sporo, tak samo jak spora jest konkurencja o miejsce w rozpiskach ScE pomiędzy różnymi Lordami i Knightami. Wszystko zalezy - znów - od złozenia. Stormcaści są tak uniwersalni, że są w sanie złożyć się pod dowolny styl gry do którego to stylu trzeba po prostu dobrać odpowiednich bohaterów. 

nowi bohaterowie są więc ładni, mają sporo mocnych punktów w zasadach chociaż - pomimo wszystkich moich śmieszków - nie są AŻ tak przekokszeni jak mogliby być.  Owszem, w porównaniu z innymi bohaterami-magami to jest kompletnie inny poziom.
Owszem, w nowym GH są scenariusze w których - dziwnym trafem - punktować będą właśnie bohaterowie będący magami!
Ale to przecież AoS i przecież Stormcaści więc naprawę "proszę się rozejść i nie robić zbiegowiska" ;)

Dzięki i do następnego!
W.


NEWS 25-06-2018 | Pre-Orders 30-06-2018 Nighthaunts, Stormcast Eternals

Cześć,

Games Workshop nie zwalnia tempa.
Po prezentacji pierwszej fali nowości która będzie dostępna do kupienia już w dniu premiery drugiej edycji Age of Sigmar (Nowy Starter Set, Nowy dodatek Malign Sorcery i nowe zestawy Easy to Build, odpowiednio dla Stormcastów i Nighthauntów), nasz ulubiony wydawca zajawił wczoraj pre-ordery na kolejny tydzień...
...I trzeba przyznać, że robią one wrażenie (nawet pomimo tego, że w zasadzie można się ich było spodziewać).

Po pierwsze primo - od razu po premierze nowej edycji dostaniemy dwa pierwsze Battletome - Nighthaunt i Stormcast Eternals (dla których będzie to TRZECI podręcznik w Age of Sigmar w ciągu trzech lat). O podręcznikach wiadomo na razie tyle, że będą zajawiane przez kolejny tydzień więc powinniśmy się dowiedzieć czegoś więcej (zwłaszcza o Nighthaunt) - nie powiem, czekam z wielką uwagą bo póki co "duszki" nie porywają. 
Na ten moment jedyne co mogę napisać o podręcznikach to to, że mają ŚWIETNE okładki. Oba - naśmiewałem się nie raz i nie da z ilustracji na których pojawiają się Stormcaści (jeśli jest stormcast to ilustracja słaba...). Tym razem jednak nie ma się do czego przyczepić - zobaczcie sami:
Zupełnie jak nie do AoS, bardziej w stylu starego świata (wiem, wiem, herezja). Czekam na więcej ilustracji, więcej informacji o mechanice i nowościach w obu frakcjach. Szczerze - jaram się!

W komplecie dostajemy od razu dwa mniejsze boxy z dedykowanymi obu frakcjom Endless Spells. To kolejna z zapowiadanych nowości o których wiedzieliśmy, że się pojawią. W boxie Malign Sorcery dostaliśmy zaklęcia dostępne dla WSZYSTKICH FRAKCJI, oprócz nich, kolejne armie będą teraz otrzymywać wsparcie w postaci dedykowanych, wiązanych fluffowo z frakcją zaklęć.


Same zaklęcia wyglądają jak te z Malign Sorcery - zacnie. Będą nie tylko ozdobą stołu ale też świetną bazą do konwersji i przeróbek. Efekty Endless Spell są świetne rzeźbione, ich modele idealnie pasują do obu frakcji, ogólnie - super, nawet pomimo tego, że pierwszy z przedstawionych spelli nie wygląda jakoś szczególnie mocarnie (w porównaniu z Geminidami czy Cogsami):

Owszem - oparcie działania zaklęcia o wartość Save jednostki jest ciekawym i fluffowym rozwiązaniem ale mocno ogranicza użyteczność i skuteczność - są armie które opierają swoją siłę na hordzie modeli z sv 5+ albo 6+ i wówczas szanse na zadanie większej ilości obrażeń maleją. Do tego czar będzie zadawał obrażenia tylko modelom nad którymi przeleci - wierzcie mi - ciężko będzie  przelecieć nad więcej niż zaledwie kilkoma. Ciekawa wydaje się zapowiedź drugiego z czarów Nighthuants który ma zarówno ranić jak i leczyć - jak wiadomo im więcej opcji leczenia/wskrzeszania w armii DEATH tym lepiej ;)
Z zaklęć ScE póki co wiadomo tyle, że będziemy mieli "Młotkonado" ;) 


W kolejnym tygodniu będziemy tez mogli składać zamówienia na to co najważniejsze - nowe modele! Tutaj znów przewagę zdobywają Nighthaunci - Mortarch of Grief to chyba najistotniejszy element pre-orderów planowanych na przyszły tydzień. Centralny model w armii Nighthaunt (chociaż o dziwo - nie najdroższy punktowo - tą pozycję dzierży nowy Black Coach).


O ile nowy Mortarcha - póki co - nieszczególnie do przemawia jako model to jestem bardzo ciekawy jego/jej zasad. Spodziewam się agresywnego castera i jednocześnie debuffera (i oparcia abilitek o bravery jednostek przeciwnika). Czas (już niedługo) pokaże. Tak czy inaczej czekam na więcej zdjęć mortarch of Grief z różnych ujęć bo bywało już tak, że modele na pierwszy rzut oka wyglądały słabo a kiedy widziało się je z innej perspektywy/na żywo, sporo zyskiwały. Ponadto dostajemy pierwszy z pełnoprawnych boxów nighthauntw - Grimghast Reapers czyli zgodnie z przewidywaniami - antyhordowa jednostka oparta na mechanice Cairn Wraith'a (re-roll hitów jeśli biją w jednostkę z 5+ modelami). Co istotne - i o czym już wspomniałem - to będzie battleline i to taki którego dmg output niektórzy porównywali już do Grave Guardów (mniejsze obrażenia nadrabiają przerzutem hitów, mają rend, mają 2" zasięgu więc ilość ataków też będzie się zgadzać a przy tym są zwyczajnie TANI (10/140, 30/360).
Na koniec - jeszcze raz Nighthaunci i zestaw który również wzbudza wiele emocji - Crawlocke the Jailor and Chainghasts. Wbrew pozorom nie jest to kolejny imienny bohater ale zwykły Spirit Torment wraz z "obstawą" dwóch Chainghastów. Spirit Torment jest jednym z kluczowych modeli startera. Pozwala na leczenie jednostek nighthaunt i dodaje im re-roll hitów. Chainghaści to na razie niewiadoma. Mogą albo bić wysokorendowe ataki albo wręcz przeciwnie - młócić hordy ilością ataków. Tak czy inaczej dostajemy te modele w zestawie trzech - Spirit Torment (inny, ładniejszy niż w starterze wzór i dwa Chainghasty

BTW., dowiedzieliśmy sie przy okazji o jednej z abilitek Chainghastów - wygląda na to, że będą chciał fruwac w pobliżu Spirit tormentów bo dzięki nim jego abilitka zwiększa zasięg - a umówmy się - duży zasięg abilitkijest istotny bo nie naraża bufffera na "śnieżki" i inne nieprzyjemności.
 
 
Na koniec - Stormcaści - oni dostają coś o czym przynajmniej ja - nie wiedziałem. Lord-Exorcist jest kolejnym modelem skrojonym ściśle pod walkę z demonami i nighthauntami o czym świadczy czar jakim dysponuje:

Nie będę nawet narzekał, że casting roll wymagany do rzucenia tego zaklęcia jest śmiesznie niski w porównaniu do innych zaklęć o podobnym potencjale - wszak to ScE... do tego czar działa mocniej na demony (SERAPHONS <3) i DEATH połowiąc ich bravery (Banishment Grey Knightów to moje pierwsze skojarzenie....). W skrócie - bardzo fajny czar który ma jedną wadę - zasięg. 6" to w zasadzie zasięg walki wręcz ;) więc albo ryzyko i wystawienie go do przodu albo oczywiście Endless Spell i "lusterka" zwiększające zasięg zaklęć.... Ogólnie jednak MOCNE moim zdaniem zaklęcie rozdające sporo mortali (a nie zapomnijmy o spirit flask dodających kolejne obszarowe mortale). Nagle ScE zaczynają ich zadawać mnóstwo - NIESTETY.

Ach, bym zapomniał - będzie też można zamówić nowe, przefajne kostki które jednak (może to i dobrze jeśli ktoś pamięta kości Idonethów) nie porywają oryginalnością designu. Zgodnie z przewidywaniami - te Nighthauntów ŚWIECĄ w ciemności. BTW, przyjrzyjcie się ilustracji na opakowaniu kości Nighthauntów - to kolejne przedstawienie jednostek "duszków" o których jeszcze nic nie wiemy....

Ogólnie zapowiada się naprawdę srogi, kolejny już tydzień AoS`a. To naprawdę mocne uderzenie GW (w portfele graczy ;) ) ale na to akurat nie można narzekać - AoS żyje i ma się - moim zdaniem - coraz lepiej. 

Czekam na więcej a póki co...

...Dzięki i do następnego!
W.

Warhammer Age of Sigmar | Sacrosanct Chamber Sequitors, Castigators

Cześć,

Kontynuujemy opisywanie nowości wydawniczych Games Workshop związanych z nową edycją Age of Sigmar.
Wczoraj rozpisaliśmy się nieco na temat małych, łatwych do złożenia zestawów (Easy to Build) i przedstawiliśmy dwa z nich, rozbudowujące frakcję Nighthaunt - Myrmourn Banshees i Glaivewraith Stalkers.

Dzisiaj kolej na "jasną stronę mocy" czyli Stormcastów. W ramach małych zestawów dostajemy dwa pudełka zawierające podstawowe - jak się wydaje - jednostki nowego "Zakonu" - Sacrosanct Chamber. Odpowiednio są to:
Jak to w (kolejnym) wypuście dla Stormcastów bywa - dostajemy sporo różnych jednostek spośród których - jak znam życie i turniejową metę - grywalnych będzie tylko kilka. Podobnie może stać się z nowymi boxami EtB (Easy to Build).
PS. Scrolle ScE ze startera opisywałem >> TUTAJ <<

Na pierwszy ogień bierzmy zatem Castigatorów bo o nich i krócej i łatwiej ;)

Z opisu wynika, że to prawdziwi badassi. Zakuci w ciężkie zbroje kusznicy strzelający nie tyle zwykłymi bełtami ale - jak przystało na stormcastów - pociskami zawierającymi "niszczycielski ogień Stardrake`ów" które to pociski spopielają nawet najtwardsze cele.
Tyle tylko, że nie. (Przynajmniej nie w realiach stołu bitwy).

Po pierwsze estetyka i rzeźba - to któreś z kolei podejście do tematu "bohaterów w złotych zbrojach" i cóż, trudno tutaj mówić o jakiejś szczególnej oryginalności bo i design zbroi nie pozwala na jakieś szaleństwo. Jedynymi elementami charakterystycznymi pozostają więc pozy modeli i broń. Pozy szczególnie dynamiczne być nie mogą bo i te kusze są całkiem spore. Ogólnie jednak nie jest źle a nawet jest całkiem dobrze ;) Na plus zdecydowanie dołożenie "szat" które pozwolą nawet takim laikom jak ja odróżnić Castigatorów od Judicatorów.

Ok., co dalej? Punkty! za trzech kuszników zapłacimy (już według GH18) 80 punktów przy czym jednostka może liczyć maksymalnie 18. Czyli za pełny oddział zapłacimy 480 punktów (ale konia z rzędem komuś kto weźmie pełny skład... PS. Zniżek za massive regiemnt nie przewidziano w ich przypadku. Czy to dużo czy mało? Średnio.
Oddział do którego można ich bezpośrednio odnieść do Judicatorzy których bierzemy po 5 płacąc za nich obecnie 160 punktów. Castigatorzy w "szóstkach" będą zatem wycenieni identycznie a (moim zdaniem) będą nieco lepsi od pierwowzorów. Pozostaje jedynie kwestia tego czy wzorem Judicatorów będą również battlelinem (choćby dla Sacrosanct albo w przypadku kiedy generałem jest bohater Sacrosanct). W takim przypadku wydają się prawidłowo wycenieni (biorąc pod uwagę nie tylko potencjał ofensywny ale też odporność, defensywę i opcję buffów).


Staystyki modeli to standard w formacie premium ;) dla ScE. Braver podniesione o jeden (w zasadzie cały Sacrosanct ma +1 do bravery w stosunku do podobnych jednostek ScE), 2 rany (co stanowi o ich wyporności) z dobrym save 4+ (a nawet bardzo dobrym biorąc pod uwagę, że to kusznicy...).

Kluczowe są tutaj ataki - dystansowy ma 18" zasięgu, czyli niewiele. Mniej niż Judicatorzy z łukami i tyle samo ile balista ScE strzelająca serią. 18" to naprawdę spore ograniczenie (chociaż do tego dodać należy 5" ruchu a więc tak naprawdę 23" skutecznego ataku).
Statystyki tez nie powalają - 1 x 3+/3+/-1/1 (czempion oddziału trafia na 2+ - WAŻNE, nie dostaje bonusu do rzutu co triggerowałoby abilitkę z ich scrolla, on trafia na na 2+ co odróżnia go od reszty trafiających na 3+). Mamy więc przy dwóch wyborach (2x3 Castigatorów) potencjalnie 6 ataków na 18" 3+/3+/-1/1 za 160 punktów.
Przyznajcie sami - nie porywa ten statline. Oczywiście - diabeł tkwi w abilitkach ale te, delikatnie mówić tez nie porywają.
Jeśli celem jest jednostka DAEMON (tak, seraphoni to też demony ;) ) lub Nighthaunt i JEŚLI NIEMODYFIKOWANY rzut to hit jest równy '6" to trafienie generuje nie jeden rzut to wound a D3.
To jedno wielkie JEŚLI. Bo raz, że mamy nie tak znów dużo ataków z jednego modelu, dwa, że musimy trafić na 6+ i to niemodyfikowanym więc żadne bonusy (np. z Hurricanum) nam nie pomogą a trzy, że to działa tylko na demony i duszki. Najgorzej bo jeszcze potem rzucamy D3 na ilość woundów co nie oznacza wcale, że z automatu rzucimy 3...
Ogólnie - słabo.
Pomaga tutaj trochę druga z abilitek aktywowana NA POCZĄTKU SHOOTING PHASE dzięki której możemy wybrać czy chcemy zwiększyć celność (re-roll 1 to hit) czy siłę przebicia pancerza (zamiast -1 mamy rend -2 WOW). Tutaj dochodzi jeszcze Lord-Arcanum który dzięki swojej command abilitce może sprawić, że będziemy korzystać z obu tych bonusów jednocześnie.
tyle, że to dalej 6 ataków 3+rr1/3+/-2/1 (gdzie 1 DMG boli najmocniej) za 160 punktów. W moim przekonaniu takie staty pozwoliłby im walczyć o miejsce w rozpiskach innych frakcji ale nie u ScE którzy mają takie bogactwo różnych opcji, że ta konkretna niw wygląda szczególnie imponująco.
Jeśli ktoś stawia na shooting to bierze Longstrike które są nadal lepsze (przede wszystkim zasięg, opcja mortali, rend), jeśli nie to zazwyczaj wybiera Judicatorów będących battlelinem z opcją strzału pomagającą nieco nadgryźć przeciwnika.
Ogólnie zatem słabo może nie jest ale w otoczeniu innych jednostek ScE ta nie wyróżnia się w moim przekonaniu niczym szczególnym (tym bardziej, że - jeszcze raz trzeba podkreślić - zapis abilitki "wybuchających ataków" wskazuje na NIEMODYFIKOWANY rzut - to jest spore ograniczenie).

Aaa, w zestawie znajduje się poza trzema Castigatorami również Gryph-hound który jak wcześniej - pozwala im strzelić jeśli przeciwnik się zapomni i "set-up'uje" się w jego pobliżu. "Gryfeły" są ogólnie fajne i ładne i czasem nawet brało się je do armii na dopchnięcie punktów ale w dobie dodatkowych command pointów za każde "niedoszacowanie rozpy o 50 punktów" oraz Endless spelli wydaje się, że stracą i tą rolę.
PS. Kupując starter w którym dostajemy pięciu Castigatorów i zestaw EtB mamy zatem 8 modeli które bierzemy w trójkach do Matched Play (to tak nawiasem mówiąc na koniec)


Drugim zestawem EtB jaki dostajemy jednocześnie ze starterem jest pudełko zawierające trzech Sequitorów czyli nowych, lepszych Liberatorów ;)

Sequitorzy z zestawu wyglądają naprawdę dobrze - nie sądziłem, że to jeszcze kiedyś napiszę o Stormcastach ale ta wersja złotych chłopców bardzo mi przypadła do gustu. Zmiana w postaci dodania szat i dodania oryginalnego wyglądu broni (który wzbudza kontrowersje) sprawiła, że modele mają "to coś" - sam nie wiem jak to określić - po prostu - podobają mi się.
 

Pozy modeli w tym zestawie też bardzo przypadły mi do gustu i powinny być fajnym uzupełnieniem 8 modeli jakie dostajemy w starterze.

Tak jest, zgadza się - w starterze dostajemy 8 w pudełku EtB dostajemy 3. Tymczasem bierzemy ich w piątkach płacąc za każdą 120 punktów. Czyli po zakupie startera i EtB mamy 11 modeli które pozwalają nam złożyć pełne dwa wybory Sequitorów którzy w dodatku nie będą wyglądali jak klony a cały oddział dzięki różnym modelom i opcji broni specjalnej będzie wyglądał naprawdę fajnie.
Sequitorzy po za tym, że dobrze wyglądają to mają też całkiem przyjemne działanie na stole.
Zerknijmy na ich Warscroll:


Znów zaczynając od podstaw - 2 rany, 4+ save i wyższe niż w przypadku Liberatorów bravery równe siedem, do tego 5" ruchu z którego ScE korzystają nadzwyczaj rzadko dzięki teleportom, Lightning Charitom i innym cudom. Warto raz jeszcze zwrócić uwagę na podniesienie bazowego bravery do 7 co czyni trudniejszymi wszelkie ataki oparte na bravery (Tomb Banshee, Terrorgheist itp.) a także zmniejsza (jeszcze bardziej) szanse na ucieczkę chociaż jednego ze stołu w przypadku battleshocka.

W atakach już widać jednak różnicę w stosunku do Liberatorów. Mamy Stormsmite Maul bijąca 2x 3+/3+/-/1 (w uzbrojeniu Liberatorów zawsze jakaś 4+ występowała). Wątpię aby Tempestus Blade`y występowały często - niby dodatkowy atak ale z drugiej strony głównym źródłem obrażeń tego oddziału będą i tak (jak w przypadku Libków wcześniej) "dwuraki" czyli Stormsmite Greatmace.

"Packa" znów będzie mocna bo dwa ataki z rendem -1 zadające 2 DMG to sporo tym bardziej, że może być w nie uzbrojonych 2 na każdych 5 ScE w oddziale (do tego może go również mieć czempion oddziału). Przy 4 wyborach (max. wielkość oddziału to 20) daje to 8 wyborów "dwuraków" - nieźle.

Wszystko to jednak nic. Magia zaczyna się w momencie wgryzania się w abilitki tego oddziału. Po pierwsze i podobnie jak w przypadku Castigatorów - niemodyfikowany hit roll 6+ dla "dwuraków" daje D3 hitów. Niby nic ale w przypadku większej ilości ataków szanse na "szóstki" rosną a wraz z nim szanse na więcej obrażeń dla demonów (pozdrawiamy znów serpahony) i duszków.
Po drugie - opcja zadawania mortali z Redemprion Cache (opcji uzbrojenia dla dowódcy oddziału) - to akurat najsłabsza z abilitek no ale jest ;)
Najfajniejsze zostawiam na koniec. na POCZĄTKU każdej COMBAT PHASE (zarówno własnej jak i przeciwnika) musimy wybrać czy Sequitorzy przekierują "moc" na swoją broń czy do tarcz ;) (cała moc do fazerów.....). I teraz hit. W zależności od tego w co przekierujemy "moc" mamy":
  • przerzut wszystkich nieudanych hitów
  • przerzut wszystkich nieudanych save'ów
Na jednostce Battleline (owszem, tylko kiedy Lord-Arcanum jest generałem ale znów - czemu nie?). Za 120 punktów. Z 10 ranami (12 punktów za ranę) i save 4+. Myślicie nie jest źle? Ano nie jest - może na 5 nie ma to takiego znaczenia ale teraz weźcie 20. Ze wszystkimi dwurakami które nagle przerzucają wszystkie hity? Albo Save?

Ale co powiecie na to, żeby mieć i jedno i drugie? Spoko, luz. 1 CP i CA Lorda-Arcanum załatwia sprawę bo dzięki niej nasza jednostka może korzystać z obu bonusów. I wpadamy w opcję:
2 x 3+rr all/3+/-/1 i save 4+ rr all


Jedźmy dalej - Command abilitka Lorda Celestanta (na piechotę). +1 to hit.
Mamy więc 2 x 2+rr all/3+/ -/1 czyli trafienia z automatu w zasadzie ;) do tego możemy dołożyć jeszcze do smaku traita dla generała (Staunch Defender) dającą +1 save dla ScE w 6" od niego i lądujemy z jednostką 20 modeli z których każdy ma 2 rany (40 ran) z save 3+ rr all. bijącą 22 ataki 2+ rr all/3+/-/1 i 18 ataków (bo jeszcze czempion może być z dwurakiem) 2+rr-all/3+/-1/2 DMG za 480 punktów.

Więcej? Lord-Castellant - świeci latarką na ten oddział dając im dodatkowo +1 save dzięki czemu mamy teraz 2+rr all. i GG wszystkiemu co nie bije z rendem albo mortali. Przypominam, że to duże modele na dużych podstawkach które dodatkowo Lord Arcanum może raz na turę "przywrócić" do życia a dzięki swojemu czarowi wyleczyć D3 ran na wybranej jednostce ScE. Do tego jeszcze Endless Spell leczący/wskrzeszający D3 ran dowolnej jednostce i nie zapominajmy o tym, że Castellant przyświecił latarnią więc jednostka leczy jedną ranę na save 7+ (czyli na 5+ bo mamy plus jeden za latarkę i plus jeden za Staunch Defender)..

Jeszcze więcej? :D Brakuje nam przerzutów to wound. Bierzemy zatem EVOCATORS (też jednostka ze startera) którzy czarują na 6+ zaklęcie pozwalające wybranej jednostce przerzucić wszystkie nieudane rzuty to wound.
I to już koniec. I teraz jeszcze raz przejdźmy przez statline tych PODSTAWOWYCH JEDNOSTEK przy założeniu, że Lord Arcanum jest generałem ze Staunch Defender, obok stoi jeszcze Lord Celestant i Lord-Castellant i Evocatorzy
11 modeli jest uzbrojonych w normalną broń
9 modeli (8 zwykłych i dowódca) jest uzbrojonych w "dwuraki"
  • 11 x 2 = 22 ataki 2+rr-all/3+rr-all/-/1
  • 9 x 2 = 18 ataków 2+rr-all/3+rr-all/-1/2
  • save 2+ rr-all. 
  • Na modelach z dwoma ranami i 7 bravery (8 bo za każdą 10 dostajemy plus jeden...)
W praktyce - to auto-hity i niemal auto-woundy na całkowicie odpornej na zwykłe ataki bez renda jednostce zajmującej spory obszar stołu.

I to tylko jedno, pierwsze z brzegu, niezbyt wymyślne combo jakie można nimi wykręcić.

W skrócie - Sequitorzy są mocni, będą mocni, w starterze rządzą zamiatając duszki i może się okazać, że tak samo będzie w nowej edycji - przerzuty wszystkiego są po prostu świetne na tej jednostce. minusem jest to, że są battlelinem w parze z Lordem-Arcanum (240 punktów). Mocno POLECAMY eksperymentowanie z nimi.

Podsumowując - boxy ScE EtB to fajny sposób na dodanie kilku modeli do swojej armii, polecamy zdecydowanie Sequitorów, Castigatorzy cóż... nie widzę ich jakoś.
PS. Warto poczekać na pełnoprawne boxy z 10 Sequitorów (zapewne już niedługo) ;)

Ufff, rozpisałem się ;)

Dzięki i do następnego!
W.

Warhammer Age of Sigmar | UK Masters 2017 Lists and Results

Cześć,

WTEM, może trochę z cichacza i w momencie kiedy oczy wszystkich zwrócone były na release Nurgla, nową kampanię Malign Portents i zapowiedź Battletome: Legions of Nagash w kolebce raków i serów a przy tym herbaty i ciasteczek odbył się turniej Masters UK a więc milusie zawody najlepszych w 2017 graczy AoS którzy rywalizowali o miano "Tego Najlepszego" w 2017 roku!


Uczestnicy i ich armie (i ilość dropów ;) ):
  • 1-Gary Percival - K.O 1 drop
  • 2-Jack Armstrong- S.C  7 drop
  • 3-Tom Mawdsley- fireslayers 10 drops
  • 4-Tony Moore- DoT 3 drops
  • 5-Robert Sedgeman order 7drops  Sunclaw starhost
  • 6-Alex Harrison- order 10 drops dark elfs
  • 7-Chris Myhill- order 10 drops
  • 8-Darren Watson- DoT- 2drops
  • 9-Nicky Myland- Wanderers 1 drops
  • 10-Joe Purcell- tzeentch 10 drops
  • 11-Ben Savva bonesplitterz 1drop
  • 12-Ric Myhill-DoT- 2 drops
  • 13-Craig Namvar BoK 3 drops
  • 14-Dan Ford - Chaos 3 drops
  • 15-Laurie Huggett-Wilde- Sylvaneth- 9 drop
  • 16-Andy Bryan-chaos - 6
Zdecydowana dominacja DoT`ów nie dziwi - dalej są najmocniejszą armią z największą ilością grywalnych na najwyższym poziomie rozpisek a przy tym wybaczającą najwięcej błędów.

Zero armii DEATH. Nie dziwi, przestało już jakiś czas temu.

Poza tym bez większych zaskoczeń - Seraphony, ScE i Fyreslayers uzupełnione przez KO i Sylvaneth. Jedynymi niekonwencjonalnymi armiami jakie tu widzę były Wanderers na jednym dropie i dark elfy.

W temacie dropów - widać tendencję o której pisałem już jakiś czas temu - armie albo idą w kierunku maksymalnego ograniczenia ilości dropów (one drop, max 3 dropy) albo nie zwracają na to uwagi i idą w 8+. To warte rozpatrzenia przy konstruowaniu swojej armii ;)

Wyniki końcowe są dość ciekawe:


Pierwsze miejsce Stormcastów kompletnie przeczy teorii że ScE to armia solidna ale raczej na podium, nie na wygrywanie ;).W dodatku oparta na Vanguard Wing BEZ smoka. Tak czy inaczej wydaje się, że na ten moment to rzeczywiście najmocniejsza lista ScE któa przebiła się przez Tzeentche i KO.
Drugie miejsce BoK`ów to moim zdaniem zasługa grającego nimi Dana Forda, który Murderhostem potrafi zdziałać cuda (co potwierdza w kolejnym turnieju). Tak czy inaczej drugie miejsce Murdeosta zaskakuje mniej niż trzecie KO na Zilfinie.
Skazywane przez wielu (w tym również mnie) latające krasie uparcie nie pozwalają o sobie zapomnieć i udowadniają, że nawet bez tony mortali i wyporności dają radę. Wygrywają tutaj właśnie one dropem i miażdżącym uderzeniem w pierwszej rundzie które eliminuje największe zagrożenie.

Kolejne miejsca to już mieszanka róznych armii. Ciekawe jednak jest to, że w pierwszej szóstce nie ma żadnego Changehosta, a grający chyba najbardziej klasycznym jego wydaniem Tony Moore zanotował dopiero 13 miejsce. Troszkę cios jak się weźmie pod uwagę siłę tej armii.

Ok., czas na listy z pierwszej trójki, wszystkie listy dostepne na >> BADDICE <<

1 MIEJSCE:

Allegiance: Stormcast Eternals
Lord-Castellant (100)
- Mystic Light: Lantern of the Tempest
Lord-Relictor (80)
- General - Trait: Staunch Defender
- Artefact: Mirrorshield
- Prayer: Bless Weapons
Lord-Relictor (80)
- Prayer: Bless Weapons
Lord-Relictor (80)
- Prayer: Bless Weapons
Celestial Hurricanum With Celestial
Battlemage (380)
30 x Liberators (520)
- Warhammers - 6x Grandhammers
5 x Liberators (100)
- Warhammers - 1x Grandblades
5 x Judicators (160)
- Skybolt Bows - 1x Shockbolt Bows
3 x Prosecutors with Stormcall
Javelins (100)
- 1x Stormsurge Tridents
3 x Prosecutors with Stormcall
Javelins (100)
- 1x Stormsurge Tridents
3 x Prosecutors with Stormcall
Javelins (100)
- 1x Stormsurge Tridents
Vanguard Wing (200)
Total: 2000 / 2000


2. MIEJSCE:

Allegiance: Chaos
Blood Throne (120)
Bloodsecrator (120)
- Artefact: Chaos Talisman
Chaos Lord On Daemonic Mount (140)
- General - Trait: Cunning Deceiver
- Artefact: Beguiling Gem
- Mark of Chaos: Khorne
5 x Flesh Hounds (100)
5 x Flesh Hounds (100)
5 x Flesh Hounds (100)
5 x Flesh Hounds (100)
30 x Bloodletters (270)
30 x Bloodletters (270)
30 x Bloodletters (270)
30 x Bloodletters (270)
Murderhost (120)
Total: 1980 / 2000 


3. MIEJSCE:

Allegiance: Kharadron Overlords
Skyport: Barak-Zilfin
- Additional Footnote: There's No Trading
With Some People
Aetheric Navigator (100)
- General
- Trait: Fleetmaster
Aether-Khemist (140)
- Artefact: Aethershock Earbuster
Aether-Khemist (140)
- Artefact: Staff of Ocular Optimisation
10 x Arkanaut Company (120)
- 3x Light Skyhooks
10 x Arkanaut Company (120)
- 3x Light Skyhooks
10 x Arkanaut Company (120)
- 3x Light Skyhooks
9 x Endrinriggers (360)
- 3x Grapnel Launchers
9 x Skywardens (300)
- 3x Aethermatic Volley Guns
- 3x Drill Cannons
Arkanaut Ironclad (440)
- Main Gun: Aethermatic Volley Cannon
- Great Endrinworks: Aetherspheric Endrins
Iron Sky Command (140)
Total: 1980 / 2000 


Z ciekawych a niekoniecznie najpopularniejszych armii-frakcji, dwie - one drop Wanderers i Bonesplitterz:

Allegiance: Wanderers
Nomad Prince (80)
- General
- Trait: Stalker of the Hidden Paths
- Artefact: Viridescent Shawl
Spellweaver (80)
- Blows of Mystic Power
Waywatcher (100)
- Artefact: Wending Wand
Waywatcher (100)
Waywatcher (100)
30 x Eternal Guard (210)
30 x Glade Guard (360)
20 x Glade Guard (240)
10 x Glade Guard (120)
5 x Sisters of the Thorn (220)
5 x Wild Riders (140)
Waystone Pathfinders (240)

..I stary dobry KUNNIN`RUK

Allegiance: Bonesplitterz
Savage Big Boss (120)
- General - Stonecleava
- Trait: Squirmy Warpaint
- Artefact: Savage Trophy
Wurrgog Prophet (140)
- Artefact: Mystic Waaagh! Paint
Maniak Weirdnob (120)
- Artefact: Ju-ju Wotnotz
30 x Savage Orruk Arrowboys(360)
30 x Savage Orruk Arrowboys(360)
10 x Savage Orruks (120)
10 x Savage Orruks (120)
6 x Savage Big Stabbas (300)
Bonegrinz Warclan (140)
Kunnin' Rukk (160)
Total: 1940 / 2000

a na koniec - Dark Elfy. Bo chcieć to móc ;)

Allegiance: Order
Cauldron Of Blood (200)
- Witchbrew
- Trait: Inspiring
- Artefact: Phoenix Stone
Cauldron Of Blood (200)
- Witchbrew
Cauldron Of Blood (200)
- Witchbrew
Cauldron Of Blood (200)
- Witchbrew
Knight-Venator (120)
Knight-Venator (120)
30 x Witch Aelves (270)
30 x Witch Aelves (270)
30 x Witch Aelves (270)
1 x Bloodwrack Medusa (120)
Total: 1970 / 2000

Zobaczymy jak ten układ sił sprawdzi się na naszym krajowym podwórku. Kolejny Master już za rogiem (27-28-01-2018 w Pruszkowie)

Dzięki i do nastepnego!
W.

NEWS 23-11-2017 | Nowy Stormcast... i co z tego wynika

Cześć,

Gw z okazji świąt zarzuci nas nie tylko nowymi specjalnymi, świątecznymi boxami ale też nowym modelem!
ALLELUJA!

Nieoczekiwanie całkowicie okazuje się, że będzie to...  <napięta cisza>
...STORMCAST.

Konkretniej Lord Celestant ale uwaga. Tym razem z GOŁĄ GŁOWĄ i ... TARCZĄ!
Wzmianka o tym pojawia się w najnowszym wpisie na stronie GW, o >> TUTAJ <<

cytując:
"Meanwhile, in the Mortal Realms,  the Stormcast Eternals are receiving a new Lord-Celestant, featuring (for the first time) a bare head and a shield. If you’re looking to field an elite army with lots of commanders, or just want to make your leaders a little more durable against shooting, this guy is for you."


Warhammer Age of Sigmar | Combo of the Week I

Cześć,
Tytułem wstępu - pomysł na cykl dotyczący oryginalnych synergii pomiędzy modelami chodził mi po głowie już od dłuższego czasu. Grając regularnie i śledząc scrolle (a przy tym fora zagraniczne) raz po raz natrafiam na ciekawostki, które w połączeniu z innymi mogą dawać naprawdę ciekawe rezultaty.


Od razu zaznaczam, że „ciekawe” rezultaty nie oznaczają „niepokonanej armii” czy „nieśmiertelnego generała”. Po prostu, wydają mi się one interesujące ze względu na wykorzystanie mechaniki i różnych abilitek, które zebrane w całość prowadzą do niesamowitych z punktu widzenia mechaniki efektów. Przy okazji jest to dla mnie ciekawe ćwiczenie co można wycisnąć z jednostek wchodzących w skład poszczególnych armii i czego mogę się spodziewać grając przeciwko nim.
Jeśli i Wam się to do czegoś przyda (choćby do hejtowania jak bardzo mechanika w AoS kuleje) to tym lepiej. Może też być tak, że znajdziecie zastosowanie części tych trików w Waszych armiach (albo znacie lepsze), wtedy chętnie przygarnę wszelkie uwagi i pomysły ;)


Na pierwszy ogień i jako premierowy odcinek – Lord Celestant on Dracoth – którego lepiej nie atakować

Składniki/Components:
  • Lord Celestant on Dracoth (Stormcast Eternals) with Sigmarite Thundershield, Phoenix Stone (artefakt), Master of Defence. 220 pt
  • Lord Castellant (Stormcast Eternals)  100 pt.
  • Sorceress (Darkling Covens/Dark Elves) / or any Order Mage, Sorceress is simple the cheapest one (dowolny mag ORDERU) Sorceress jest najtańsza  80 pt.
  • Sisters of the Thorn (Wanderers) 220 pt.
  • Piece of scenery with cover save
Suma/summary cost: 620 pt.

Co czyni ten zestaw wyjątkowym/Synergies between components

Lord Celestant on Dracoth



Sigmarite Thundershield:
Przerzuty 1 przy rzutach na save, każdy udanie przerzucony save powoduje zadanie 1 mortal wound każdemu oddziałowi przeciwnika w 3”. 
You can re-roll saves of 1. If the re-rolled save is successful, each enemy unit within 3” suffers a mortal wound.
Phoenix Stone:
Model leczy jedną ranę co Twoją fazę hero.
You can heal 1 wound suffered by this model in each of your hero phase.

Master of Defence:
“ward save”, za każdą ranę rzucasz D6, przy wyniku równym 6 obrażenie jest ignorowane.
Ignore wounds and mortal wounds on a roll of 6.

Lord Castellant




Wardng Lantern:
Abilitka dodająca plus jeden do rzutów save I co istotne – przy rzucie równym siedem (ciekawe prawda?) model leczy jedną ranę.
Add 1 to all save rolls, until your next hero phase, each time you make a save roll of 7 or more, model in the unit heals a wound.

Sorceress


Mystic Shield:
Czar dodający plus jeden do rzutów save
Add 1 to all save rolls for the unit

Sisters of the Thorn




Shield of Thorns:
Czar umożliwiający przerzuty WSZYSTKICH nieudanych save`ów, w dodatku za każdy rzut sv równy 6, atakująca w walce wręcz jednostka otrzymuje 1 mortal wound
You can re-roll failed save rolls (all), each time you make a successful save roll of a 6 or more in the CC phase, the attacking unit suffers a mortal wound after all its attacks have been made

Terrain Piece/Scenery

Cover Save:
Plus jeden do wszystkich rzutów save wynikający z osłony zapewnianej przez teren
Add 1 to all save rolls for the unit



Efekt/Effect

Ze wszystkimi buffami mamy więc Lord Celestant on Dracoth z:
Sv 0+ (bazowo 3+ -> Warding Lantern +2 -> Mystic Shield +1 -> cover 0+)
Przerzutami nieudanych save (Shield of Thorns)
Ignorowaniem obrażeń na 6+ (Master of Defence)
Leczeniem 1 rany co turę (Phoenix Stone)

After all buffs we have Lord Celestant on Dracoth with:
Sv 0+ (base 3+ -> Warding Lantern +2 -> Mystic Shield +1 -> cover 0+)
Re-roll all save rolls (Shield of Thorns)
Ignoring wounds and mortal wounds on a roll of 6
Heal 1 wound per hero phase


Który do tego zadaje:
Mortal Wound za każdy udanie przerzucany save roll (0+ oznacza, że nawet z rendem przeciwnika -1 nadal „sejwujemy” wszystko na 2+, pamiętając, że w Matched Play „1” to zawsze porażka) dla KAŻDEJ jednostki przeciwnika w 3”
Mortal Wound za każdy save roll 3+ (Bazowo z czaru Shield of Thorns rany wpadają na 6+, ale modyfikatory z mistycznej tarczy, latarni i terenu się łączą (+3) i ostatecznie zadajemy mortal woundy za każdy udany rzut save równy 3+)
Tutaj jednak trzeba będzie wybrać z którego re-rolla chcemy korzystać - czy z tarczy (przerzuty 1 - mało praktyczne bowiem przy bonusach trzeba by renda-2/-3 żeby była szansa na rzucenie jedynki przy sv, [edit] - jak słusznie zauważono - przerzuty idą PRZED modyfikatorami, poniosło mnie tutaj i pokręciłem ;) [/edit] czy z czaru).

And as a bonus:
For each successful re-roll on a save roll each enemy unit within 3” suffers a mortal wound.
For each save roll of a 3 or more in the CC phase, the attacking unit suffers a mortal wound (cause bonus from mystical shield, lantern and cover for +3)

(you must choose between Thundershield re-roll 1 or Shield of Thorns re-roll all sv)

Minusy:
  • Dalej można go zastrzelić.
  • Wszystko co zadaje Mortal Woundy będzie biło w niego.
  • Przeciwnik zawsze może rzucić jakąś twardą jednostkę na pożarcie i zablokować go na pół gry.
  • Sprytniejszy przeciwnik nie dość, że zablokuje go jakąs jednostką to wykorzysta fakt, że nie trzeba atakować w fazie CC, będzie więc tylko przyjmował na klatę ciosy i nie oddawał.
  • Wiadomo, że 620 punktów i kombo opierające się na aż dwóch czarach jest mało praktyczne… ale za to jaki efekt jak już wyjdzie ;)
Cons:
  • You can shoot him
  • Mortal wounds can still rip him apart
  • Tarpit units can block him for a long time
  • Tarpit unit may choose to not attack him in CC
  • 620 pt. is a lot, and combo with 2 spells are even more so it is highly inpractical but… this is Aos!
Na dziś to wszystko, dajcie znać co myślicie o samym zamyśle prezentowania takich szalonych synergii I o tej konkretnej ;)
Do następnego!
W.

Cheers!
W.