Warhammer Age of Sigmar | 1500 pts Sylvaneth Army Fully Painted

Cześć,

W przedmodlińskim ostatnim zrywie nie wrzuciłem zdjęć armii z którą jadę a którą udało mi się pomalować dosłownie w ostatniej chwili.
Podstawki schły jeszcze w samochodzie ;)

1500 punktów już pomalowane w takim razie czeka na półce. Do pomalowania cały czas pozostaje Durthu, Drycha i Alarielle (i 20 driad ;) ). W pierwszej kolejności na warsztat pójdzie Durthu (w związku z planami przeskoczenia na poziom 2000 punktów jako oficjalnego formatu granych turniejów).

Być może uzupełnię jeszcze armię o kolejnych 3 Kurnothów (chociaż to nie do końca pewne - czekam na GH2 i ewentualne zmiany w punktach). Póki co wszyscy Kurnoci są w pełni namagnesowani z opcją na kosy i łuki.

Tymczasem jednak - przerwa i jakaś odmiana w malowaniu - efekty mam nadzieję już niedługo.

1 x Treelord Ancient - Generał, artefakt: Briarsheath, trait: Gnarled Warrior, spell: Regrowth
1 x Branchwraith - artefakt: Acorn of the Ages, spell: Verdant Blessing
1 x Branchwych - artefakt: Oaken Armour

10 x Dryads - battleline
10 x Dryads - battleline
5 x Tree-Revenants - battleline

3 x Kurnoth Hunters - Bows
3 x Kurnoth Hunters - Bows
3 x Kurnoth Hunters - Scythes 

Wreszcie wygląda jak powinna - w pełni pomalowana armia na 1500 punktów
Driady i Kurnbows
Driady, Kurnscythes i Tree-Revenants
Zbliżenie na bohaterów - Treelord Ancient, Branchwraith i Branchwych
Więcej Driad
Sami bohaterowie - Ancient, Branchwraith, Branchwych
Tree-Revenants
Kurnoth Hunters na magnesach - wymienna broń
Powiem szczerze - chętnie pomaluje coś innego, "nie-drewnianego" po całej armii opartej w zasadzie na trzech kolorach (a przede wszystkim malowanej w ostatnim momencie, byle zdążyć na turniej) :)

Na dzisiaj tyle!
Do następnego!
W.

Warhammer Age of Sigmar | Marsz Sylvanethów na Modlin część I

Cześć,

Czas leci i ani się obejrzałem jak upłynęło go na tyle dużo, że zaczyna mi go brakować.
O co chodzi? Ano o pierwszy, oficjalny ogólnopolski turniej Age of Sigmar jaki będzie się odbywał przy okazji konwentu Cytadela w Modlinie w dniach 28-29.05.2017 (sam konwent rzecz jasna trwa dłużej).

Kiedy tylko dowiedziałem się o jego organizacji wiedziałem, że będę chciał na niego jechać i to oczywiście jechać z moimi Sylvanethami!
Rzecz jasna od razu pojawił się pewien problem - w momencie kiedy powziąłem mocne postanowienie zjechania do Modlina miałem pomalowanych może 20 modeli w mojej armii. Trochę mało biorąc pod uwagę ewentualną walkę o jakieś sensowne miejsca i związane z tym zapotrzebowanie na dodatkowe punkty za armię pomalowaną w całości.
W dodatku na samą myśl o pojawieniu się w zacnym gronie graczy z całego kraju z armią w kolorze Sprue Grey... witki opadają.
Wziąłem się więc do roboty i nieco nadgoniłem. Niestety jako to bywa, potem na czoło listy priorytetów wysunęły się inne tematy, potem okazało się, że punkt w którym regularnie grałem zostanie zlikwidowany a jeszcze potem przeniosłem swój warsztat hobbystyczny (który przy okazji rozrósł się z jednego biurka do całego pokoju).

Wiem, że pierwsze co widzicie to dywan - dywan się zwinie - to pierwsze przymiarki i próby techniczne ile mieści się...
...Stołów i innego szpeja w użyczonym mi przez żonę, której z tego miejsca dziękuję!...
...Całym pokoju, jaki teraz do dyspozycji mam ja a ze mną Well of Eternity ;) Będzie gdzie ćwiczyć...
Koniec końców mamy prawie połowę kwietnia a moja armia nadal nie jest gotowa. Co gorsze na horyzoncie majaczą już sunące po niebie okręty Kharadron Overlords więc ryzyko tego, że Sylvaneci pozostaną w stanie niedomalowania rośnie. Dlatego też postanowiłem rozpocząć oficjalnie operację
"Marsz na Modlin" dzięki której mam nadzieję upiec dwie pieczenie na jednym ogniu:
  1. Pojechać na turniej z pomalowaną armią (a wcześniej mieć spory wybór przy budowaniu rozpiski)
  2. Z czystym sumieniem zakończyć etap malowania Sylvanethów (bo jeśli operacja się uda do pomalowania zostanie mi tylko Alarielle i Drycha) i rozpoczęcie podboju niebios z krasnoludzką kompanią najemnych piratów.
 Wpis zatem jak i sama operacja ma mi nadać "pędu" i motywacji do zrealizowania postanowień.
Turniej grany będzie w formacie 1500 punktów z wymaganymi trzema battleline`ami co Sylvanetom pozostawia dość spore pole do popisu. Rozpiska wciąż się jeszcze tworzy (na szczęście na zmiany jest jeszcze czas do połowy maja) co zatem idzie - planuję pomalowanie modeli które mogą ale nie muszą zdobywać samej twierdzy.

Do rzeczy zatem którą to rzecz zamierzam zobrazować zdjęciami!

Rzut ogólny na stan mojej armii (wejście tylko dla w pełni pomalowanych, z obwodem pnia większym niż 30 cm)
Zbliżenie pierwsze na zagajnik i uroczą Branchwychę wspieraną przez namagnesowanych Kurnotów i osłanianą przez tłum driad
Punkt centralny całego zagajnika - Treelord Ancient (z opcją na Durthu)
Na pierwszym planie Siostry Ciernia - niby nie drzewa ale mające z nimi tyle wspólnego, że traktuje je jako integralną część zagajnika ;)
Ok., to była ta ładniejsza część. Teraz czas na to co w najbliższym miesiącu - mam nadzieję - wyląduje na warsztacie i wyjdzie z niego gotowe dołączyć do "pomalowanych i z obwodem pnia powyżej 30 cm". Na szczęście nie jest tak źle i nie wszędzie zaczynam "od zera".

Rzut ogólny na "WIPy" - Niby niedużo ale dla mnie to spore wyzwanie
Zapodkładowani NA CZARNO! Tree-Revenanci - Tak, na czarno i tak - będzie potrzebna druga piątka
Największe z czekających mnie wyzwań - istnieje szansa, że zagram na dwóch drzewach (bardzo realna) - Stan na dzisiaj nie jest idealny...
Podstawa armii Sylvaneth. Kurnoth-Spam niejedno już wygrał. Bez nich ani rusz a póki co tylko jeden w pełni gotowy oddział. Na szczęście drugi już w zaawansowanym stadium malowania
Podobnie z resztą jak trzeci. Oczywiście wszystkie trzy z magnesami i opcją kosy/łuki. Wyzwaniem będą tutaj podstawki - do tej pory konstruowałem je od podstaw sam co zabierało MNÓSTWO czasu (sam proces schnięcia kleju i kolejnych warstw farby na różnych materiałach doprowadzał mnie do szału...). Na szczęście znalazłem rozwiązanie...
Tak więc niektórzy z Was pewnie się uśmiechają z politowaniem - Półtora miesiąca a tu na stole 12 modeli... Problem w tym, że moje tempo nigdy nie było szybkie...

...Podstawki pod Kurnothów i Tree-Revenantów - czyli na skróty do celu
Akcesoria DO podstawek, czyli grzybki! (Twój goblin to pokocha) i pniaki - czyli jak skrócić skrót.
A tu jeszcze zdjęcie rodzinne - będzie przy okazji unfoiling, unplasting i unboxing bo wsparcie w operacji "Marsz na Modlin" jest naprawdę pierwszego sortu
W operacji wezmą też udział też elementy techniczne, które często są zaniedbywane. Na szczęście mój dział logistyczny działa sprawnie i akurat o te elementy nie muszę się martwić.

Drewniane kości to podstawa (co do ich wyważenia po Krakowie chodzą już legendy), do tego własnoręcznie strugane znaczniki obrażeń i klasyka gatunku - miarka. Silikon-band na szczęście (gdyby jednak kości zawiodły...)
Ok.,znów się rozpisałem a tymczasem farby nie ruszone.

Całkiem serio zaś - mam nadzieję, że zobaczymy się w naprawdę sporym gronie pod koniec maja w bardzo klimatycznym otoczeniu Modlina. To może być jedno z istotniejszych wydarzeń AoS, któe może też pomóc w budowaniu społeczności tego systemu w naszym kraju dlatego gorąco zachęcam i namawiam do wzięcia udziału! Raz jeszcze podrzucam LINK z opisem.

PS. z dawnego CUBE razem ze mną powinny dotrzeć przynajmniej cztery osoby jak nie więcej a to przecież jeszcze nie cały Kraków...

Do zobaczenia, do następnego i tymczasem!
W.


Warhammer Age of Sigmar | Sylvaneth | Kurnoth Hunters with Greatbows

Cześć,

Dawno dawno temu w odległej krainie, za górami za lasami skończyłem malować pierwszy (i jak dotąd jedyny) oddział Kurnothów. Chwaliłem się wtedy, że namagnesowałem, że raz kosy, raz łuki, że tylko chwile dzielą mnie od domalowania owych łuków...

Dzisiaj, po niemal dwóch miesiącach od tamtej chwili i pamiętnego wpisu udało mi się przysiąść na chwilę i rzeczywiście dokończyć owe łuki na magnesach.
Cała operacja zajęła kilka godzin (od podkładu po efekt widoczny na zdjęciach) więc jak na moje możliwości mogę powiedzieć, że to ekspres.

Szkoda tylko, że kolejne dwa oddziały Kurnothów nie znajdują się w podobnym stanie. Motywacja do malowania rośnie w miarę zbliżania się kolejnych turniejowych wydarzeń. Mam nadzieję, że już niedługo cała armia będzie grała jeszcze lepiej, bowiem jak wszyscy wiedzą - pomalowane figurki grają lepiej (a wypalone w mikrofalówce kości rzucają lepiej).

Na wszelki wypadek wrzucam i tu użyte kolory. Może komuś się przydadzą:
Basecoat - Chaos Black (Citadel Spray)

"Ciało" jasne, pod pancerzem - Rakarth Flesh (Citadel) -> Seraphim Sepia (Citadel)
"Pancerz" drewniany - Charred Brown (Vallejo GC), Gorthor Brown (Citadel), Steel Legion Drab (Citadel), Baneblade Brown (Citadel)
Zieleń - Castellan Green (Citadel), Loren Forest (Citadel), Athonian Camoshade (Citadel), Loren Forest, Elysian Green (Citadel), Ogryn Camo (Citadel), Waywatcher Green (Citadel)
Kosa - Macragge Blue (Citadel), Magic Blue (Vallejo GC), Electric Blue (Vallejo GC), Sky Blue (Vallejo MC), Guilman Blue (Citadel) - to również sposób malowania każdego elementu magicznego w tej armii - postanowiłem ujednolićić "przejawy" magii w armii właśnie do takiego schematu kolorystycznego, który ładnie kontrastuje ze stonowanymi zieleniami i brązem (przykłady na driadach i siostrach ciernia).
Zieleń run - mocno rozwodniony Elysian Green (Citadel), mocno rozwodniony Moot Green (Citadel), Waywatcher Green (Citadel), do rozrzedzania używam Lahmian Medium (Citadel)

A teraz zapraszam już do galerii.

Warhammer Age of Sigmar Order Unit Sylvaneth Kurnoth Hunters with Greatbows magnetised 1

Warhammer Age of Sigmar Order Unit Sylvaneth Kurnoth Hunters with Greatbows magnetised 2

Warhammer Age of Sigmar Order Unit Sylvaneth Kurnoth Hunters with Greatbows magnetised 3

Warhammer Age of Sigmar Order Unit Sylvaneth Kurnoth Hunters with Greatbows magnetised 4

Warhammer Age of Sigmar Order Unit Sylvaneth Kurnoth Hunters with Greatbows magnetised 5

Warhammer Age of Sigmar Order Unit Sylvaneth Kurnoth Hunters with Greatbows magnetised 6

Warhammer Age of Sigmar Order Unit Sylvaneth Kurnoth Hunters with Greatbows magnetised 7

Warhammer Age of Sigmar Order Unit Sylvaneth Kurnoth Hunters with Greatbows magnetised 8

Raz łukiem raz kosą jak to mówią więc ku pamięci - jak się prezentują w wersji "Kosynierzy"

Warhammer Age of Sigmar Order Unit Sylvaneth Kurnoth Hunters with scythes magnetised 1

Warhammer Age of Sigmar Order Unit Sylvaneth Kurnoth Hunters with scythes magnetised 2
 

I na dzisiaj to tyle! Czas spać.
Do następnego!
W.

Warhammer Age of Sigmar | Sylvaneth | Kurnoth Hunters II

Cześć!

Dzisiaj udało mi się ukończyć kolejny oddział do mojej armii Age of Sigmar - Sylvaneth. Cała trójka Kurnoth Hunters może już prezentować się razem z resztą zagajnika na polu bitwy - pomalowana i z odpowiednią podstawką.

Pierwszy model z tej jednostki pomalowałem jeszcze w listopadzie więc tym bardziej jest co świętować.
Podtrzymuje też zdanie, że to jedne z najładniejszych modeli jakie GW wypuściło od dłuższego czasu. :)

Nie zajmuję więcej czasu bo późno - zapraszam do galerii kilku zdjęć.

PS. Paleta farb:

Basecoat - Chaos Black (Citadel Spray)

"Ciało" jasne, pod pancerzem - Rakarth Flesh (Citadel) -> Seraphim Sepia (Citadel)
"Pancerz" drewniany - Charred Brown (Vallejo GC), Gorthor Brown (Citadel), Steel Legion Drab (Citadel), Baneblade Brown (Citadel)
Zieleń - Castellan Green (Citadel), Loren Forest (Citadel), Athonian Camoshade (Citadel), Loren Forest, Elysian Green (Citadel), Ogryn Camo (Citadel), Waywatcher Green (Citadel)
Kosa - Macragge Blue (Citadel), Magic Blue (Vallejo GC), Electric Blue (Vallejo GC), Sky Blue (Vallejo MC), Guilman Blue (Citadel) - to również sposób malowania każdego elementu magicznego w tej armii - postanowiłem ujednolićić "przejawy" magii w armii właśnie do takiego schematu kolorystycznego, który ładnie kontrastuje ze stonowanymi zieleniami i brązem (przykłady na driadach i siostrach ciernia).
Zieleń run - mocno rozwodniony Elysian Green (Citadel), mocno rozwodniony Moot Green (Citadel), Waywatcher Green (Citadel), do rozrzedzania używam Lahmian Medium (Citadel)

Warhammer Age of Sigmar Fantasy Miniatures Sylvaneth Kurnoth Hunters Painted

Warhammer Age of Sigmar Fantasy Miniatures Sylvaneth Kurnoth Hunters Painted

Warhammer Age of Sigmar Fantasy Miniatures Sylvaneth Kurnoth Hunters Painted

Warhammer Age of Sigmar Fantasy Miniatures Sylvaneth Kurnoth Hunters Painted

Warhammer Age of Sigmar Fantasy Miniatures Sylvaneth Kurnoth Hunters Painted

Warhammer Age of Sigmar Fantasy Miniatures Sylvaneth Kurnoth Hunters Painted

Warhammer Age of Sigmar Fantasy Miniatures Sylvaneth Kurnoth Hunters Painted

Warhammer Age of Sigmar Fantasy Miniatures Sylvaneth Kurnoth Hunters Painted

Warhammer Age of Sigmar Fantasy Miniatures Sylvaneth Kurnoth Hunters Painted

Na dzisiaj to tyle, jak zwykle - czekam na wszelkie uwagi ;)

Do następnego!
W.

Warhammer Age of Sigmar | Order | Sylvaneth Darkroot Wargrove

Cześć,

Po dłuższej przerwie w publikowaniu wpisów związanych z postępami prac nad budowaniem armii Sylvaneth dzisiaj wreszcie mogę się pochwalić zakończeniem pierwszego etapu prac składania zestawu Battleforce Sylvaneth Darkroot Wargrove.

Zacząć trzeba od tego, że jest to ŚWIETNY zestaw (podobnie jak pozostałe zestawy świąteczne od Games Workshop) będący doskonałym uzupełnieniem kolekcji każdego generała Sylvaneth`ów.
O cenie nawet nie wspominam bo chociaż stosunkowo wysoka to ma się nijak do wartości poszczególnych zestawów wchodzących w jego skład (przy zniżce jaką otrzymałem wychodzi na to, że zapłaciłem mniej niż połowę sklepowej ceny GW).

Niestety - jak to bywa z dobrymi okazjami również i ta szybko się skończyła - zestawy rozeszły się jak ciepłe bułeczki i w tym momencie ich zakup jest już bardzo trudny (tym niemniej jeśli tylko będziecie mieli ku temu okazję - resellerzy - to polecam!).

Co wchodzi w skład batalionu?
1 Treelord - Treelord Ancient - Spirit of Durthu
1 Drycha Hamadreth
6 Kurnoth Hunters
5 Spite-Revenants (złożyłem swoich jako drugi oddział Tree-Revenantów)
5 Tree-Revenants

Co bardzo istotne - wszystkie zestawy zawierają dokładnie takie same wypraski jakie znajdziecie w indywidualnie kupowanych modelach co oznacza po pierwsze, że możecie złożyć je w dowolnej konfiguracji a po drugie, że po montażu zostanie Wam naprawdę góra bitsów do późniejszego wykorzystania.

O zasadach specjalnych batalionu opisanych na dołączonej do zestawu broszurze nie będę się rozpisywał gdyż nie ma tam nic specjalnie porywającego - dodatkowe możliwości jakie daje batalion moim zdaniem nie są porywające, pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że ze wszystkich czterech wydanych Battleforce (sylvaneth, khorne bloodbound, stormcast eternals i ironjawz) jest to najsłabszy batalion (pod względem zasad do niego!). Ważne - dla batalionu NIE MA kosztu punktowego w Matched Play co oznacza, że nie można z niego korzystać w tej odmianie Age of Sigmar.

Modele w pudle są świetnie dobrane - poza Treelordem nie dublują się z mniejszym starterem (w którym znajdziecie treelorda, driady i branchwych). Są więc doskonałym rozwinięciem armii. W dodatku są bardzo grywalne! Kurnoth Hunters są jedną z najlepszych jednostek w całym uniwersum Age of Sigmar (punkty do jakości!), Drycha... no cóż, to model który albo wygrywa grę czyszcząc pół stołu albo spada z niego nie robiąc absolutnie nic. Mimo to jest modele, który po prostu trzeba mieć zbierając tą armię. Revenanci... cóż, są battleline`em, w dodatku najtańszym dostępnym dla sylvaneth siłą rzeczy więc są mile widziani. batalion składa się co prawda zarówno ze Spite- jak i Tree-Revenantów, ja jednak postanowiłem złożyć oba oddziały właśnie jako Tree-Revenants - są zwyczajnie potrzebniejsi na polu bitwy i dają więcej możliwości taktycznych.

Chcę jeszcze napisać kilka słów o jakości modeli w pudle. Szczerze mówiąc byłem nieco zaskoczony. Składałem wcześniej nowe zestawy Sylvaneth i uważam je za jedne z najlepszych jakie przewinęły się przez mój warsztat. Miałem więc dobre porównanie z tym co trafiło do mnie w ramach tego "Bundla" i muszę stwierdzić, że porównanie nie wypadło dobrze. Formy niby te same, wypraski, plastiki i tak dalej. Problem jednak tkwi w szczegółach - dużo więcej zabawy z nadlewkami, niedopasowaniem poszczególnych części nieco zastanawia. Albo proces produkcji przyśpieszono kosztem jakości, albo ilość modeli z form była na tyle duża, że te nie są już w tak dobrej jakości w jakiej były.
Żeby nie było - modele da się bez trudu poskładać, nie wymagają czarów i nagrzewania do wyprostowania ale... jakość jednak niższa. Albo trafił mi się po prostu taki egzemplarz. ;)

Cały proces składania poszczególnych jednostek był mimo wszystko przyjemny ale dość długi. Dawno nie trafiło mi się tyle modeli do jednoczesnego poskładania (z tego akurat mogę się tylko cieszyć :D ).
Byłoby dużo szybciej gdybym nie uparł się i nie magnesował czego się tylko dało.
Magnesy dostały:
- Treelord (dzięki czemu mogę go wystawić w każdej z trzech opcji - tak samo z resztą jak pierwszego, który walczy u mnie już jakiś czas).
- Drycha (nie muszę więc wybierać pomiędzy jej atakami dystansowymi)
- Kurnoth Hunters (tak jak pierwsza trójka - zarówno opcja z kosami jak i z łukami się sprawdzają chciałem więc mieć elastyczność przy składaniu armii).

Nie magnesowałem tylko Revenantów uznając, że nie ma to sensu - dowódca oddziału i tak zawsze biega u mnie z kosą.

Zapraszam do szybkiej galerii dokumentującej dotychczasowe postępy prac i magnesowanie elementów (PS. Tip dnia o którym pisali już wszyscy ale powtórzę i ja - magnesując sprawdzajcie bieguny magnesów, nie ma bowiem nic gorszego niż sklejenie ich w niewłaściwy sposób. ja osobiście zawsze stawiam kolorową kropę z farby aby ogarnąć co jest plusem a co minusem... ;) )

 Spód pudła z fotkami tego co można złożyć i jak to potem pomalować
 Dużo ładnego i jeszcze lepszego na stole - czyli Battleforce Sylvaneth
 Drycha z motylkami na magnesach / Drycha with Flitterfuries on magnets
 Drycha z motylkami na magnesach / Drycha with Flitterfuries on magnets
 Punkty mocowań magnesów plus zamontowany na blue-tacu części pancerza - przed malowaniem
 Raz jeszcze punkty mocowań magnesów na łapie i na motylkach
 Drycha ze Squirmlings`ami na magnesach / Drycha with squirmlings on magnets
 Punkty mocowań na gąsieniczkach - kawałki metalowego drutu/główki od szpilek - tak to jest bardzo małe.
 Drycha z oboma opcjami uzbrojenia / Drycha with both options - magnetised
 Spirit of Durthu w pełnej krasie - miecz na magnesach /Spirit of Durthu - magnetised sword
 Spirit of Durthu / Treelord - namagnesowana łapa / Spirit of Durthu / Treelord with magnetsied tentacles-hand
 Spirit of Durthu / Treelord Ancient z namagnesowaną laską / Spirit of Durthu / Treelord Ancient option with magnetised staff
 Wszystkie trzy opcje do wyboru na magnesach / All three weapon option magnetised
 Tree-Revenants 1
 Tree-Revenants 2 - każdy oddział jest inaczej uzbrojony (duży wybór na wypraskach) dzięki czemu nie są identyczne.
 Tree-Revenants oba oddziały
 Kurnoth Hunters z łukami / Kurnoth Hunters, magnetised Greatbows
 Kurnoth Hunters z kosami / Kurnoth Hunters, magnetised Scytes
 Kurnoci z opcjami uzbrojenia (nie idę w miecze bo Rend -2 na kosach i ilość obrażeń jakie zadają są... epickie) / Kurnoths with both options - bows or scythes
Cały szczęśliwy batalion już poskładany. Czas na kolory... / Battalion ready to fight and ... for colours... ;)

Dzięki, to na dzisiaj tyle, mam nadzieję wrócić już z pomalowanymi modelami... 
Armia jest już właściwie gotowa, brakuje tylko Wielkiej Nieobecnej... ale plany już są... :)

Do następnego!
W.