NEWS 13-05-2018 | Warhammer Fest NEWS Age of Sigmar

Cześć,

Od wczoraj nasza mała społeczność żyje w zasadzie tylko jednym tematem - wieściami z odbywającego się w ten weekend WARHAMMER FEST


Zgodnie z zapowiedziami poznaliśmy naprawdę sporo szczegółów dotyczących najbliższych planów wydawniczych GamesWorkshop ale chyba nikt nie spodziewał się AŻ TAKIEGO wysypu nowości.

W telegraficznym skrócie:
  1. Nowy zestaw startowy zawierający nowy Chamber Stormcastów (Sacrosanct Chamber) oraz odświeżonych Nighthaunts (z Battletome) -> o tym w osobnym wpisie (modele) >> TUTAJ <<
Nowe znaczniki "objectives" i nowe kości (ran, scenerii i statusu)

 O ile znaczniki wyglądają bardzo obiecująco (kolejny element wpływający na estetykę rozgrywki) to ciekaw jestem czy ich liczba (7) będzie wiązała się z jakimiś konkretnymi scenariuszami i ilością punktów które trzeba będzie kontrolować/zdobywać na stole. Skojarzenia z 40k i Maelstormem jak najbardziej na miejscu. Estetycznie - jak dla mnie super, biorę! (może tylko to zastrzeżenie, że preferuję jednak sytuacje w których znaczniki nie ingerują w przebieg gry a tutaj trzeba będzie na nie mocno uważać przy przesuwaniu na/po nich modeli. 

Kości z drugiej strony... No cóż. Są ich trzy rodzaje (nowych) i każdy z nich budzi u mnie inne odczucia. Znaczniki ran są w zasadzie dostępne już teraz więc do szczególnych nowości bym ich nie zaliczał.O ich przydatności na polu bitwy się nie wypowiadam - nie korzystam i bazuję na zwykłych k6 (i jestem z tego rozwiązania zadowolony).
Kości terenu (scenery) to dla mnie kompletnie zbędny bajer. Zamiast pamiętać numerek który się wylosuje, teraz trzeba będzie pamiętać symbol i wiążący się z nim efekt tego terenu (no chyba, że to całkiem co innego i inna mechanika ale wątpię). Dużo lepiej sprawdzają się w tej roli małe, drukowane kartoniki (mam swoje dzięki obecności na MŚ - pozdrowienia chłopaki!). W skrócie - MEH.
Trzeci rodzaj to być może coś co będzie niezbędne do gry (więc z jednej strony - ciągną od nas znów pieniądze złodzieje! a z drugiej - i tak się przyda więc biorę). Jak je się będzie wykorzystywać? Tego pewnie dowiemy się już niedługo. Z pewnością jest to jakaś nowość - ba, w 40k czegoś takiego też nie kojarzę. Symbole itp. kojarzą mi się z Boltem. Czyli póki co - obojętność podszyta sporą dawką ciekawości co też GW wymyśliło. 

Nowe Farby - Nightaunt Gloom, Hexwraith Flame


Nowe farby zawsze mile widziane - tym bardziej jeśli dedykowane są konkretnej frakcji i znacznie ułatwiają życie malarzom (lub pozwalają na osiągnięcie lepszych efektów). W tym przypadku dwie istotne kwestie - obie farby to "Technicale" - a o tej serii można wypowiadać się jak do tej pory w zasadzie w samych superlatywach. Druga to fakt, że wreszcie będzie można zejść z jednego schematu (biały podkład i washe Coelią albo zielonym Shadem). Podsumowując - SUPER!
Osobnym tematem pozostaje dodatek znacznie rozszerzający zasady stosowania magii w AoS
i przy okazji wprowadzający znaczniki (tokeny) efektów czarów.
Tu trzeba przyznać, że znaczniki te to nie byle co ale pełnowymiarowe
(a sądząc po skali porównania z modelami stojącymi przy tych "znacznikach" to są ogromne)
modele które zdecydowanie wpłyną na estetykę pola bitwy.

Odnośnie tych efektów (bo o zasadach i działaniu nie ma żadnych informacji) to już na pierwszy rzut oka widać, ze pola bitwy będą nieco bardziej tłoczne. Duże podstawki efektów i ich ogólna wielkość same w sobie będą wpływać na rozgrywkę. 
Zastanawiam się też w jaki sposób będę przydzielane czary. Na zdjęciach widać, że Destrukcji odpowiada domena związana z Realmem Bestii, Death połączona jest z Shyish, może więc czary nie będą powiązane z poszczególnymi frakcjami ale zamiast tego z Realmami z którymi się te frakcje wiążą? 
Estetycznie efekty powodują u mnie mieszane uczucia. Kulka Death jest świetna, Destrukcja i "Płonąca czaszka" w stylu Ghost Rider`a też ok ale to co stoi przy Morathi i Idonecie nie wywołuje u mnie "pozytywnych wibracji" ;). 
Na koniec pozostaje kwestia jakości wykonania tych modeli - oby tylko nie była to "chińska jakość" jaką znamy z niektórych zestawów scenerii dostępnych już teraz.
PS. To nie pierwsze efekty czarów jakie otrzymają swoje fizyczne emanacje w AoSie - pamiętacie Balewind Vortex? To też trwała emanacja czaru (który przywołuje element scenerii). ;)

Kilka pierwszych przecieków związanych z AoS2.0

Rozszerzona faza HERO - każdy bohater będzie mógł używać command abilitek w fazie hero]

Nowy system Command Points (spodziewam się kalki z 40k - stety albo niestety)

KONIEC ZE STRZELANIEM Z WALKI. Oddział zaangażowany w walkę wręćz NIE BĘDZIE już mógł strzelać w cokolwiek poza tą walką - to ogromna zmiana!

"Bardziej strategiczna" "Podwójna tura" - tutaj naprawdę ciężko coś więcej powiedzieć poza tym, że to oznacza, iż podwójna tura i losowa inicjatywa zostają.

Wszystkie armie przechodzą do AoS 2.0. Jeśli masz jakieś modele i armie - możesz nimi dalej grać.
Podstawowe zasady i warscrolle nadal będą dostępne za darmo.

Jeśli armie to i Battletome będą mogły być używane w AoS2.0 - czyli mechanika nie zmieni się tak radykalnie aby wypadły one z obiegu - możliwe są zmiany w pojedynczych warscrollach i kosztach punktowych jednostek czyli coś co do tej pory regulował General`s Handbook.

W temacie GH18 - wychodzi jednocześnie z nowym starterem i przejściem na AoS2.0 - czyli zmiany w sigmarze są tak duże, że nie udało się ich przepchnąć za pomocą jednej tylko książki (która jak wiadomo zawiera też zasady i opis do pozostałych trybów gry (Narrative i Open).

Uruchomiono nawet oficjalną stronę AoS 2.0 >> TUTAJ << i przy okazji wrzucono FAQ dotyczący płynnego przejścia z AoS do AoS 2.0 >> TUTAJ <<

 *

Jak się to ma do szumnych zapowiedzi które ogłaszano już jakiś czas temu? Możecie sami porównać te pierwsze przecieki z tym co wyciekło dużo wcześniej >> TUTAJ <<

Ok., Te zmiany które opisałem powyżej już wywracają AoS`a do góry nogami. Strzelanie z combatu zabronione? Tym lepiej dla armii melee. A teraz pytanie - ilu z graczy narzekało głośno na to, że strzelanie w Sigmarze jest mocno OP? Całkiem sporo - no to mamy zmianę - na lepsze moim zdaniem. Część armii mocno opiera się na możliwości strzelania będąc związaną w CC (Fyreslayers, KO, Free People, DoT - tak tak, Skyfires s mocne i w CC i w Shootingu...) więc brak możliwości strzelania w cokolwiek poza jednostką z którą dany oddział walczy może znacząco wpłynąć na taktykę rozgrywania bitwy przez te frakcje
System command pointów i "stratagemów" również wydaje mi się czymś co może urozmaicić grę (chociaż i tak pewnie skończy się na tym, że tak jak w 40k szybko wykrystalizuje się w każdej z frakcji grupa kilku stratagemów które będą realnie użyteczne a reszta pozostanie dla nich tylko tłem). Przy okazji stratagemów/command pointów może się również okazać, że wpłynie to na sposób komponowania rozpisek (i jeszcze bardziej ograniczy ich urozmaicenie na turniejach) bo zwyczajnie ilość command pointów będzie uzależniona od kompozycji armii a wiadomo - im więcej command pointów tym lepiej (a jeśli dojdą do tego bataliony i "im mniej dropów tym lepiej" to już w ogóle zabicie różnorodności...).

Na opis zasad i tego dlaczego GW decyduje się na tak radykalne zmiany właśnie w tym momencie będzie jeszcze czas. Póki co - moim zdaniem - jest dużo za wcześnie na weryfikowanie co i dlaczego właśnie się dzieje. Ważne jednak, że się dzieje, że system nie popada w stagnacje a rosnąca liczba graczy zdaje się potwierdzać, że zmiany jakie są dokonywane na tym "żywym organiźmie" wychodzą mu zdecydowanie na plus.

Tymczasem to wszystko! 
Do następnego!
W.

NEWS 11-05-2018 | Rogue Trader... AoS | Warhammer Fest 2018

Cześć,

Jak pewnie wiecie zbliża się Warhammer Fest na którym spodziewamy się sporo zajawek tego co czeka nas jeszcze w tym roku w temacie bitewniaków made by Games Workshop.

Najwięcej zakładów idzie oczywiście w kierunku informacji o dodatku rozszerzającym zasady magii w Age of Sigmar (o którym wiemy tylko tyle, że będzie i w jego skład najpewniej będą wchodzić zasady magii dla poszczególnych sojuszy).
Do tego wciąż liczymy na więcej informacji o AoS2.0 (chociaż akurat 2.0 może być właśnie AoS`em z rozszerzoną magią) i przede wszystkim na oficjalną zapowiedź nowego startera w którym wedle wszelkich znaków na niebie i ziemi znajda się Stormcast Eternals (wreszcie coś nowego dostaną...) oraz frakcja DEATH - Rozszerzenie Nighthaunts (najprawdopodobniej). Do tego można liczyć na jakieś potwierdzenia dotyczące GH18 do którego wydania coraz bliżej.

Krążą też słuchy o frakcji goblinów do destro ale tutaj nie stawiałbym nawet złamanego grosza na to, że pojawią się jeszcze w tym roku (obym się mylił).

GW to jednak nie tylko (hehehe) AoS ale też 40k. O ile większość potencjalnych zapowiedzi i nowości jakie czekają nas w tym roku nie wiąże się w żaden oczywisty sposób z AoS (no może poza wyczekiwanym na przełom roku 18/19 slaaneshem) o tyle najnowsza filmowa zajawka nowej gry pudełkowej w stylu Necromundy - Rogue Trader przynosi sporo dobrego również graczom AoS (w moim przekonaniu).

Spełniony musi zostać tylko jeden dodatkowy warunek - muszą to być gracze Nurgla.
Na zdjęciach jakie wyciekły i na filmie jaki GW wypuściło ucinając jak zwykle rumourmongerów widać wyraźnie nurglowe potworności w całej ich obrzydliwości. Muszę stwierdzić, że modele są świetne i przy naprawdę niewielkim stopniu konwersji będzie można ich śmiało używać w armiach do Age of Sigmar.
Siły Rogue Trader (imperialne) również nie wyglądają aż tak futurystycznie aby przy odrobinie zacięcia nie zrobić z nich obrońców wolnych miast ("Freecities") bowiem nie są dużo bardziej "techniczni" niż Kharadroni.

Tymczasem zaś - do zdjęć!



 Granice między światami zdają się mocno zacierać nieprawdaż?


NEWS 07-05-2018 | Brew City Brawl 2018 Winning Lists

Cześć,

W ramach publikacji list turniejowych z różnych zakątków świata dzisiaj przechodzimy do niedawno wrzuconych list z Brew City Brawl 2018.
Poprzednie "ciekawostki" z Adepticonu i Australii znajdziecie odpowiednio TUTAJ (Adepticon) i TUTAJ (Australia).


Listy z City Brawl są dość zaskakujące (a raczej zaskakująca jest ich kolejność i to jakie armie znalazły się w topce:
  1. Bonesplittaz
  2. Stormcast
  3. Fyreslayers
  4. Kharadron Overlords (Clown Car)
  5. Grand Host of Nagash (Arkhan)
  6. Khorne
  7. Khorne (Brass Stampede)
  8. Grand Host of Nagash
  9. Kharadron Overlords (Clown Car)
  10. Tzeentch (Fatesworn)
Tak jest. Dobrze widzicie - ten turniej wygrała destrukcja oparta na hordzie splittersów.
Drugie miejsce dla "zawsze stabilnych" ScE a podium uzupełniają Fyreslayerzy (którzy kiedyś podbiją metę - zobaczycie ;) )

Nieco mniej zaskakuje obecność aż dwóch armii DEATH i CHAOSu opartego na Khornie. Stawkę uzupełniają Kharadroni na jedynej grywalnej wersji rozpiski (która z resztą opisywałem >> TUTAJ <<

Ok., nie przynudzając - czas na listy:

I Miejsce

Nie tak dawno temu rozmawialiśmy u nas w Krakowie o tym, że bonesplittersi są jedną z bardziej niedocenianych i tak naprawdę nieodkrytych frakcji. Mało kto w ogóle zwraca na nich uwagę tymczasem to ciekawa frakcja oferująca sporo z tego co uznawane jest za podstawę silnej armii. W tym przypadku to przede wszystkim mnóstwo ran. Każdy orruk to dwie rany. Kunnin Rukk nie trzeba przedstawiać (chociaż czasy największej chwały i (nie)sławy minęły).

II Miejsce
Czyli niezabijalny smok (no chyba, że akurat wpadnie na coś przeciwko odporności nie ma. Szczerze mówiąc to tak wysokie miejsce tej rozpiski nieco mnie zaskakuje. Mało ciał ale za to dużo bohaterów z których każdy ma na stole określone zadanie (Loremaster + Stardrake zawsze cieszy oko).

III Miejsce

 Fyreslayers czyli jeśli nie wiesz co zrobić to wrzuć w rozpiskę więcej vulkitów. NAjwytryzmalszy battleline, do tego w większości przypadków z odpornością na battleshocki, wygar w shootingu, wygar w CC. Wytrzymała horda którą ciężko ruszyć nawet mortalami (bo zazwyczaj ich brakuje na ta ilość ciał). Fyre nie są popularnie bo są drodzy (w peelenach) ale kiedy już ktoś ich zbierze...

IV Miejsce

klasyka gatunku w nieco odświeżonej formie (inne ułożenie baloniarzy i o jednego chemika mniej). Spadasz okrętem, zabijasz ile możesz, liczysz na to, że zabiłeś wystarczająco wiele aby to co zostało nie oddało za mocno.

V Miejsce
 Death cały czas szuka swoich optymalnych złożeń. Problemem jest to, że w armii pozornie jest wszystko ale z drugiej strony nie ma jednostek uniwersalnych. Albo wygar albo ilośc ciał, albo magia ale wtedy brakuje jakiegokolwiek wygaru w CC... I tak można się bawić. W tym przypadku chodzi o ilość ataków wypłacanych przez szkielety (konno i na piechotę). Dzięki abilitce generała i abilitce ze scrolla, każdy szkielet na piechotę bije 4 razy w CC a jeśli ma Vanhel`s to robi to dwa razy na turę CC. Do tego sporo wskrzeszania ... i liczenie na to, że przeciwnik nie będzie miał podwójnej rundy która wyzeruje nawet tak duży klocek ran.

VI Miejsce

 Oryginalnie. Bloodthirster w jednej armii z Gauntem. Do tego Wrathmongerzy i duzy blob warriorów. Czyli dla każdego coś miłego. Duzy fire magnet w postaci thirstera, antyhorda (gaunt), antymonster (wrathmongerzy), blob na zatrzymanie wszystkiego co się da i trochę mięsa na znaczniki.

VII Miejsce

 


Brass Stampede, Brass Stampede, Brass Stampede! Mobilnie i mocno w szarży a przy tym naprawdę sporo ran do wbicia. Zamysł prosty - do przodu, tratowac i zajmować znaczniki nie topniejąc przy tym za szybko. Krówki w tym batalionie zyskują trochę mocy w CC więc nigdy nie należy ich lekcewazyć (sprawdzone na własnym przykładzie). Brakuje trochę renda ale nie można mieć wszystkiego.
VIII Miejsce
Armia oparta na Nagashu, summoningu z gravesite`ów i wierze w to, że Nagash się spłaci. Wielkiej historii tu nie ma ale moim zdaniem armia bez przyszłości i specjalnej siły. Na uwagę zasługuja Dire Wolves jako battleline. Moje testy dowodzą, że to naprawdę dobry wybór - tani a jednocześnie bardziej wytrzymały niż mogłoby się wydawać. 30 Dire Wolves w jednym blobie to 60 ran z sv 5+ i 6++ za 320 punktów. 

IX Miejsce
Naprawdę mam nadzieję, że coś się zmieni przy okazji GH18 bo CAŁA FRAKCJA oparta NA JEDNEJ GRYWALNEJ turniejowo rozpisce to smutek. Tym większy ten smutek, że frakcja ma naprawdę fajny fluff, świetne modele i ogólnie fajne możliwości ALE GRA TYLKO NA JEDNYM ZESTAWIENIU. Do znudzenia. Do porzygu. Do oporu. 

 X Miejsce
Tzeentch albo gra na Changehoście albo na Fateswornie (jeden z batalionów frakcji Everchosen). Moim zdaniem niedługo już będziemy się tym cieszyć (batalionami). Są zwyczajnie zbyt dobre i mocno niedoszacowane punktowo w stosunku do batalionów jakie widzimy teraz w battletome`ach. Mała liczba dropów, spora odpornośc, zawsze dobry battle trait Tzeentcha... tyle tylko, że w tej armii brakuje czegoś co ustoi dłużej w CC. Blob maruderów to za mało. 30 Warriorów - wtedy można rozmawiać. Ogólnie ciekawa i zawsze mocna rozpiska. 

Ok., to tyle - top 10 przerobiony - o dziwo bez changehosta, skyfires i nurgla no ale może się zdarzyć i tak.

PS. wpis powstał w oparciu o materiały z bloga AOS Shorts

Dzięki i do następnego!
W.