NEWS 27-02-2018 | FAQ, Errata dla Death

Cześć,

GW najwyraźniej czyta nam w myślach, nie dalej niż wczoraj złorzeczyliśmy z Patrycjuszem na temat braku obiecanego dla DEATH FAQ a tu proszę. Jest, ładniutki i lśniący, całkiem nowy ;)
 

Przy okazji małe poprawki do GH17 i jedna - dosłownie JEDNA - poprawka do Malign Portents która jest jednak BARDZO ZNACZĄCA bo Harbingerzy mogą od teraz już oficjalnie być generałami armii (wcześniej można było to poddawać pod dyskusję):


Co się tyczy erraty i sprostowania dla DEATH to najbardziej cieszy mnie poprawienie Warscrolla dla imiennego bohatera wampirów - Prince Vhordrai, którego "smoczy oddech" był do tej pory ewidentna pomyłką i "misprintem" a zasada była napisana w taki sposób że właściwie nie było wiadomo KIEDY można jej użyć (a można było iść dalej i pytać ILE RAZY można jej użyć w swojej rundzie ;)) Teraz na szczęście jest już jasność i klarowność, chociaż abilitka sama z siebie nie traci nic z naprawdę sporej siły: 

Kompletnie natomiast nie rozumiem jak GW mogło odpowiedzieć w sposób w jaki odpowiedziało na pytanie dotyczące rozmiarów Gravesite'ów. Według mnie jeśli jakieś odległości są zaangażowane w mechanikę to określenie punktu od którego liczy się owe odległości jest dość istotne. Nie dla GW jednak: 


Pozostałe klaryfikacje i zmiany to już bardziej kosmetyka w dodatku ściśle związana z poszczególnymi abilitkami i działaniem artefaktów więc nie podejmę się na szybko ich analizy ;)

Tak czy inaczej:
 Wszystkie erraty wydane do tej pory przez GW są oczywiście na ich stronie >> TUTAJ <<  

A tymczasem dzięki i do następnego!
W.


Warhammer Age of Sigmar | Artworks From Age of Sigmar XX - Legions of Nagash

Cześć,

Jak zwykle zebrałem ilustracje jakie znajdziecie w nowym Battletome: Legions of Nagash w jedną, spora pigułkę. W książce swoisty miks - część bardzo starych grafik przeplata się z całkiem nowymi, ogólnie jednak, graficznie nowy Battletome prezentuje się bardzo dobrze - poczynając od okładki w nowym, zapoczątkowanym przez Maggotkin stylu.

CZĘŚĆ I | CZĘŚĆ II | CZĘŚĆ III | CZĘŚĆ IV [Skaven Pestilens] | CZĘŚĆ V | CZĘŚĆ VI [Godbeasts] | CZĘŚĆ VII [Ironjawz] | CZĘŚĆ VIII [Stormcast Extremis] | CZĘŚĆ IX [Flesheaters Courts] | CZĘŚĆ X [Sylvaneth] | CZĘŚĆ XI [All-Gates] | CZĘŚĆ XII [Bonesplitterz] | CZĘŚĆ XIII [Beastclaw Riders]

Hi!


Artworks from Battletome: Legions of Nagash

PART I | PART II | PART III \ PART IV [Skaven Pestilens] | PART V | PART VI [Godbeasts] | PART VII [Ironjawz] | PART VIII [Stormcast Extremis] | PART IX [Flesheaters Courts] | PART X [Sylvaneth] | PART XI [All-Gates] | PART XII [Bonesplitterz] | PART XIII [Beastclaw Riders]





















NEWS 06-02-2018 | Punkty Matched Play dla Death i Harbingerów

Cześć,

Tu nie ma co dużo pisać - wyciekły punkty z nowego Battletome: Legions of Nagash (i przy okazji punkty za czterech bohaterów/heraldów/harbingerów z kampanii Malign Portents. Jakość oczywiście bardzo dobra jak na zdjęcie robione ziemniakiem.




NEWS 05-02-2018 | Pierwsze informacje o Death - Legion of Night

Cześć,

Mocno spóźniony ale mój szybki opis ostatniego z legionów prezentowanych przez GW w ich wpisach na stronie warhammer-community


Ostatni nie musi oznaczać najsłabszy bowiem Legion of Night ma kilka całkiem przyjemnych abilitek które można rozważać poważnie biorąc pod uwagę grę turniejową. Przy okazji - być może zmiany jakie nastąpią w Battletome: Legions of Nagash pozwolą nam oglądać na stole Mannfreda von Carstein trochę częsciej niż to miało miejsce do tej pory - najzwyczajniej przegrywał walkę o miejsce w armii z Arkhanem i Neferatą.

Do rzeczy jednak!
Na pierwszy ogień idzie abilitka przypisana do legionu, tym razem podzielona na dwie części:

Czyli tak - z jednej strony zwiększenie i tak już niemałej wyporności dużych hord szkieletów, z drugiej zapewenieni im dodatkowej (poza summoningiem) mobilności przy czym z ta mobilnością bywa bardzo różnie. 
Tak się bowiem skąłda, że testowałem ostatnio możliwości jakie daje podobna abilitka w przypadku Gutrota i Putridów z Maggotkin of Nurgle no i szczerze mówiąc... testy nie wypadają szczególnie pomyślnie. 
Kierownik wrażej armii wiedząc, że masz możliwość takiego desantu nie będzie miał za wielkiego problemu w kontrowaniu tego. Owszem, będzie musiał mieć z tłu głowy, że gdzieś tam może mu spaść Twój desant ale umówmy się - gry to nie wygrywa a jedynie sprawia dodatkową możliwość...

Ciekawie wygląda +1 to save na szkielach które poza tym przecież się teraz leczą (a raczej sklejają w całość) jak szalone. Czyli coraz bardziej prawdopodobnym staje się taktyka polegająca na bunkrowaniu się dookoła cmentarzysk i liczeniu na to, że bohaterowie zdejmą na tyle dużo punktów wroga, żeby uzyskać zwycięstwo. 

Abilitki więc ciekawe, co do command traitów to tutaj też poznaliśmy nowości:


Raczej nie będzie pierwszym wyborem. Przerzuty wysokiego bravery nie są priorytetem a jeśli rzucasz i wiesz, że szkielety zaczną uciekać to znaczy, że zginęło ich tyle, że niewiele będzie im w stanie pomóc i należy bardziej liczyć na to, że uda Ci się je pozbierać do kupy dzięki mechanice ich "leczenia". 

Tu już ciekawiej, tyle, że wymusza to przy okazji generała w CC co nie zawsze jest pożądaną sytuacją - pisałem już o tym - jeśli armia opiera się na buffach zapewnianych przez generała/bohatrów to raczej nie pchasz ich do przodu bo są oni naturalnymi kandydatami na pierwszy cel. Turniejowe armie mają narzędzia ku temu aby takie cele zdejmować niezależnie od ich wytrzymałości więc pchanie ich w dodatkowe zagrożenia może nie być warte tego jednego dodatkowego ataku dla wybranej jednostki (która do tego musi iść blisko generała). 

Artefakty:


Pisałem przed chwilą o przeżywalności bohaterów - to fajny i ciekawy artefakt nieco ją zwiększający a przy okazji dający szansę na osłabienie wrażego bohatera. na 4+ co hero phase mamy szansę wbić mu mortala i samemu ją odzyskać. nie trzeba nic castować nie trzeba zasięgu. Po prostu na 4+ ten znienawidzony Herald Tzeentcha dostanie mortala dzięki któremu łatwiej go będzie dobić potem jakimś arcane boltem. Przy okazji Twój generał po turze-dwóch może próbować się dodatkowo leczyć. Ogólnie - na plus (gorzej jak wybrany hero przeciwnika zginie w drugiej rundzie - wtedy wziąłeś artefakt który Ci się kompletnie nie zwróci ale tak to już bywa... :) )


 I znów artefakt dający spore bonusy do czarowania. +2 to cast (tylko do castu, nie do unbindu!) dla WSZYSTKICH magów z LEGION OF NIGHT to ogromny boost o czym wie każdy grający Tzeentchem (command abilitka wrony +1 to cast). Nagle wszystkie czary okazują się dość proste do rzucenia a jeśli jeszcze przy okazji w pobliżu znajdzie się arcane terrain to już w ogóle bajka (a raczej czarny sen przeciwnika który będzie próbował dispelować tak rzucane zaklęcia). Ogólnie duży plus (minus czyli brak możliwości ruchu, szarży lub ataku da się przeżyć biorąc pod uwagę fakt, że nasz bohater i tak nie chce być na pierwszej linii frontu).

Bataliony

Opisany został tylko jeden - Nightfall Pack, składający się zgodnie z opisem z Mannfreda, Vargheistów i szkieletów (czyli mieszanki którą i tak pewnie będziesz miał w armii grając pod ten legion - pytanie jak wiele jednostek danego typu trzeba będzie brać do batalionu).

 
Vargheisty mają z bazy 3 ataki 3+/3+/-1/2 dmg i za każdy zabity przez tą jednostkę model dostają kolejny atak (przy rzucie "6" na D6). Czyli dodanie im jednego ataku zwiększa szansę na kolejne dodatkowe ataki. Do tego Vaergheisty latają na 12" i mają 4 rany każdy czyli to takie szybkie wsparcie lotnicze które może zaboleć przelatując nad screenem (albo pierwszą linią frontu zajęta tłuczeniem się ze szkieletami). 
Ogólnie abilitki i czary dodające ataki jednostkom uważam za bardzo mocne a w nowym Battletome widzę je co chwila. Będą tony ataków. 

Na koniec GW opisało nową jednostkę - nie w sensie modelu bo ten to hybryda coven trone i mortis engine - Bloodseeker Palanquin:


Znów wydaje się, że to narzędzie do walki z bohaterami przeciwnika. Po pierwsze daje bonusy innym jednostkom SOULBLIGHT kiedy bohater przeciwnika zgnie w 9" (+1 atak dla jednostek w 12" do następnej hero phase). Po drugie atak/abilitka Wall of the Damned jest idealna do zabijania bohaterów (ale o niskim bravery) i ogólnie jest ciekawą abilitką zadającą obszarowo całkiem sporo obrażeń armiom z niskim bravery - bo pamiętajmy, że ewentualne bonusy do bravery wynikające z liczebności liczą się tylko przy sprawdzaniu bravery. Tu testujemy na gołym bravery z warscrolla.
Na koniec jest jeszcze zaklęcie które też stworzone jest pod zabijanie bohaterów:

6+ to śmiesznie mało. Niestety 12" zasięgu to też niewiele więc nieco się to wyrównuje. No a potem zostaje już tylko liczyć na dobrze rzuty - na 6 - D6 mortali i większość bohaterów pada od strzała. Ewentualnie można poprawić arcanem boltem (i znów wracamy do mieczyka który już wcześniej ściągnął ranę albo dwie... ;) )
Że czar nieprzewidywalny? Ano nieprzewidywalny ale dający kolejną okazję do zadania na odległość paru mortali. 

I na tym chyba koniec zajawek nowego Battletome: Legions of Nagash. Informacji z jednej strony sporo, z drugiej dotyczą one różnych legionów i ciężko - przynajmniej mi - określić rzeczywistą ich siłę. W przypadku Maggotkin of Nurgle było łatwiej ;) 
Na pewno DEATH złapie drugi oddech dzięki tym wszystkim nowym abilitkom ale dobrze wiemy, że zazwyczaj z tych wszystkich opcji zostają dwie - trzy które turniejowo realnie dają radę a reszta owszem, jest fajna i fluffowa ale nie wytrzymuje starcia z serami. 

Pozostaje zatem czekać na sprawdzenie tezy że teraz to już w ogóle setki zkieletów będą latać i inie umierać na stołach.

Dzięki i do nastepnego!
W.


NEWS 31-01-2018 | Pierwsze informacje o Death

Cześć,

Na Warhammer-Community pojawił się pierwszy z artykułów wprowadzających do nowego Battletome: Legions of Nagash.



W założeniu ma on połączyć wszystkie frakcje DEATH i dać im to czego brakuje do tej pory - synergie, dziedziny magii i ciekawą mechanikę wskrzeszenia.
Warscrolle z tego podręcznika (a przynajmniej znaczna ich część) wyciekły już jakiś czas temu o czym pisałem >> TUTAJ << ale same warscrolle to nie wszystko. Wszyscy zastanawialiśmy się jak GW będzie chciało rozwiązać problem DEATH z summoningiem/"leczeniem" jednostek oraz co zamierza zrobić aby śmierć zaczęła pojawiać się na turniejach wyżej niż w "warzywniaku".

Zgodnie z zapowiedziami to pierwszy z serii wpisów wprowadzających więc i ja będę się starał aktualizować ten temat w miarę jak będą pojawiać się kolejne informacje.
Na pierwszy ogień GW postanowiło dać nam to co bardzo istotne - czyli nowy summoning i parę informacji o artefaktach, traitach i batalionie.
Zaczynajmy!

 SUMMONING

GW generalnie odchodzi od summonowania poprzez czary. Według mnie to świetna wiadomość dla gry i graczy. Pierwszym przykładem był Battletome: Blades of Khorne z mechaniką przywoływania jednostek dzięki Blood Tithe`om (abstrahując od praktyczności tego rozwiązania). Kolejny był Battletome: Maggotkin of Nurgle gdzie z kolei potrzeba "Contagion Points".

Teraz atakuje Death i tutaj również opieramy się nie na czarach a mechanice łączącej słowa kluczowe z abilitkami ze scrolli.
Pojawiło się słowo kluczowe SUMMONABLE które triggeruje rozliczne synergie wśród których najistotniejsze są te ze scrolli bohaterów DEATH. Otóż większość z bohaterów ma na swoim scrollu abilitkę dzięki której może "wyleczyć" określoną liczbę jednostek SUMMONABLE (zwykle 2-5 jednostek) o D3 ran lub jeśli jednostka składa się z modeli z jedną tylko raną przywrócić do życia D3 modeli w tej jednostce.

Co bardzo ważne i co GW od razu zaznaczyło - efekty działania tych abilitek się stakują (pytanie czy chodzi o stakowanie się tej abilitki z różnych źródeł czy na przykład z trzech bohaterów. W moim przekonaniu - można stakować dowolną ich ilość). Jeśli więc mamy trzech bohaterów to każdy z nich może wyleczyć jedną jednostkę dając efektywne 3D3 wskrzeszonych jednostek.

Drugim elementem powiązanym z summoningiem jest wprowadzenie do armii DEATH "cmentarzysk" - to też nowy trend który zauważam - kolejne frakcje dysponują terenami wpływającymi na ich mechanikę (wcześniejszy przykład to Gnarlmaw z Maggotkin of Nurgle).
Armie z allegiance DEATH będą mogły wskazać dwa cmentarzyska na swojej częsci stołu (terytorium) i dwa na części stołu przeciwnika. Podobnie jak Gnarlmaw - cmentarzyska będące w istocie wybranymi sceneriami (zapewne) pozwolą na summonowanie na nich (i w ich pobliżu - 9") nowych jednostek zapewniając w teorii większą mobilność armiom śmierci. Dodatkowo cmentarzyska będą też posiadać umiejętność leczenia jednostek (czyli jeszcze więcej wracających szkieletów/zombie).
Z jednej strony - świetnie, że pojawia się taka możliwość, z drugiej - konieczność summonu w 9" od przeciwnika (który może w ten sposób blokować pojawienie się nowych jednostek death za cenę defensywnego stylu gry).

SPELLS/CZARY I MAGIA

Dziedziny magii nie mają zbyt wyszukanych nazw: Lore of Deathmages i Lore of Vampires xD

 Pierwsza nowość. Nie wiem czy będzie to dotyczyło wszystkich dziedzin magii i wszystkich magów - najpewniej tak ale dostajemy informację o Locus of Shyish - jeśli cast roll będzie równy 9 lub więcej efekt czaru będzie rozliczany/rozpatrywany podwójnie. Czyli zwykły magiczny pocisk rzucony na niemodyfikowanym 9+ będzie zadawał 2D3. Przy okazji tej abilitki poznajemy też obszarowy czar zadający wszystkiemu w bańce D3 mortali:


moje pytanie brzmi - jak często Twój kruchy mag będzie w 3" od przeciwników? Mówię kruchy bo poza wampirami i Mortarchami raczej nie ma w tej armii magicznych wymiataczy. Czar więc taki sobie ze względu na mały zasięg (z jednej strony ograniczający użyteczność i wystawiający na zagrożenie Twojego maga a z drugiej powodujący, że nie obejmiesz nim zbyt wielu jednostek). Fajne za to jest leczenie ran na 5+ za każdą wbitą w ten sposób ranę (NIEZANEGOWANĄ - istotne ;) )

Drugi czar jaki wczoraj (31-01) poznaliśmy to: Amaranthine Orb:


HOLLY MOLLY!
W skrócie - dajesz to vampirowi, podlatujesz nim bliżej, liczysz na podwójną turę i... Widzisz ten screen a za nim drugi które osłaniają tego heralda tam za nimi? No. To teraz trzy dobrze rzuty (4+) i wbijasz potencjalne 18 mortali na 7+. Kreska przechodzi przez maksymalną ilośc jednostek ( rani swoich i wroga!) i wbija każdej jednostce D6 MW. AUĆ. Boli, nie w szczepionkę! jasne - najpierw 7+ więc niemało na cast, potem jeszcze trochę szczęścia i 4+ a na końcu i tak wypadnie "1" na ilośc mortali. Ale jeśli jednak zamiast "1" wypadnie szóstka to właśnie żegnasz zwykłego bohatera którego zesnajpiłeś w jedną rundę. Tego śmierci mocno brakowało. A teraz postawmy maga trzymającego to zaklęcie na Vortexie. Mamy 24" Linii śmierci ;) (PS. 1mm? Serio GW?! DOKŁADNOŚĆ i PRECYZJA!)

LEGIONY/battle traits (?)

Podręcznik będzie dzielił armie na legiony charakteryzujące się własnymi abilitkami. GW Wspominało już o tym wcześniej przy okazji wrzucając grafikę z podziałem:


W najnowszej zapowiedzi pokazano abilitkę związaną z Grand Host of Nagash. W skrócie to kolejny sposób na przywrócenie do życia większej ilości hordy szkieletów/zombie. W połączeniu z abilitkami bohaterów, "leczącym" działaniem cmentarzy może się okazać, że rzeczywiście to będzie "endless waves" bo na 5+ będzie wracać kolejne D3 modeli:


Legion of Sacrament - czyli coś dla lubiących magię. Dużo magii. Boję się, że tej magii będzie tyle, że nawet Tzeentch popatrzy z podziwem. +1 to cast dla wszystkich magów w armii - to lepsze niż command abilitka "Wrony"...
...a trzeba pamiętać, że Arkhan ma z bazy +2 to cast ;]

Drugą przypisaną do tego Legionu umiejętnością jest Master's Teaching. I tutaj zaczynają się schody. Przedstawmy najpierw abilitkę:


Czyli w skrócie - jeśli zniszczyłeś właśnie jednostkę przeciwnika w pobliżu swojego cmentarzyska (w 6") rzucasz kością. Na 4+ możesz ponownie ustawić na stole jedną ze swoich wcześniej zniszczonych jednostek SUMMONABLE (9" wholly within cmentarzyska i 9" od przeciwnika). Według mnie oczywistym jest, że za tak ustawianą na stole jednostkę płacimy punkty (jak za każda inną summonowaną, przywracaną do życia jednostkę w stylu Skarr Bloodwrath). Jest to opisane w GH i w FAQ o ile się nie mylę ale już teraz dyskusja wre na forach i grupach - czy płacić czy nie płacić. IMO - PŁACIĆ! Sama abilitka - bez rozstrzygnięcia czy płacić czy nie płacić - trudno wyrokować ale jeśli będzie tak jaka myślę, że będzie to... fajne ale znów - co da wskrzeszenie jednostki 10-20 szkieletów? Niewiele.

COMMAND TRAITS

Znów - pokazano tylko jeden, dobrze współgrający z DEATHRATTLE. W skrócie - jednostki z SK DEATHRATTLE dostają +1 atak kiedy znajdują się w 6" od generała.
Świetnie pod warunkiem, że chcemy aby generał był tak blisko walki (z drugiej strony znów - jednostka nie musi być "wholly within 6" więc conga-lineeeeeee).
Samo GW zauważyło jak dobrze będzie się to stakować z Vanel's Dance Macabre pozwalającym szkieletom atakować dwa razy w turze i których ilość ataków zależy od liczebności. Łatwo można wyjść w okolice 150-200 ataków!


ARTEFAKTY

Tylko jeden - klasyka można rzec - oddziały DEATHRATTLE w 12" negują rany na 6+. Ważne jest to, że GW wspomina o tym, że dobrze współgra to ze znanym od początku Deathless Minions (a więc wardem 6+). Czyli... podwójny ward 6+ na odradzającej się szybko hordzie 40 szkieletów? ...


31-01 i mamy kolejne artefakty i to też niesłabe ;) Powiedziałbym, że sytuacyjne i pozwalające radzić sobie z pewnymi rodzajami zagrożeń szczególnie dobrze. Jeśli Twój przeciwnik ma armię elitarną to na pewno nie ucieszy się, kiedy zbijesz "szkiełko":

Jeśli zbijesz to w środku unitu 40 plague monków to ok, 1 mnich zginie. MEH. Ale jeśli zbijesz lustereczko w punkcie obok którego stoi Alarielle, Durthu i 3 osłaniających ich Kurnothów i rzucisz akurat "6" na Alarielle... albo Durthu - będzie bolało. Jasne - mocno sytuacyjny artefakt bo raz, że nosiciel musi być blisko wroga a bohaterowie śmierci nie chca być raczej blisko wroga, a dwa, że dalej trzeba rzucić 6+ :). Widze to jako kolejny po Brass Orb (czy jak się nazywa ten artefakt szczurów który też pozwala na 6+ anihilować model) albo po "Oku Nurgla" (identyczne działanie) artefakt który zabija przy szczęsciu ale jest zbyt niepewny do brania turniejowego. 

Poznaliśmy też kolejny artefakt ochronny. Ten będzie przydatny bohaterom bo polowanie na nich będzie głównym sportem grających z DEATH:

Teraz rozmawiamy! Ignorowanie ran na 4+ w fazie shootingu zawsze się przyda bo to pewnie w tej fazie bohaterowie będą najbardziej zagrożeni. Proste i skuteczne.

BATALIONY

One MUSZĄ być mocne. Inaczej nic z tego. Jeśli DEATH nie dostanie czegoś co pozwoli znacznie ograniczyć ilość dropów wszystkie te wcześniejsze zmiany na niewiele się zdadzą z prostego powodu - armia która opiera się na bohaterach w takim stopniu na jaki to się zanosi (absolutnie i całkowicie, nie było jeszcze aż tak mocnej zależności) będzie armią skazaną na porażkę w momencie w którym w pierwszej rundzie armia która będzie miała mniej dropów zesnajpi im dwóch kluczowych bohaterów (DoT/Changehost, BcE/Thundertuski, KO/Zilfin Clown-Car).

Dostaliśmy wczoraj kilka informacji o jednym z batalionów który pewnie nie będzie specjalnie grywalny ale za to jest bardzo klimatyczny. 
First Cohort będzie zapewne składał się z Nagasha i Morghastów (astronomia punktowa nawet jeśli nie bierzemy pod uwagę kosztu samego batalionu) i umożliwiał będzie (zapewne po rzucie, obstawiam 4/5+) przeniesienie otrzymanej przez Nagasha rany na Morghastów/ochroniarzy znajdujących się odpowiednio blisko Wielkiego Nekromanty. 
Ogólnie fajnie - Nagash już teraz wymaga sporo uwagi wymaganej aby go zdjąć, z dodatkową abilitką umożliwiającą mu unikanie obrażeń może być "niezdejmowalny" (w kategoriach tego ile trzeba poświęcić siły ognia/czarów). Tyle tylko, że znów - koszt punktowy takiego zestawienia nie pozwoli na wiele więcej a pamiętajmy, że DEATH to hordy jakich jeszcze nie widzieliśmy ;)

Lords of Sacrament czyli drugi batalion opisany (31-01) przez GW. Wymagania niemałe (Arkhan, Mortis Engine i "coven" Nekromantów co zapewne oznacza dwóch lub więcej) ale jeśli opierasz swoja armię na magii to zapewne i tak akurat te modele znalazłyby się w rozpisce. W zapowiedzi jest informacja o tym, że Mortis Engine będzie osłaniał resztę modeli przed ciosami (co może oznaczać jakąś formę warda/ignorowania obrażeń dla modeli pozostających blisko niego, a może być po prostu ładną figurą stylistyczną w tekście), co jednak ważniejsze - każdy wchodzący w skład batalionu mag będzie mógł rzucić o jeden czar więcej w HERO fazie. To ogromny bonus, tym bardziej jeśli powiąże się go z innymi bonusami (Arkhan sam z siebie ma bonusy do castu a do tego zwiększa zasięg czarów, Mortis Engine daje +1 to cast, jeśli skorzystamy z Legionu Sakramentu otrzymamy kolejne +1 to cast (z umiejętności przynależnej "Legion of Sacrament"). Szybko może się okazać, że nawet DoT-y nie będą w stanie przeciwstawić się takiej liczbie, tak wysoko rzucanych czarów (a jest jeszcze Locus of Shyish o którym wspominałem - 9+ na caście i czar działa podwójnie...).

Pierwszy dzień za nami. Dzisiaj (31-01) mamy dowiedzieć się czegoś więcej o dziedzinach magii DEATH. Podobnie jak w przypadku Nurgla czekam z zaciekawieniem bo dedykowane czary mogą zdecydowanie wzmocnić sił armii (tak jak to ma miejsce w Maggotkinie - zaklęcia są kluczowe!).

Postaram się edytować ten jeden wpis kiedy tylko pojawią się nowe informacje!


[...]

Dzięki i do nastepnego!
W.

NEWS 26-01-2018 | New Death Warscrolls

Cześć,

Nie nadążam pisać postów z nowościami.
Po zapowiedzi Battletome: Daughters of Khaine
Scrollach Heraldów z Malign Portents

Teraz czas na nowe/odświeżone scrolle Death (Battletome: Legions of Nagash)
[póki co polecam przeglądać na mobile ;) - wiem, jakość słaba]