Warhammer Age of Sigmar | Nowy Great Unclean One Unboxing i pierwsze wrażenia

Cześć,

We wcześniejszym wpisie dzieliłem się z Wami wrażeniami ze składania modelu Feculent Gnarlmaw oraz nakreśliłem kilka słów o jego zasadach i ewentualnym wykorzystaniu na polu bitwy.
To była jednak tylko przystawka przed daniem głównym. Na warsztat trafia bowiem Great Unclean One - najważniejszy i największy (dosłownie i w przenośni) model z całej nowej gamy nurglowych modeli.


O "Wielkim Nieczystym" wspominałem już kilkukrotnie przy okazji opisywania pierwszych wrażeń z podręcznika Maggotkin of Nurgle oraz w pierwszych przeciekach dotyczących zasad nowych modeli.

GUO wychodzi jednocześnie do obu systemów - 40k i Age of Sigmar w związku z tym i hype dwa razy większy. Skupię się oczywiście na zasadach do Aos`a jako jedynego słusznego ;) systemu!

Nieimienny GUO ma kilka opcji złożenia, które znajdują odzwierciedlenie w zasadach modelu:
  • Balesword i Plague Flail
  • Balesword i Bileblade
  • Doomsday Bell i Plague Fial
  • Doomsday Bell i Bileblade
Od razu trzeba powiedzieć, że nawet w najlepszej opcji CC (Balesword i Plague Flail) GUO nie będzie wymiatał. Nie zrozumcie źle - wbije a pewno trochę obrażeń ale zdecydowanie brakuje mu siły uderzenia. Można to trochę naprawić buffując go ale nadal moim zdaniem Close Combat to nie jest miejsce w którym GUO sprawdzi się najlepiej.

Według mnie GUO to w tym momencie idealny Buffer dla całej armii, który wspomaga ją w średnim i krótkim dystansie. Po pierwsze - wybierając dzwonek dodajmy całej swojej armii 3" ruchu (wszystkim jednostkom NURGLE). Niebagatelny i absolutnie kluczowy moim zdaniem dodatek. Po drugie GUO jest magiem - jego czar ze scrolla leczy własne jednostki i zadaje w średnim dystansie (14") obrażenia wrogom - i robi to jednocześnie. Do tego Jest naprawdę wyporny. sv 4+, 5++, 16 ran, regen D3 co hero phase wspomagany abilitkami armii i poszczególnych jednostek sprawiają, że zapewne będzie zbierał sporo obrażeń które w przeciwnym wypadku poszłyby w inne unity.
Na koniec command abilitka - działa niestety tylko na demony ale za to jak - dodatkowy atak w CC! Plagusy może nie biją najmocniej ale przy tym buffie i zaklęciu dającym na 6+ to hit mortal wound mogą swoje zrobić.

W armii demonów zatem - absolutny must have i naturalny kandydat na generała. W armii Mortal/Rotbringers też widzę dla niego zastosowanie - głównie ze względu na buff do ruchu i dwa zaklęcia.
W pudełku znajdziemy też elementy niezbędne do złożenia i używania imiennego GUO - nowy bohater nazywa się Rotigus i jeśli chodzi o zdolności bojowe to góruje nad "anonimem". Ma też świetny czar (nielimitowany zasięg) który pozwala mu snajpić bohaterów z daleka. Do tego zadaje sporo mortali, leczy się jak GUO i ma identyczną wyporność. Warto też zauważyć, że obaj kosztują tyle samo (Matched Play): 340 punktów.

Ok., zasady opisane, przejdźmy zatem do mięsa, do pachnącego farbą pudełka i jego zawartości!

Pudełko jest ogromne. Szerokie, duże, ciężkie ;). Jeśli chodzi o grafikę to nie różni się od innych nowych zestawów od GW. może o tyle, że na górnej "ściance" jest wyglądający ekskluzywnie (za tą cenę to nic dziwnego) napis.


Czary zaczynają się kiedy otworzy się pudło. Wewnątrz jest drugie którego powierzchnia w całości pokryta jest ŚWIETNĄ ilustracją. Serio - to robi doskonałe wrażenie.


Wrażenie nie zmienia się kiedy przechodzimy do instrukcji i wyprasek. Instrukcja - w przeciwieństwie do tej z Feculent Gnarlmaw jest kolorowa i na dobrym papierze. Wszystko jest pokazane krok po kroku - różne opcje złożenia GUO, opcja złożenia Rotigusa. Trudno się pomylić przy montażu tego zestawu który zadziwia stosunkowo małą ilością elementów. Gdybym chciał go złożyć w jednej wersji zajęłoby mi to niewiele więcej czasu niż montaż Drzewa Nurgla.


Elementy są świetnej jakości, pasują do siebie i przy montażu nie pozostaje dużo kłopotliwych szczelin. To znaczy.. jak na model tej wielkości - jak zobaczycie na zdjęciach - szczeliny są ale albo w takich miejscach w których trudno je dostrzec (fałdy i inne naturalne zagłębienia modelu) albo w takich w których ich usunięcie GS nie będzie stanowiło problemu. Co do jakości plastiku i szczegółów odlewów to tutaj GW jak zwykle - klasa sama dla siebie i - znów - nie bardzo jest się do czego przyczepić.


Gotowy model prezentuje się naprawdę masywnie. Kupa gnijącego mięsa, ropy, zgnilizny, robali, larw, czerwi i wszelkiego innego plugastwa może nie jest największym modelem w mojej kolekcji ale zdecydowanie robi bardzo dobre wrażenie. Model stoi na 130 mm okrągłej podstawce którą zajmuje prawie całą. Przy okazji udało mi się pstryknąć kilka fotek porównawczych w temacie wielkości samej podstawki:


A teraz sam model w różnych konfiguracjach złożenia (w tym również jako Rotigus). Powiem szczerze, że tak naprawdę, gracze Nurgla mogą zastanawiać się już komu sprzedadzą duszę pierworodnego bo moim zdaniem duet GUO-Rotigus na stołach będzie spisywał się bardzo dobrze a i dylemat w co uzbroić demona jakby mniejszy. Według mnie GUO najlepiej będzie grał jako buffer, więc polecam opcję z dzwonkiem i sztyletem. Oczywiście - można go też namagnesować - jest do tego "prawie" idealny - łapki które mogłyby być "pełne" są puste w środku w związku z czym może być trudno upchnąć tam magnesy. Z drugiej strony - głowa to "małe piwo" jak chodzi o magnesowanie. Acha - w zestawie jest dość części aby złożyć wszystkie elementy uzbrojenia i głów. Nic się nie dubluje tak więc spokojnie można złożyć wszystko a potem kombinować ;) Zapraszam do galerii pokazującej model i jego wielkość w porównaniu z innymi bohaterami:


Ok., nadchodzi czas podsumowania. 
Zasady modelu oceniam jako bardzo dobre - zdecydowanie jest to centralny punkt armii zarówno jeśli chodzi o abilitki, zdolności magiczne jak i o wytrzymałość. W parze z zasadami idzie świetny wygląd. GUO wreszcie doczekał się naprawdę dobrej rzeźby, oby poprzednia jak najszybciej została zapomniana.
Jeśli chodzi o jakość zestawu to naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Kwestię ceny przemilczę. Oficjalna wynosi 425 zł co jest ceną z kosmosu ale GW przyzwyczaiło nas już do astronomicznych cen. Z drugiej strony jakość odlewów jest bezkonkurencyjna. 
Do tego dochodzi możliwość złożenia zestawu na wszystkie sposoby (jak chodzi o uzbrojenie GUO. Niestety nadal musimy wybrać czy chcemy GUO czy Rotigusa ale moim zdaniem spokojnie przejdą też hybrydy obu - mi na przykład GUO w kapturze Rotigusa bardzo się podoba) i potencjalna łatwość w wymienianiu części na modelu w zależności od potrzeb. 
Słowem - model na pięć z minusem gdzie minus właśnie za tą cenę :/

Dzięki i do następnego! (oby kolejnego unboxingu! ;) )
W.







Ogólne podsumowanie
Czy warto


Warhammer Age of Sigmar | Battletome: Maggotkin of Nurgle pierwsze wrażenie

Cześć,

Zgodnie z zapowiedziami (i przewidywaniami) wraz z pierwszą falą pre-orderów związanych z Battletome: Maggotkin of Nurgle pojawiły się też pierwsze, jeszcze niepełne recenzje samego battletome.
Z mojego punktu widzenia zasady jakie dostaniemy są nawet istotniejsze niż nowe modele. Nurgle bardzo mocno potrzebuje bowiem odświeżenia zasad aby móc rywalizować na scenie turniejowej z innymi armiami.


Command Traity:
3 wspólne dla każdej grupy (Demony, Rotbringers, Mortal) i po 3 unikalne. Wspólne:
  1. Grandfather’s Blessing: Generał raz na bitwę może przesunąć Cycle of Corruption o 1 do przodu lub tyłu
  2. Living Plague: Rzuć kością dla każdej jednostki przeciwnika w 1" od generała. Na 4+ jednostka dostaje mortala a Ty zyskujesz 1 Contagion Point (o tym później ;) )
  3. Hulking Physique: +1 to wound jeśli generał szarżował.
Unikalne (przykładowe):
  • Rotbringers - Avalanche of rotten flesh - generał dodaje +2 do rzutu na szarżę
  • Demony - Pestilent Breath -  wybrana jednostka w 6" od generała. Rzucasz za każdy model w jednostce. Na 5+ dostaje mortala 
  • Mortal - Overpower Stench - przeciwnik musi przerzucać 6 to hit jeśli atakuje generała.
Artefakty:
Przykładowe dla Rotbringers:
  • The Fecund Flask: Raz na bitwę rzucasz D6. na 2+ regenerujesz wszystkie stracone woundy ale na 1 model ginie (i jest zastępowany przez Beast of nurgle jeśli masz punkty)   
  •  Rust Fang: Na początku fazy CC wybierasz jeden unit przeciwnika w 3" od nosiciela, ta jednostka otrzymuje -1 sv do końca bitwy (WOW!)
  • Muttergub: Nosiciel może rzucić dodatkowy czar (lub jeśli nie jest magiem, może rzucić jedno zaklęcie w fazie HERO)
  • Splithorn Helm: Dodatkowa ochrona przeciwko wound/mortal wound (Harbinger już zaciera swoje brudne łapki)
Dla demonów:
  • Witherstave: Jednostki przeciwnika w 12" muszą przerzucać 6 to hit (WOW)
  •  Endless Gift: Na początku fazy battleshock rzucasz kością za każdą ranę jaką otrzymał demon, na 4+ demon leczy tą ranę. 
  • Nurgle`s Nail - jeśli zranisz tą bronią rzucasz 2D6. Przy wyniku = 7 zraniony model jest "slain"
  • Tome of Thousand Poxes - +1 to cast i jeśli nosiciel nie był magiem może rzucić jeden czar w fazie hero.
  • Noxious Nexus - Zadaje modelom w pobliżu mortal woundy których ilość uzależniona jest od rundy bitwy.
Dla Mortali:
  •  Eye of Nurgle: Raz na bitwę rzucasz 2D6, jeśli jest jakiś model w 12" od nosiciela. Jeśli wyrzuciłeś 7 najbliższy model przeciwnika jest "slain"    
  • Carrion Dirge: -2 do bravery jednostek wroga w 12:" od nosiciela.
  • The Virulent Blade - przy rzucie to wound 5+ broń zadaje +1 dmg
  • Foetid Shroud - Przeciwnik przerzuca 6 to hit (CC) w generała. 
  • Shield of Growths - re-roll save rolls (jeśli rzut jest równy lub mniejszy ilości otrzymanych wcześniej ran)
  • Sublucus Stenchplate - jednostki przeciwnika któe pod koniec fazy ruchu znajdą się w 3" od modelu nosiciela otrzymują D3 mortali.
Czary domen Nurgla:
  •  All Wizards know Foul Regenesis: Casting 7: Move the Cycle of Corruption to any point of your choice.
  •  ROTBRINGER WIZARDS:
  •  
  •  DAEMON WIZARDS: Glorious Afflictions: Casting 5: 21″ range, pick a visible enemy unit. That unit’s move, run and charge rolls are halved until start of your next hero phase.
  • DAEMON WIZARDS: Favoured Poxes - Debuff. -1 to hit, wound and save dopóki rzucający się nie poruszy lub nie spróbuje rzucić kolejnego czaru (no chyba, że zginie...) ;)
  • DAEMON WIZARDS: Sumptuous Pestilence - Obszarowe mortale, krótki zasięg.
  • MORTAL WIZARDS: Magnificent Buboes: Casting 7: Pick an enemy hero within 21″, they take D3 mortal wounds and subtract 1 from hit, casting, unbinding rolls until your next Hero phase.
  • MORTAL WIZARDS: Cloying Quagmire: Rzucasz na sv przeciwnika, jeśli rzucisz więcej, wybrana jednostka otrzymuje D6 mortali.
  • MORTAL WIZARDS: Plague Squall: Rain of Stairs w wersji Nurgle ;)
Ciekawe i mocne synergie?

Great Unclean One - wytrzymałość i odporność na obrażenia. W nowym Battletome GUO ma 16 ran, sv 4+ i ignoruje obrażenia na 5+. Nie znamy jeszcze wszystkich artefaktów, być może wśród nich znajdzie się i taki który doda mu jeszcze jedno ignorowanie obrażeń, ewentualnie zwiększy jego możliwości leczenia się (co HERO fazę leczy sam siebie z D3 ran). Dodajmy teraz do tego abilitkę Horticulousa (in death there is life) (jeśli w ostatniej turze zginął w 7" jakikolwiek model możesz wybrać jednostkę DAEMON NURGLE, ta jednostka odzyskuje jedną ranę).


Horticulouls to jeden herald, obok idzie drugi - Poxbringer - z identyczną, czyli za darmo mamy już 2+ D3 odzyskanych w HERO fazie ran.
W temacie GUO nie sposób nie wspomnieć o Rotigusie - jego zaklęcie


wydaje się naprawdę potężnym narzędziem do snajpienia bohaterów - zauważcie, może się mylę ale - nie ma tu nic o tym, że nie można wybrać tej samej jednostki więcej niż raz, co oznacza, że w praktyce można skierować WSZYSTKIE obrażenia w jednego bohatera (czyli jeśli Rotigus jest zdrowy i zadaje D3 MW na 4+ to mamy sporą szanse zdjąć 5-6 woundowego bohatera w jednej rundzie, Z DOWOLNEGO MIEJSCA NA STOLE, musimy go tylko widzieć...).

MOBILNOŚĆ - Zacznijmy od zwykłych Plaguebearers. Bazowe 4" ruchu. "Dzwonek" GUO (must have) dodaje im +3". Możemy pokombinować z Cycle of Corruption (Zaklęcie na 7+ pozwala nam ustawić zegar na tej abilitce której potrzebujemy) i dostajemy dodatkowe +2" ruchu.
"Kółko Nurgla". Póki było losowe było meh, w momencie kiedy mamy sposoby na manipulację kolejnością (Command trait dający opcję przesunięcia fazy o jedną do przodu lub do tyłu ORAZ czar (7+ pozwalający na WYBÓR fazy) okazuje się naprawdę mocnym Battle Traitem (głównie +2" ruchu i +1 to wound ale i D3 mortali dla D3 jednostek wroga to idealny sposób na dobicie czegoś...)
Czyli bazowo nasze plagusy (w ilości 30 oczywiście bo inaczej brać się ich już nie opłaca po podwyżce - 120/10 i 320/30) mają już 9" ruchu. To nie koniec. Jedziemy dalej. Na początku bitwy, mniej więcej na środku pola bitwy ustawiliśmy "Gnijącej drzewo" dzięki któremu nasze jednostki mogą biec i szarżować - czyli plagusy biegną, uśrednijmy 3". To daje im 12" ruchu. Plagusy w ilości 30" odejmują -2 od rzutów to hit w fazie strzału i -1 to hit w CC więc są idealnym screenem który stoi już w tym momencie na środku stołu blokując drogi. (a jak będzie miał szczęście to dzięki abilitce drzewa może spróbować zaszarżować na 12" bo może po biegu szarżować i może przerzucać 1 na szarże dzięki umiejętności jednego z heraldów - Spoilpox`a. ;). To był przykład najwolniejszej jednostki. Weźmy drony - 8" bazowego ruchu + 3" dzwonka +2" z kółka daje 13" jeszcze przed biegiem, z biegiem to 16" i możliwość szarży z "Drzewka".


Idźmy w mobilność jeszcze dalej. Pusgoyle czyli Putridzi na dronach to już ekstremum biorąc pod uwagę obecność ich bohatera (Lord of Afflictions) I tu już jest totalny kosmos. Drony z Putridami ruszają się 8". Dzwonek 3". Kółko 2". Command Abilitka LoA 8" (!!!) - tak, dodaje 8" wybranej jednostce Pusgoyles (16 jeśli w batalionie...). Mamy więc słodziutkie 21" ruchu w pierwszej rundzie.

Nie potrzeba nawet "Drzewa" bo szarża na 3+ powinna się powieść. W temacie mobilności jest jeszcze jedna kwestia - Gutrot Spume, tak, ten sam, ośmiornicowaty Lord Nurgla z End Times musiał szkolić się u Wulfrika bowiem przejął jego abilitkę tyle tylko, że robi to lepiej ;) W skrócie - Gutrot Spume bierze jeden unit Putridów i ... znika. Pojawia się w pierwszej fazie move w 6" od dowolnego brzegu stołu i więcej niż 9" od przeciwnika. Jeśli zatem chodzi o mobilność to w przypadku Nurgla nie ma już raczej na co narzekać.

Drzewa Nurgla (Feculent Gnarlmaw). Zdania co do tego elementu są bardzo podzielone. Drzewka dają dwie rzeczy - po pierwsze boostują jednostki Nurgla (dając im bardzo pożądaną możliwość szarży po biegu a więc mocno zwiększając mobilność armii), z drugiej jednostkom innym niż NURGLE w 1" zadają 1 mortal wound. Drzewka są DARMOWE dla armii NURGLE i jedno można posadzić jeszcze przed rozpoczęciem bitwy (i losowaniem stron ale po ustawieniu terenu). Dodatkowe drzewka mogą pojawić się dzięki Horticulousowi (jedno na bitwę, chyba, że występuje w batalionie, wówczas dużo, dużo więcej) oraz dzięki przywoływaniu. Przywoływanie nie odbywa się tak jak w przypadku innych armii w oparciu o zaklęcia a o Contagion Points (CP). Każdy oddział który chcemy przywołać na pole bitwy będzie kosztował nas określoną ilość CP:
Drzewa jak widać również wliczają się do tej puli ale przy okazji same generują dodatkowe CP. 
Jakie widzę zastosowanie Drzew? Na pewno jako boostujące ZA DARMO ruch naszych jednostek. To ogromny bonus za który inne armie muszą słono płacić (pomyślcie ilu bohaterów umożliwia szarżę po biegu i ile oni kosztują). Kolejny bonus to kontrola stołu. Tak tak, Drzewka można posadzić blokując najdogodniejszą drogę do znaczników czy zawężając front w newralgicznym punkcie stołu. Drzewa wreszcie są dość duże. Na tyle duże, że mogą pomóc w ukryciu boostujących oddziały bohaterów w postaci heraldów i magów.
Co do CP - Można je naprawdę szybko generować, właśnie dzięki drzewom - 3 za swoją połowę, +D3 za Drzewo, +3 za modele na terytorium wroga (dzięki mobilności jak najbardziej możliwe a nawet konieczne!) i jeśli się uda +1 za brak modeli na własnym terytorium oznacza, że już w drugiej rundzie można postawić kolejne drzewo (i tak dalej - ONE SĄ DARMOWE czemu więc nie utrudniać nimi przeciwnikowi gry?)...
Parę słów o summoningu jeszcze - to dość dziwne i niespodziewane rozwiązanie, które być może wskazuje kierunek w jakim w #GH18 pójdzie reszta armii - zamiast zaklęć pula punktów. Z jednej strony kolejne liczenie o którym trzeba pamiętać, z drugiej:
  • Nie wyczerpuje puli zaklęć bohaterów, dzięki czemu mogą oni się skupić na buffowaniu/wbijaniu mortali przeciwnikom
  • Nie da się tego zablokować unbindem - co kilka armii mogłoby z powodzeniem uskutecznić
  • Przywołuje się NA KONIEC MOVEMENT PHASE co również stwarza szereg interesujących możliwości taktycznych
  • Oddziały można przywołać w pobliżu drzewa lub bohatera co również zwiększa potencjalny zasięg (oczywiście, pod warunkiem, że przeciwnik nie znajduje się akurat w okolicy). 
Ok., było już o wytrzymałości, to może coś z mocnym uderzeniem?
Tutaj znów jeszcze dużo nieodkrytego przed nami ale po pierwszych recenzjach można pokusić się o stwierdzenie, że Putridzi (na piechotę i na dronach) zyskują i to mocno, podobnie z resztą moim zdaniem Plagusy na muchach.

Weźmy jako przykład właśnie te plagusy na muchach o których pisałem już przy okazji mobilności. Ów piekielnie mobilny oddział ma też szansę bić naprawdę mocno! Jeśli scroll się nie zmieni a nic na to nie wskazuje (poza obniżką kosztu punktowego do 200 za 3) to mamy:
  • 1 słaby atak strzelecki 14" 4+/3+/-/1
  • 1 atak "góry" w CC 4+/3+/-/1
  • 3 ataki "dołu" (słabe) 3+/4+/-/1
  • 1 atak "dołu" (mocny) 4+/3+/-1/D3
dodatkowo jeśli muchy znajdują się  w 7" od DAEMON HERO NURGLE przy rzucie to wound 6+ zadają jednego mortala oprócz zwykłych obrażeń.
A teraz boostujmy!

  • Drony mają SK PLAGUEBEARER co powoduje, ze boostowane są przez heraldów! Spoilpox pozwala zatem przerzucać 1 na rzucie na szarżę oraz 1 to hit. Pozostaje pytanie co i jak będzie boostował Bilepiper ale na pewno będzie to działać na drony ;) 
  • Drony moga korzystać ze ŚWIETNEJ i lekko zmodyfikowanej Command Ability GUO - w skrócie dodaje +1 atak do statystyki każdej broni CC wybranego oddziału DAEMON NURGLE. Drony są świetnym kandydatem na tą abilitkę  bo mają dużo różnych ataków. 
  • Idźmy dalej! Czary. Znamy już jeden, przynależny co prawda Rotbingerom ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie aby użyć go na demony (MOŻNA, czar dotyczy friendly unit..., można go rzucić nawet na Plague Monks Pestilensa...).
    A więc nasze drony o dużej ilości ataków będą zadawać mortala na 6+ to hit (poza innymi obrażeniami) oraz 6+ na to wound (poza innymi obrażeniami). 
  • We need go deeper! Mamy jeszcze Cycle of Corruption i kolejny czar o którym już wspominałem: Foul Regensis - zna go każdy mag w armii Nurgla, pozwala on WYBRAĆ jaki bonus z Cycle of Corruption będzie miał zastosowanie w danej rundzie.
    Oczywiście wybieramy +1 to wound dla CAŁEJ ARMII (epicko mocne!) i nasze drony nie dość, że ranią łatwiej to wbijają mortale na 5+ to wound (i nadal 6+ to hit).  
Mamy więc:
  • 1 słaby atak strzelecki 14" 4+/3+/-/1
  • 2 atak "góry" w CC 4+rr1/2+/-/1
  • 4 ataki "dołu" (słabe) 3+rr1/3+/-/1
  • 2 atak "dołu" (mocny) 4+rr1/2+/-1/D3
Z JEDNEJ DRONY a są minimum trzy w oddziale co daje 24 (+1 atak czempiona oddziału) czyli 25 szans na mortale i zadanie obrażeń z jednej jednostki wartej 200 punktów która w dodatku jest wytrzymała (5+, 5++, 5 ran) i może wrócić (jeśli ta zasada zostanie utrzymana na "1" na bravery D3 much wraca ;)
Żeby było śmieszniej wszystkie te boosty (a nawet więcej1) można zastosować do drugiej opcji dron - Pusgoyle Blightlords:
  • 3 ataki "góry" 3+/3+/1/1 ale każda "6" na to hit powoduje D6 rzutów to wound!
  • 1 atak dołu "dzwonkiem" 4+/3+/-2(!)/2
  • 2 ataki dołu 3+/3+/-1
  • 1 atak dołu 4+/3+/-1/D3
Pusgoyle mają SK DAEMON i MORTAL dzięki czemu korzystają ze wszystkich możliwych boostów zarówno od heraldów jak Lord of Affliction (na przykład) lub (hehehe) od Harbinger of Decay (tak, Scroll się nie zmienił, dalej command abilitka daje ward 5+...).
Czyli tak:
  • 4 ataki "góry" 3+rr1 lub all/2+/1/1 ale każda "6" na to hit powoduje D6 rzutów to wound!
  • 2 atak dołu "dzwonkiem" 4+rr1 lub all//2+/-2(!)/2
  • 3 ataki dołu 3+rr1 lub all//2+/-1
  • 2 atak dołu 4+rr1 lub all//2+/-1/D3
i szóstki na hitach "góry" dają po pierwsze D6 rzutów to wound a po drugie dodają do tego mortala. Milusio.. Do tego 7 ataków "dołu" z przerzutami hitów (1 lub wszystkich jeśli są w batalionie) i +1 to Wound z Cycle of Corruption a to wszystko na oddziale którego jeden model ma 7 ran, sv 4+, ward 5+ i dodatkowy ward z command abilitki harbingera 5+ (do smaku doprawić Warshrine - 6++ bo to Mortal unit ;]).
Aaa, unit wbija też na "6+" D3 mortali wszystkiemu co nie jest Nurglem w 3". Jeśli coś nurglem jest to leczy D3 ran (tak, to abilitka znana z podstawowych Putridów).
W skrócie - jeden oddział który ma wysokiego renda, wysoką ilość ataków, wbija mortale, radzi sobie z hordami dzięki "wybuchającym atakom Putridów" a do tego jest odporny i wyporny. xD
Spodziewam się, że będą kosztować 220-260 punktów za dwóch...

Jeśli chodzi o podstawowe oddziały to Putridzi którzy tanieją o 20 punktów, dostają o jedną ranę więcej, nie tracą swoich abilitek stają się naprawdę kuszącym wyborem.

Ogółem dla mortali zaczyna się problem bowiem Command abilitki Lord of Affliction, Lord of Plagues (7 kości w hero phase - każda 6 to mortal dla wybranej jednostki przeciwnika w 21"), Harbingera of Decay są kuszące (Mobilnośc, dodatkowe źródło mortali, ekstra wyporność). Do tego dochodzi opcja wzięcia GUO i korzystania w przypadku Pusgoyles z dodatkowego ataku z jego command abilitki - ciężko wybrać i zapewne trzeba będzie to wiązać z konkretnym stylem gry i kombinacją synergii. Do tej pory wszystko kręciło się wokół Harbingera i jego Warda 5+...

Jeszcze szerzej patrząc - Maggotkin na podstawaie tych informacji jakie mamy wydaje się podręcznikiem całkiem mocnym, zawierajacym naprawdę ogormne ilości synergii pomiędzy poszczególnymi jednostkami a nawet pomiędzy demonami/śmiertalnymi wyznawcami.
Co się tyczy stylu gry to:
  • Demony będą się opierały w 100% na GUO. Dzwonek, Command Abilitka, mocny czar będzie z niego robić "kotwicę" na której będą budowane armie. Ma to swoje dobre i złe strony. Z jednej strony - buffy są epicko mocne, z drugiej wiadomo, że będzie trzeba go za wszelką cenę wyeliminować jak najszybciej a w przypadku niektórych armii nawet 4+/5++ i 16 ran może nie pomóc. do tego bardzo szybkie drony do zatrzymywania w miejscu oddziałów przeciwnika i plagusy jako trzymacze znaczników.
  • Mortal/Rotbringers - Putridzi to nowy Must Have moim zdaniem. Ci na dronach będą pewnie za drodzy żeby opierać na nich armie ale piechota? Jak najbardziej. Tutaj nie ma już "jednego ośrodka mocy", Lord of Affliction, Rotbringer Sorcerer, Glottkin, Harbinger... Wszystko to potencjalnie istotne cele, do tego naprawdę wytrzymałe oddziały (Putridzi, Pusgoyles, Warriors of Chaos). 
Wydaje się, ze Nurgle pozostanie mistrzem wojny na wyniszczenie - ilość mortal woundów jakie będzie wbijał w krótkim i średnim dystansie wydaje się ogromna (Putridzi, Pusgoyle, Lord of Plagues, Lord of Affliction, Rotigus, Cycle of Corruption, Gnarlmaw, Drony, zaklęcia (jak choćby to Poxbringera a więc "generycznego" heralda który wreszcie stał się magiem - na 6+ wybierasz jednostkę przeciwnika w w 7" od własnej jednostki Plagusów - cel dostaje D3 mortali) połączona z wytrzymałością (5++ na większości jednostek w armii plus leczenie kluczowych bohaterów) to całkiem dobre połączenie. Jedynym minusem pozostaje wciąż ograniczona ilość ataków dystansowych w armii.
Bonusowe ataki Putridów, Dron nie załatwiają sprawy a Plague Claw z frakcji Pestilens jest zbyt nieprzewidywalny (i nie nadaje się za bardzo do snajpienia bohaterów).

PS. z najnowszych wieści - Nurglingi doczekały się zmiany warscrolla - dostały jakąś formę deep Strike`u, sv 6+ (YAY) i wbijają teraz mortala na 2+ kiedy już kogoś zranią - jeśli okaże się, że będą mogły w jakiś sposób infiltrować (jak w 40k) to robi się z nich ciekawy oddział do zatrzymywania przeciwnika.

PS.1 Artefakt obniżający save o jeden w połączeniu z niezmienionym Festusem i jego własnym zaklęciem obniżającym permanentnie sv wybranej jednostce o 1... NICE! ;)

..Pozostaje czekać na resztę jednostek. Na pewno wezmę je pod lupę w momencie oficjalnego wyjścia Battletome. Wtedy też zacznie się prawdziwe tworzenie Combosów!

Do następnego!
W.


Warhammer Age of Sigmar | Great Unclean One 2018

Cześć!

Tak jest, nadszedł ten dzień w którym Nurgle wychodzi z cienia i pokazuje swoje nowe oblicze.
GW zaprezentowało wczoraj nowy model Great Unclean One, czy jak kto woli Większego Demona Nurgla/Plagi/Zarazy.
Po filmiku na którym widac było już co nie co dostajemy teraz pełniejszy obraz tego modelu (pełniejszy bo wciąż brakuje mi widoku z boku i tyłu modelu).


Nowa rzeźba wydaje się być tak bardzo zbliżona do modelu z Forge World jak to tylko możliwe (ale nie ma w tym niczego złego).
Co więcej w zestawie będzie wystarczająco dużo części aby "Wielkiego Nieczystego" złożyć w trzech różnych wariantach z których każdy ma w sobie "to coś" (i nie chodzi tu o tasiemca).

Pierwsze dwa warianty to "generyczni" władcy plag:
Od razu rzucają się w oczy nawiązania do naprawdę zamierzchłych czasów i wizerunku GUO z licznych artów. Chodzi tu przede wszystkim o głowy ;) (Wayne England!) bo co do sylwetki to tutaj mamy kolejną odsłonę "góry gnijącego mięsa" przedstawionego w plastikowej formie.
Na co warto zwrócić uwagę to opcje uzbrojenia dwóch generycznych demonów - o ile drugi z nich dzierży standardowo "Plague Flail" i "Massive Bilesword" o tyle pierwszy dzierży dzwonek i krótszą odmianę broni siecznej czyli - jako działanie dzwonka prognozuję zasięgowy/obszarowy atak dystansowy (być może oparty - niestety - o bravery) a nóż... to nóż.
Co do wariantów to nigdzie nie widać jeszcze jednego - GUO uzbrojonego w miecz i sztylet który wygląda jak prawdziwy "badass" ;) (foto wyszperane na TGA)

 
Oba warianty podobają mi się dużo bardziej niż po pierwszym kontakcie z nimi na niewyraźnych i niepełnych kadrach filmu promocyjnego jednak...
Jednak najlepsze w tym zestawie przed nami:
Trzecią opcją złożenia GUO jest imienny bohater/wielki demon: ROTIGUS.
No tu to już popłynęli ;) Zdecydowanie najciekawszy z całej trójki (ze względu na jego "imienność": nie wróżę sukcesów na scenie turniejowej, jak to najczęściej bywa, chociaż obym się mylił). 
Może to inny wariant kolorystyczny a może po prostu fajna rzeźba sprawiają, że Rotigus wypada najlepiej z całej trójki. Nie jedna a dwie twarze, macki, najlepiej i najciekawiej wymodelowany "kaloryfer" czy raczej "bojler" modelu do tego macki, macuszki - no można się zachwycić :)
Co do uzbrojenia to obstawiam raczej mocnego maga (WRESZCIE) bo laska którą trzyma w uniesionej ręce zdecydowanie nie służy do walki.

Wspominałem o podobieństwie nowych, plastikowych wielkich demonów do forgeworldowego "poprzednika"? Nie bez przyczyny, rzućcie okiem na ciekawe porównanie które wygrzebałem gdzieś w sieci: 

Tak - ten w prawym, dolnym rogu to nie kolejna wersja z plastikowego pudełka tylko stary, żywiczny model Exalted GUO z FW ;) Prawda, że widać inspirację?

Przy okazji Exalted GUO, był ogromny a i ja wspominałem o tym, że BARDZO istotne będzie to jak duże te modele będa w porównaniu do innych (nurglowych i nie tylko tworów a przede wszystkim większych demonów). W tym temacie też widać już coś więcej:

GUO GUO`em ale bohater drugiego planu czyli Beast of Nurgle kradnie show ;)
Model jest masywny ale nie chodzi tu o jego wysokość (która nie jest mała) ale raczej o "objętość" ;) Rzeczywiście widać to kupę mięsa i zgnilizny toczącą się przez stół, wielkościowo będzie więc dobrze, sądzę, że właśnie w rejonach FW Exalted GUO.

Udało mi się dogrzebać do fotki porównującej jego wielkość do innych, ostatnio wydanych dużych modeli demonów:

Source: TGA
 
Warto też zwrócić uwagę - co staje się małą tradycją przy nowych modelach nurgla - na NURGLINGI. Na podstawce (i nie tylko) znajdziemy ich całkiem sporo a jeden z nich stał się nawet na chwilę głównym bohaterem zapowiedzi i heraldem "nowego nurgla", mowa oczywiście o heroicznym nurglingu:


Uwielbiam go już teraz i śmiało może konkurować z do tej pory ulubionym przeze mnie nurglingiem z hełmem na głowie (40k):


Nieco mniej "znany" ale też pocieszny jest nurgling którego widzimy na podstawce Rotigusa:

Aż chce się "zebrać je wszystkie" ;) 

Modele są świetne, pozostaje czekać na zasady do nich - mam nadzieję, że zostaną zmodyfikowane (a nawet powinny) bo GUO z wytrzymałością/ilością ran mniejszą od innych wielkich demonów to śmiech na sali. Sądzę, że za "wielkość i masywność" będą wbijać mortale przy szarży i..;. i nie wiem co jeszcze ale liczę na konkretne czary zarazy! To już niedługo, bowiem GW zapowiedziało również przecieki dotyczące Battletome: Maggotkin of Nurgle.

PS. Pojawienie się Rotigusa może martwić bo do tej pory ulubieńcem GW był Ku`Gath
(tak tak, zestaw tak samo jak i Rotigus są kompatybilne z oboma systemami: Aos i 40k). Ku`Gath dorobił się sporego grona "wyznawców" wśród graczy którzy wciąż mają nadzieję, że skoro nie w tym zestawie to GW wyda go podobnie jak Skarbranda - jako całkiem osobny zestaw...

PS.2 A na deser wcześniejsze wcielenia Great Unclean One by GW:



Słodziaki prawda? ;) 

A tymczasem to wszystko na dzisiaj ale na pewno to nie koniec Nurgla! GW zapowiedziało "tydzień Nurgla" z prezentacją kolejnych zestawów przez kolejne dni więc... zacieram ręce i czekam na więcej!

Do następnego!
W.